reklama

Co dalej z Pańską Górą i Stawem Anteckiego?

Gospodarka, Wiadomości, 01.10.2022 11:30, eł

Jest mniej niż rok czasu na dokończenie prac.

Co dalej z Pańską Górą i Stawem Anteckiego?

To prawdziwie niekończąca się historia. Problemy z rewitakizacją Pańskiej Góry się mnożą, a jedyne efekty ambitnych planów andrychowskich władz to zdewastowany las i przerwana w połowie budowa stawu. Temat pojawił się również podczas ostatnich obrad samorządu gminy Andrychów.

Wiadomo już, że nie da się dokończyć inwestycji, jeśli gmina nie dołoży do niej pokaźnej kwoty. Jak już pisaliśmy półtora tygodnia temu, wyniki kolejnych przetargów na wykonanie ścieżek na Pańskiej Górze oraz budowę Stawu Anteckiego nie są zbyt budujące. Najtańsze oferty okazały się w sumie o prawie 6 mln zł wyższe od kwoty, którą władze gminy zamierzały przeznaczyć na ten cel. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Andrychowie radny Krzysztof Kubień zapytał, co dalej z tą inwestycją.

Szymon Wnęczak, kierownik Wydziału Inwestycji i Drogownictwa w magistracie odparł, że aktualnie badane są złożone oferty. – W tym momencie, analizując je, jest możliwość zrealizowania w terminie i zakończenia tego zadania. Wiąże się to oczywiście z dołożeniem brakujących pieniędzy – powiedział. Przypomniał, że uzyskane na ten projekt dofinasowanie to 11,8 mln zł funduszy unijnych z Urzędu Marszałkowskiego oraz 8 mln zł z tak zwanych środków covidowych. – Są to pieniądze przyznane tylko i wyłącznie na cele rewitalizacyjne. Takiego dofinansowania gmina nie otrzymałaby na żadne inne zadania, typu przebudowa dróg czy jakieś inne potrzeby – zaznaczył.

- Biorąc pod uwagę te dwa dofinansowania, mamy sumarycznie 19,8 mln zł. Przy założeniu, że złożone oferty będą spełniały wymagania i zostaną pozytywnie ocenione, koszt inwestycji powinien się zamknąć w wartości 25-26 mln zł, więc to by był udział gminy rzędu pięciu, sześciu milionów. To stanowiłoby około 25 procent wkładu własnego, przy 75 procentach dofinansowania – mówił Szymon Wnęczak.

Wiceburmistrz Andrychowa Mirosław Wasztyl uzupełnił, aby dofinansowanie nie przepadło, prace muszą zostać zakończyć się we wrześniu przyszłego roku. Dodał, że zrealizowany dotychczas (przez pierwszego wykonawcę) zakres robót związanych z budową Stawu Anteckiego wyceniony został na 5,7 mln zł. – Zostały one wykonane zgodnie z koncepcją projektową, którą zaakceptowaliśmy i z założeniami projektu, którego nie odebraliśmy. Jakość tych wykonanych robót została również sprawdzona w trakcie trwającej procedury inwentaryzacyjnej inwestycji, w zakresie, przede wszystkim, parametrów konstrukcyjnych wałów – stwierdził.

Padły również pytania o wyniki odwiertów prowadzonych na terenie przerwanej budowy Stawu Anteckiego, które miały na celu wykazać, czy poprzedni wykonawca prawidłowo wykonał przesłonę przeciwfiltracyjną, zapobiegającą przesiąkaniu wody. Jednak Mirosław Wasztyl nie chciał powiedzieć, jak one wypadły i czy wykazały jakieś nieprawidłowości. – Mamy wyniki wynikające z inwentaryzacji, ale o tym publicznie nie będę rozmawiał na tym etapie – uciął temat zastępca burmistrza.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Skalpel, 01.10.2022 18:57

Ewidentnie najsłabsza kadencja Żaka i jego sługusów. Czas na zmiany.

Zibi33, 01.10.2022 16:28

Uważaj leon frajerze bo możesz zostać zutylizowany takich jak ty popaprańców nadejdzie kres i będzie to raczej marny koniec

krl13, 01.10.2022 16:26

Ta cała "rewitalizacja" to zło. Pieniądze trafiają na cele zaspakajające właśnie ambicje urzędników, zamiast przeznaczyć je na coś innego i bardziej potrzebnego. W kryzysie ekononomiczno-ekologiczno-energetycznym to wstyd w ogóle się obnosić z takimi inwestycjami na pokaz. Co nam ze ścieżek, wyremontowanych dróg, skoro za chwilę ludzie nie będą mieli się czym ogrzać albo co do garnka włożyć. Niech tam się ktoś kurwa na górze ogarnie, a władza na dole niech wnioskuje o przesuwanie takich środków na cele niezbędne a nie jakieś "widzimisię".

leon, 01.10.2022 14:31

Bumistrz Żak będzie wydawał pieniądze covidowe i inne na co chce i jak chce. Jeszcze długo tak będzie w Andrychowie. Tak długo jak będzie chciał być Bumistrzem tej zapyziałej gminy....

kaczor, 01.10.2022 12:55

8 milionów ze środków covidowych poszło na coś co urząd nazywa rewitalizacją a niemała część mieszkańców niszczeniem Pańskiej Góry??? Kurcze - nie można było tych 8 milionów przeznaczyć na coś innego potrzebniejszego???? np. termomodernizację szkół, rzeczy związane z kulejącą andrychowską służbą zdrowia... Ludzie do lekarza nie mogą się dostać, non stop my rodzice jakieś pieniądze do szkoły dokładamy - na to, na tamto bo brakuje a oni 8 milionów jakie dostali ze środków covidowych dali na wycięcie drzewa, zrobienie chodników itd na Pańsiej Górze????