reklama

Można urwać zawieszenie albo złamać nogę. Ta andrychowska ulica jest w coraz gorszym stanie

, Gospodarka, Wiadomości, 04.05.2022 19:10, eł

Kiedy dojdzie do jej przebudowy?

Można urwać zawieszenie albo złamać nogę. Ta andrychowska ulica jest w coraz gorszym stanie

Ulica Fabryczna w Andrychowie należy do najgorzej utrzymanych w mieście. Dbanie o nią sprowadza się do doraźnego łatania dziur, zresztą tak mało skutecznego, że po zimie pojawiają się one w dokładnie tych samych miejscach. Dodatkowo powstają też nowe, toteż co roku ich przybywa.

Sporym problemem jest też stan chodnika dla pieszych, który Fabrycznej towarzyszy tylko na krótkim odcinku od skrzyżowania z Tkacką. Płytki chodnikowe, z których został ułożony, są już mocno popękane i częściowo zapadnięte w ziemię. Tam, gdzie trotuar przecina nieutwardzony wjazd na teren dawnej kotłowni, po deszczu piesi muszą brnąć po kostki w błocie.

Przy Fabrycznej nie ma zbyt wielu domów, jednak z ulicy korzysta sporo osób. Wydawało się, że mocno straci ona na znaczeniu, gdy powstanie łącznik pomiędzy ulicami Tkacką i Krakowską, tak się jednak nie stało. Nadal wielu kierowców traktuje ją jako dogodny skrót. Pieszych również nigdy na niej nie brakuje. Chodzi nią mnóstwo osób mieszkających w blokach przy ulicy Żwirki i Wigury.

Zarówno kierowcy, jak i piesi coraz bardziej denerwują się stanem Fabrycznej, toteż zapytaliśmy w Urzędzie Miejskim w Andrychowie, czy i kiedy można liczyć na jej kompleksowy remont. Niestety, informacje, które uzyskaliśmy, nie są zbyt budujące. Szymon Wnęczak, kierownik Wydziału Inwestycji i Drogownictwa w andrychowskim magistracie poinformował nas, że przebudowa ulicy nie jest na razie nawet w planach. W budżecie gminy nie ma środków na ten cel, brak też jest dokumentacji projektowej i stosownych pozwoleń. Ba, nawet gdyby projekt był już gotowy, nie gwarantowałoby to niczego. Gmina ma bowiem dokumentację i pozwolenia dla 40 inwestycji, których realizacja czeka na bliżej nieokreśloną przyszłość... - Droga będzie utrzymywana na razie w ramach tak zwanego bieżącego utrzymania – stwierdził Szymon Wnęczak.




Foto: Edyta Łepkowska

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

FeelFree, 04.05.2022 22:06

Ten asfalt po prostu spełnia aktualne standardy gminne. I cierpliwie czeka na sprowadzenie ze Swindon instalacji, która tam co prawda nie istnieje, a która miała już powstać bo jest taka świetna, że cały świat jej pragnie, ale nasze wójtostwo już pewnie zdobyło prawa do jej pierwokupu, co przyjmą jak zwykle ze zrozumieniem nasi drodzy (oj bardzo dla nas drodzy) radni. Dopiero po wybudowaniu tej wiekopomnej instalacji asfalt zostanie zerwany, aby w procesie zgazowania uzyskać z niego słynny "gaz metanowy", cokolwiek autor tego prawniczo-chemicznego quasi-neologizmu miał na swojej nieuczesanej myśli. A na poważnie: wójt Żak nie wywiązuje się nawet z tak podstawowego obowiązku jak utrzymanie w odpowiednim stanie dróg gminnych. Że niby nie ma pieniędzy? Ależ są! Teraz nawet z podatków od kurników są! Tylko są wydawane na co innego... na to czego chce władza, a nie na to czego potrzebują obywatele.

Zakolog, 04.05.2022 20:12

Nie pytaj co burmistrz Żak może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla burmistrza Żaka ! I jak jeszcze pomóc burmistrzowi Żakowi zbudować nową drogę pod Galerią ?