reklama

Problemy z inwestycją na Pańskiej Górze. Wiceburmistrz wyjaśnia

, Gospodarka, Wiadomości, 24.03.2022 11:25, eł

Dalszy ciąg sprawy, który poruszyliśmy wczoraj.

Problemy z inwestycją na Pańskiej Górze. Wiceburmistrz wyjaśnia

Wczoraj (23 marca) wyszła na jaw sprawa przerwanej rewitalizacji Pańskiej Góry i Stawu Anteckiego w Andrychowie, o czym pisaliśmy tutaj. Temat wywołał ożywioną dyskusję na czwartkowej (24.03) sesji andrychowskiej Rady Miejskiej. Radni dopytywali się, jaka była prawdziwa przyczyna opuszczenia przez firmę Arco z Oświęcimia placu budowy. Ponoć przerwała ona prace już w połowie listopada ubiegłego roku.

Pierwszy zastępca burmistrza Andrychowa Mirosław Wasztyl wyjaśnił, iż w pierwszej dekadzie marca doszło do obustronnego odstąpienia od umowy.

- Powody odstąpienia ze strony wykonawcy zostały przedstawione w jego piśmie, który zaprezentował swoje stanowisko, uważając, że działania zamawiającego, czyli gminy Andrychów, wstrzymują realizację robót i uniemożliwiają kontynuację prac. W naszym stanowisku, które otrzymał wykonawca, przedstawiliśmy swój punkt widzenia i argumenty, że podstawową przyczyną wstrzymania robót w miesiącu listopadzie na części Stawu Anteckiego, była niekompletna – naszym zdaniem – dokumentacja projektowa. Uważamy, że na etapie jej opracowania popełniono błędy w części dokumentacji hydrologicznej. Jak również zakwestionowaliśmy w trakcie odbiorów niezgodne z dokumentacją wykonanie robót budowlanych. Zobowiązaliśmy wykonawcę do przedstawienia programu naprawczego – tłumaczył Mirosław Wasztyl.

Radni dociekali, czy ktoś w ogóle przeglądał tę dokumentację przed podpisaniem. Wiceburmistrz stwierdził, że tak. - Stwierdziliśmy, że naszym zdaniem dokumentacja jest niekompletna i zaproponowane w niej rozwiązania są niepoprawne – podkreślił.

- Ale z tego, co zrozumiałam, panowie pytają, kto sprawdzał ją w momencie przyjęcia. Bo w momencie, gdy coś się zepsuje, to ja też umiem zobaczyć, że światło nie świeci, ale nie sprawdzam dokumentacji elektryka, który mi zakłada prąd w domu – powiedziała radna Alicja Studniarz.

Mirosław Wasztyl odparł: - Dokumentacja do dnia dzisiejszego nie została odebrana, jako wadliwa, z wadą projektową.

Na to radny Krzysztof Kubień zapytał, kto w takim razie i dlaczego wpuścił firmę Arco na plac budowy. - Zakwestionowaliśmy dwie rzeczy na etapie przed rozpoczęciem robót. Pierwsza to posadowienie konstrukcyjne wału ziemnego, czyli grobli i tutaj wykonawca uznał nasze wątpliwości i częściowo grunt został wymieniony. Zakwestionowaliśmy również kompletność i zakres dokumentacji hydrologicznej. Tę dokumentację dostaliśmy tak naprawdę dopiero w sierpniu 2021 roku. W momencie, kiedy dostaliśmy jej komplet, stwierdziliśmy, że rozwiązania zawarte w projekcie - naszym zdaniem - są niewłaściwe - tłumaczył Mirosław Wasztyl, dodając, że było to już w trakcie trwania inwestycji.

- Pan kluczy, a my pytamy, kto podpisał zgodę na wpuszczenie tej firmy na plac budowy? Który z burmistrzów podpisał umowę przed rozpoczęciem prac? - naciskał Krzysztof Kubień.

Mirosław Wasztyl odpowiedział, że umowę w 2019 roku podpisał burmistrz Żak. - Ale chodzi mi o dopuszczenie dokumentacji – uściślił Kubień. - Nie odebrano dokumentacji – podkreślił wiceburmistrz, na co radny zapytał ponownie, dlaczego w takim razie firma została wpuszczona na plac budowy. - Bo miała pozwolenie na budowę – stwierdził Mirosław Wasztyl...


ZOBACZ TAKŻE: Oświadczenie firmy Arco System w sprawie inwestycji w Andrychowie


Foto: DK

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Archanioł Michał, 26.03.2022 19:23

@Zakolog stawiam hipotezę powodem owego ubytku może stanowić STRES. Przecież tyle było już tych wpadek, a Miruś się trzymał i mogliśmy być świadkami wspaniałej elokwencji. STRES blokujący przewodnictwo na synapsach i efekt gotowy. A tu przecież woda pokonuje gościa po raz enty. Ja bym tego nie wytrzymał ;)

Zakolog, 25.03.2022 22:20

@Archanioł Michał, @oshin22 - Oczywiście rzeczywisty powód wstrzymania prac jest banalny i był, przynajmniej przeze mnie wiele razy opisywany – prawda beskidmały ? Znacznie bardziej powinna nas niepokoić kondycja intelektualna Mirusia i wynikający z niej jego narracyjny zjazd. Właściwie jego opowieści są kalibrowane do możliwości percepcyjnych radnego Staszka, a te obrażają inteligencję przeciętnego mieszkańca. Mirku drogi wysil trochę swoje połączenia neuronalne i zważ, że oprócz Staszków tę Gminę zaludniają jeszcze inni.

oshin22, 25.03.2022 10:54

Tomuśx - takie ścieżki będa jak rondo przy galerii.... Ale trzymam kciuki żeby coś się w końcu udało bo taczki (odrzutowe ;-) już czekają....

Archanioł Michał, 25.03.2022 07:26

A w NA politruk Nycz ani słowa o kolejnym "sukcesie" Tomusia i Mirusia. Pendolone plemię żmijowe !

django, 24.03.2022 23:29

tomekx, zapomniałeś dodać ze to wina pisu. I może faktycznie lepiej dla gminy jakby oni nic nie robili. Za co się zabiorą to katastrofa.

tomekx, 24.03.2022 22:00

Kubień w swoim żywiole.Znowu może krytykować.Ja myślę że za rok w wakacje piękne ścieżki na pańskiej i staw będą gotowe.A problemy.... cóż nie ma ich tego który nic nie robi

Archanioł Michał, 24.03.2022 19:00

Teraz Miruś udaje idiotę. kto ich wpuścił na plac budowy pomimo wadliwego projektu? A no tak się dzieje jak ktoś nie pilnuje interesu Gminy tylko realizuje swój plan wyborczy. Miała być feta, a będzie klapa.

django, 24.03.2022 11:33

Jedyne co tej ekipie wyszło to likwidacja szkoły sp3. Pogratulować. Ręce opadają.