reklama

Awantury w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pacjenci się skarżą

, MAGAZYN, Wiadomości, 01.08.2022 20:58, eł

Policja przywozi tam do przebadania pijaczków, a ci nieźle czasami rozrabiają.

Awantury w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pacjenci się skarżą

Wiele osób, które z jakiegoś powodu musiały odwiedzić Szpitalny Oddział Ratunkowy w Oświęcimiu, jest zbulwersowanych scenami, które przyszło im tam oglądać. Jak się bowiem okazuje, oprócz osób chorych lub poszkodowanych w wypadkach, trafia tam sporo pijaczków w asyście policjantów. Nietrzeźwi zakłócają spokój pacjentów i ich bliskich, zaczepiają ich, wszczynają awantury.

Co gorsza, niektórzy z tych delikwentów są brudni, cuchną potem, alkoholem, a nierzadko również odorem długo niepranej odzieży czy nawet uryną. – Przy tym widać, że to zupełnie zdrowe osoby, którym nie dolega kompletnie nic, prócz zamroczenia alkoholowego. Już dwa razy miałam wątpliwą przyjemność być na SORze w czasie, gdy policjanci przywieźli mężczyzn, którzy mieli mocno w czubie. Najpierw, kiedy złamałam rękę, a drugi raz, gdy zawiozłam tam mamę – opowiada nasza czytelniczka z gminy Kęty.

Ponieważ niełatwo jest skontaktować się telefonicznie z dyrektorem Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu Edwardem Piechulkiem, wysłaliśmy do niego e-mail z pytaniami w tej sprawie. Na razie czekamy na odpowiedź.

Rozmawialiśmy natomiast z byłą lekarką oświęcimskiego Pogotowia Ratunkowego Mają Berezowską, która przez jakiś czas pracowała też w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. – Takie „atrakcje” zapewniła pacjentom poprzednia dyrekcja. Każdy pijany musi mieć glejt od lekarza, zanim zostanie zatrzymany, dlatego funkcjonariusze przywożą go na SOR. Mundurowi czekają, aż lekarz przyjmie delikwenta, a ten różnie może wyglądać i się zachowywać. Badanie zatrzymanego nie jest płatne z NFZ, tylko osobno. To znaczy, że personel dostaje za przebadanie pijanego dodatkowe pieniądze. Gratyfikacja finansowa to całe 20 zł dla lekarza (a przynajmniej tak było za moich czasów) i jakieś grosze dla ratownika lub pielęgniarki biorących udział w procedurze – wyjaśnia lekarka i dodaje: – Nie wiem, czy to jest zgodne z prawem, że lekarz SOR zajmuje się badaniem zatrzymanych nietrzeźwych i ma za to dodatkowo płacone ,,od sztuki", mimo iż dostaje też stawkę godzinową.


Foto: Edyta Łepkowska

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

cath, 02.08.2022 09:15

To taka specyfika chyba każdego SORu.Jednego czego dr Mai nie można odmówić to ze pacjent był dla niej najważniejszy,czego o ratownikach powiedzieć nie można.A ze wytykała im błędy tego już darować nie mogą.

Ktos, 01.08.2022 23:21

Doktorka która tak pięknie się wypowiada w tym i innym artykule na temat służby zdrowia jak tylko wystąpił covid odrazu poszła na zwolnienie lekarskie twierdząc że nie będzie pracować w kombinezonie , pracując na sorze chwilę też z niego zrezygnowała idąc na L4 , nawet słyszałem że była taka zdesperowana że potrafiła jako jedyny chyba doktor w Polsce jeździć w pogotowiu z tyłu na pace nie mając żadnej władzy bo kierownikiem zespołu był ratownik medyczny.

Ktos, 01.08.2022 23:16

Skoro komuś nie odpowiada szpital Oświęcim i jego styl pracy czy leczenia zawsze może wybrać inny , nie ma rejonizacji więc wybór jest duży. Co do takich pacjentów byli są i będę to że ktoś mówi jak czytelniczka że im nic nie jest a no jest są chorzy uzależnieni od alkoholu to ciężka choroba. Większość pacjentów którzy przychodzą na sor to też zdrowi ludzie którzy nie mają co robić którzy zamiast iść do lekarza rodzinnego pędzą na sor i oczekuje Bóg wie co a później narzekają że czekali że śmierdziało że głośno było że długo . Ciekaw jestem czy większość z was jak pójdzie do sklepu i jest z niego niezadowolony to odrazu robi burzę w internecie czy po prostu idzie do innego, tak samo można zrobić tu większość na samochody może podjechać do innego szpitala ale po co ja przecież place składki to muszę wymagać, oczekiwać , narzekać.

hebes1125, 01.08.2022 21:28

A ja dodam, że tym wszystkim... Robi się wszystkie badania a ten co płaci podatki musi czekać rok. Najlepiej więc łyknąć coś położyć się na przystanku i jestem przebadany przez wszystkich specjalistów włącznie z TK. Życie. Jest wiele bolączek w mieście Oświęcim ale lokalne media siedzą cicho. Pewnie siedzą w kieszeni jakiegoś JANUSZA.... Może czas zacząć pisać o tych ftopach w ościennych mediach . Lecz boję się stronniczość ze strony MN....