reklama

Tajne przez poufne. Radni andrychowskiej gminy nie dostają kierowanej do nich korespondencji?

, Polityka, Wiadomości, 10.06.2022 19:00, eł
Muszą się o nią upominać...
Tajne przez poufne. Radni andrychowskiej gminy nie dostają kierowanej do nich korespondencji?

Dziwne rzeczy dzieją się w Andrychowie. Przed tygodniem opublikowaliśmy na naszym portalu pismo spółki Arco System z Oświęcimia, wykonawcy dwóch dużych inwestycji w mieście – rewitalizacji Stawu Anteckiego i Pańskiej Góry. Firma zaadresowała je do władz gminy Andrychów, zaznaczając pod jego treścią, że prócz burmistrza powinni je otrzymać również wszyscy radni. Tak się jednak nie stało.

Pismo (dostępne tutaj) dotyczyło negocjacji z gminą Andrychów w sprawie wspomnianych powyżej inwestycji. W tym roku doszło bowiem do rozwiązania umowy między jej władzami a wykonawcą. Obie strony miały własne powody, by nie chcieć kontynuować współpracy (o czym pisaliśmy już kilkukrotnie), ostatecznie jednak firma Arco System wyciągnęła rękę do zgody, proponując negocjacje i polubowne zakończenie sporu. Władze gminy niejako na to przystały, ale nie zgadzają się na propozycje wykonawcy. Przedstawiły mu własne warunki, których Arco System nie akceptuje... Pismo wiceprezes spółki Anny Dziwak w tej sprawie zamieściliśmy na naszym portalu w całości.

Mieli je otrzymać, prócz adresata (czyli burmistrza Andrychowa) wszyscy radni. Z jakiegoś powodu jednak do nich nie trafiło, choć przyszło do Biura Rady andrychowskiego magistratu. Radni, którzy odwiedzają urząd, mają tam swoje przegródki na kierowaną do nich korespondencję.

Tymczasem radna Alicja Studniarz treść pisma wykonawcy przeczytała na... naszym portalu. Gdy zauważyła, że jest ono skierowane do wszystkich radnych, udała się do Urzędu Miejskiego po jego oryginał. Tam się jednak okazało, że treść pisma nie została włożona do jej przegródki. - Od innych radnych wiem, iż również nie otrzymali go taką oficjalną drogą. Oczywiście wiedzieli o nim, skoro zostało opublikowane na MamNewsa.pl, ale przecież nie tak powinno się to odbywać – podkreśla radna. Gdy zaczęła drążyć sprawę, dowiedziała się, że pismo do Biura Rady dotarło, aczkolwiek najwyraźniej dostępne jest tylko dla wtajemniczonych. - Pani, która tam pracuje, była zaskoczona, skąd o nim wiem – podkreśla Alicja Studniarz.


Foto: Edyta Łepkowska

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Archanioł Michał, 12.06.2022 17:41

To co odpendala Łysy to już faktycznie jakiś schyłek satrapii !