Rodzice oburzeni, że wójt lekceważy ich i zdrowie dzieci

, Polityka, Wiadomości, 29.08.2020 15:35, PG
Pomimo spotkania z dyrektorem, nadal pat w sprawie połączenia klasy czwartej w jednej ze szkół w Wieprzu.
Rodzice oburzeni, że wójt lekceważy ich i zdrowie dzieci

W piątek (28.08.) po południu odbyło się spotkanie rodziców ze ZSP nr 1 w Wieprzu, którzy walczą o to by 32-osobowa klasa czwarta została rozdzielona na dwie, z nowym dyrektorem szkoły Zdzisławem Stańczakiem, który od 1 września oficjalnie przejmuje tę funkcję.

Na początku rodzice byli oburzeni nieobecnością byłego dyrektora Kazimierza Fąferko, ale najbardziej zirytowała ich to, że nie pojawiła się wójt gminy Małgorzata Chrapek, która w tej sprawie jest najbardziej decyzyjną osobą.

Dzień wcześniej rodzice otrzymali pismo datowane na 19 sierpnia (a wysłane 25 sierpnia) z oficjalną informacją o połączeniu klas oraz zarzutem, że ich podpisy pod petycją o niełączenie klasy czwartej, były nieczytelne.

- Dziękuję za to, że się tak zorganizowaliście. Stanowisko troski o dzieci nas zbliża. – mówił dyrektor, i tłumaczył że w marcu szalał covid i nie było możliwości zorganizowania spotkania a i tak wszyscy w szkole byli skupieni na tworzeniu platformy do nauki zdalnej, co zajmowało cały czas. Tłumacząc tym samym dlaczego nikt wcześniej nie poinformował rodziców o zaistniałej sytuacji.

Z. Stańczak powiedział też, że małopolska kurator oświaty Barbara Nowak podczas spotkania z dyrektorami oznajmiła, że potępia łączenie klas i doprowadzi do rozdzielenia tej klasy jeszcze przed 1 września. Tak się jednak nie stało.

Dyrektor wyjaśniał też, że jego zadaniem jest przygotowanie szkoły do bezpiecznej nauki dla dzieci a decyzję o połączeniu klasy podejmuje organ prowadzący, który przeznacza na to pieniądze, czyli wójt i Rada. – To Państwo wybieracie radnych. mówił dyrektor do rodziców.

- Pani wójt lekceważy zdrowie naszych dzieci. Są pieniądze na inne inwestycje a nie ma na najważniejszą inwestycję dla tej miejscowości – czyli na dzieci. To oni są przyszłością Wieprza.- mówił jeden z rodziców.

Reasumując, wszyscy są po jednej stronie i rodzice, i nauczyciele i dyrektor a także kuratorium oświaty - chcą rozdzielenia tej klasy. Tylko wójt i jej radni sprzeciwiają się tej decyzji.

Rodzicom pokazano też klasę w jakiej będą się uczyć ich pociechy. Łagodnie mówić, nie byli z niej zachwyceni...

W poniedziałek ma odbyć się kolejne spotkanie, na które zaproszono wójt Małgorzatę Chrapek i przedstawiciela komisji oświaty. Niestety, odmówili przybycia.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy