reklama
reklama

Rodzice Ewuni radzili sobie dotąd z kosztami leczenia córki.Ale ten wydatek przerasta ich możliwości

MAGAZYN, Wiadomości, 03.02.2024 11:15, eł

Muszą kupić samochód przystosowany do przewozu osoby niepełnosprawnej.

Rodzice Ewuni radzili sobie dotąd z kosztami leczenia córki.Ale ten wydatek przerasta ich możliwości

Ośmioletnia Ewa Sekuła z Zebrzydowic koło Kalwarii Zebrzydowskiej nie ma łatwego życia. Urodziła się obarczona wadą 13 chromosomu, zmaga się z padaczką i bardzo szybko postępującą skoliozą. Dziewczyna nie mówi i musi być karmiona przez PEG. Mimo to rodzice radzili sobie do tej pory z kosztami jej leczenia i rehabilitacji. Teraz jednak czeka ich bardzo duży wydatek...

Choć boczne skrzywienie kręgosłupa jest częstą przypadłością, która z reguły nie utrudnia życia w znaczący sposób, u Ewki Sekuły z Zebrzydowic skolioza osiągnęła już bardzo zaawansowane stadium. I cały czas postępuje. Z jej powodu dziewczynka nie może już samodzielnie przemieszczać się po domu. Co prawda nigdy nie chodziła, ale umiała całkiem sprawnie się poruszać, przesuwając pupę po podłodze. Niestety, wraz z postępującą skoliozą, stało się to dla niej niemożliwe.

- Lekarze rozważali operację kręgosłupa, ale - ze względu na stan zdrowia Ewy - nie chcą jeszcze się jej podjąć. Nasze dziecko karmione jest za pomocą PEG-a, ponieważ wszelkie próby doustnego podawania jej pokarmów oraz płynów kończą się niebezpiecznym zachłyśnięciem! Ewa także nie mówi. Nie potrafi wyrazić, czego potrzebuje, czego się boi, co sprawia jej ból. Jesteśmy rodzicami, więc potrafimy odczytać jej intencje, choć nie zawsze jest to proste… - opowiada mama dziewczynki, Sylwia Sekuła.

Mimo że opieka nad niepełnosprawną córeczką, jej leczenie i rehabilitacja pochłaniają znacznie więcej pieniędzy niż utrzymanie zdrowego dziecka, rodzice Ewuni radzili sobie dotąd ze wszystkimi kosztami. Teraz jednak znaleźli się w sytuacji, której nie udźwigną sami. Muszą kupić samochód przystosowany do przewodu wózka inwalidzkiego. A koszt jego zakupu mocno przekracza ich możliwości finansowe.

- Za każdym razem, gdy przewozimy córeczkę do szkoły, lekarza czy na rehabilitację, umieszczamy ją w foteliku samochodowym, co bardzo źle wpływa na jej kręgosłup i przyspiesza rozwój skoliozy. Dlatego nie mamy wyjścia, musimy kupić odpowiednie auto. Nie chcemy, aby rosnące problemy z kręgosłupem jeszcze bardziej skrzywdziły nasze dziecko. Ale czym innym jest opłacenie konsultacji medycznej, a czym innym zebranie ponad 50 tysięcy złotych na samochód! Prosimy zatem o wsparcie, bo tylko z pomocą dobrych ludzi uda nam się pokonać kolejną życiową przeszkodę – apeluje Sylwia Sekuła.

Rodzicom Ewuni można pomóc, wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę organizowaną przez Fundację Siepomaga - tutaj. Niebagatelnym wsparciem będzie też przekazanie na dziewczynkę 1,5 % podatku. Aby to zrobić, w odpowiedniej rubryce rozliczenia rocznego PIT należy wpisać nr KRS 0000396361 oraz cel szczegółowy: 0469163 Ewa.

reklama

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy