Może dzięki niemu powstanie beskidzka droga?

, Polityka, Wiadomości, 16.09.2014 19:00, (red)
Chyba znalazł się wreszcie kandydat na burmistrza Wadowic, który patrzy dalej niż poza bramy miasta i mówi, że Wadowice i cały region pilnie potrzebują nowej trasy szybkiego ruchu.
Może dzięki niemu powstanie beskidzka droga?

 

Chyba znalazł się wreszcie kandydat na burmistrza Wadowic, który patrzy dalej niż poza bramy miasta i mówi, że Wadowice i cały region pilnie potrzebują nowej trasy szybkiego ruchu.
Projekt budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, czyli drogi szybkiego ruchu z Bielska-Białej do Głogoczowa przez Kęty Andrychów, Wadowice, ugrzązł kilka lat temu na etapie planowania wariantów przebiegu tej trasy. Najgłośniej protestowano wówczas w Wadowicach. Po stronie jednego z komitetów protestacyjnych stanęły wówczas władze Wadowic z burmistrz Ewą Filipiak.
Efekt jest taki, że BDI nie powstała, nie wiadomo kiedy powstanie, a korki to coraz większy problem także Wadowic. Jeden z kandydatów na burmistrza tego miasta, obecny starosta wadowicki Jacek Jończyk zapowiedział we wtorek (16.09), że wspieranie budowy BDI to jest jeden z jego celów na najbliższe lata.
Jończyk założył Komitet Wyborczy Wyborców Jacka Jończyka ”Nowoczesny Samorząd”. W listopadowych wyborach komitet wystawi kandydatów na radnych Rady Miejskiej w Wadowicach, Rady Powiatu Wadowickiego, a o stanowisko starosty zamierza powalczyć lider komitetu, czyli Jacek Jończyk. Za starostą przemawia całkiem udana kadencja w starostwie. Rozpoczęto m.in. budowa nowego pawilonu Szpitala Powiatowego, czego nie udało się w poprzedniej kadencji.
W jego komitecie znaleźli się m.in. radni miejscy wybrani z list PO Paweł Janas czy Henryk Odrozek, też otwarcie krytykujące styl zarządzania miastem w wykonaniu Ewy Filipiak. Szefem komitetu jest wicestarosta powiatu wadowickiego Marta Królik.
Za 2 miesiące dobiegnie piąta kadencja rządów pani Ewy Filipiak. Szczególnie w ostatnich latach rządy te bardziej przypominały zarządzanie kryzysem niż sprawne i dalekowzroczne planowanie i realizowanie gminnych strategii rozwoju. Władza gminy pozostawała z dala od mieszkańców, bierna i obojętna na ludzkie potrzeby, realizując niemal wyłącznie te inwestycje, które zdesperowani mieszkańcy potrafili na tej władzy wymusić. Tak było choćby w przypadku budowy ścieżki rowerowej, przedszkola na osiedlu Pod Skarpą (...). - mówił Jacek Jończyk.
Podczas konferencji prasowej omówiono plany komitetu Jacka Jończyka. Zdaniem Jończyka korki w Wadowicach to wstydliwy i narastający problem tego miasta. Już teraz w godzinach szczytu potrzeba kilkudziesięciu minut, aby przejechać przez to małe przecież miasto. Dlatego dla niego wspieranie budowy beskidzkiej drogi to ma być kluczowa sprawa. Dzięki temu Wadowice i inne miasta zostaną odkorkowane, zlikwidowana zostanie także blokada dla dużych firm, które z powodu braku dogodnego połączenia drogowego często rezygnują z inwestycji w tej cześć Małopolski.
Co innego w programie Jończyka?
burmistrz tylko przez 2 kadencje, bo „dłuższe kadencje sprzyjają tworzeniu się lokalnych układów”. Jończyk zadeklarował, że w razie wyboru będzie burmistrzem nie dłużej niż dwie
Wadowicki Inkubator Przedsiębiorczości adresowany dla absolwentów uczelni wyższych z gminy Wadowice. Po to, aby zakładali w nim firmy po ukończeniu nauki, a nie przeprowadzali się np. do Krakowa lub wyjeżdżali za granice.
- Urząd miejski czynny w sobotę
- bezpłatne parkingi dla mieszkańców gminy Wadowice
- tanie mieszkania dla rodzin z niskimi dochodami
To tylko ciekawostki z programu Jacka Jończyka. Wszystko jest dokładnie opisane w opracowanym przez komitet programie rozwoju gminy Wadowic w latach 2014-2018.
Oprócz Jacka Jończyka o stanowisko burmistrza Wadowic powalczy urzędująca burmistrz Ewa Filipiak, opozycyjny radny Mateusz Klinowski i radny powiatowy Zbigniew Jurczak. Termin zgłaszania kandydatów mija 17 października.

Projekt budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, czyli drogi szybkiego ruchu z Bielska-Białej do Głogoczowa przez KętyAndrychów, Wadowice, ugrzązł kilka lat temu na etapie planowania wariantów przebiegu tej trasy. Najgłośniej protestowano wówczas w Wadowicach. Po stronie jednego z komitetów protestacyjnych stanęły wówczas władze Wadowic z burmistrz Ewą Filipiak.

 

Efekt jest taki, że BDI nie powstała, nie wiadomo kiedy powstanie, a korki to coraz większy problem także Wadowic. Jeden z kandydatów na burmistrza tego miasta, obecny starosta wadowicki Jacek Jończyk zapowiedział we wtorek (16.09), że wspieranie budowy BDI to jest jeden z jego celów na najbliższe lata.

 

Jończyk założył Komitet Wyborczy Wyborców Jacka Jończyka ”Nowoczesny Samorząd”. W listopadowych wyborach komitet wystawi kandydatów na radnych Rady Miejskiej w Wadowicach, Rady Powiatu Wadowickiego, a o stanowisko burmistrza Wadowic zamierza powalczyć lider komitetu, czyli Jacek Jończyk. Za Jończykiem przemawia całkiem udana kadencja w starostwie. Rozpoczęto m.in. budowę nowego pawilonu Szpitala Powiatowego, czego nie udało się w poprzedniej kadencji poprzednim władzom powiatu.

 

W jego komitecie znaleźli się m.in. radni miejscy wybrani z list PO Paweł Janas czy Henryk Odrozek, też otwarcie krytykujący styl zarządzania Wadowicami w wykonaniu Ewy Filipiak. Szefem komitetu jest wicestarosta powiatu wadowickiego Marta Królik.

 

- Za 2 miesiące dobiegnie piąta kadencja rządów pani Ewy Filipiak. Szczególnie w ostatnich latach rządy te bardziej przypominały zarządzanie kryzysem niż sprawne i dalekowzroczne planowanie i realizowanie gminnych strategii rozwoju. Władza gminy pozostawała z dala od mieszkańców, bierna i obojętna na ludzkie potrzeby, realizując niemal wyłącznie te inwestycje, które zdesperowani mieszkańcy potrafili na tej władzy wymusić. Tak było choćby w przypadku budowy ścieżki rowerowej, przedszkola na osiedlu Pod Skarpą (...). - mówił Jacek Jończyk podczas konferencji prasowej.

 

Podczas konferencji prasowej omówiono plany komitetu Jacka Jończyka. Zdaniem Jończyka korki w Wadowicach to wstydliwy i narastający problem tego miasta. Już teraz w godzinach szczytu potrzeba kilkudziesięciu minut, aby przejechać przez to małe przecież miasto. Dlatego dla niego wspieranie budowy beskidzkiej drogi to ma być kluczowa sprawa. Dzięki temu Wadowice i inne miasta zostaną odkorkowane, zlikwidowana zostanie także blokada dla dużych firm, które z powodu braku dogodnego połączenia drogowego często rezygnują z inwestycji w tej cześci Małopolski.

 

Gmina Beskidzkiej Drogi Integracyjnej nie wybuduje, to zadanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowej i Autostrad. Nie ma jednak co ukrywać - przy tak wielkiej inwestycji ważna jest postawa władz lokalnych i to, jak pomagają przy planowanej inwestycji.

 

Co innego w programie Jończyka?

  • burmistrz tylko przez 2 kadencje, bo „dłuższe kadencje sprzyjają tworzeniu się lokalnych układów”. Jończyk zadeklarował, że w razie wyboru będzie burmistrzem nie dłużej niż dwie kadencje
  • Wadowicki Inkubator Przedsiębiorczości adresowany dla absolwentów uczelni wyższych z gminy Wadowice. Po to, aby zakładali w nim firmy po ukończeniu nauki, a nie przeprowadzali się np. do Krakowa lub wyjeżdżali za granice.
  • Urząd Miejski czynny w sobotę
  • bezpłatne parkingi dla mieszkańców gminy Wadowice
  • tanie mieszkania dla rodzin z niskimi dochodami

 

To tylko ciekawostki z programu Jacka Jończyka. Wszystko jest dokładnie opisane w opracowanym przez komitet programie rozwoju gminy Wadowic w latach 2014-2018.

 

Oprócz Jacka Jończyka o stanowisko burmistrza Wadowic powalczy urzędująca burmistrz Ewa Filipiak, opozycyjny radny Mateusz Klinowski i radny powiatowy Zbigniew Jurczak. Termin zgłaszania kandydatów mija 17 października. Prawie wszyscy kandydaci, delikatnie rzecz ujmując, nie przepadają za sobą.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

cath, 17.09.2014 20:54

Tak zwłaszcza w wydziale komunikacji, geodezji czy budownictwa.Moim zdaniem więcej by się zyskało na otwarciu starostwa.

marek-wad, 17.09.2014 16:52

Urząd miejski w sobotę - dobry pomysł.o wiele więcej ludzi ma sprawę do załatwienia w UM niż w starostwie

cath, 17.09.2014 16:18

Problem w tym ze obecny układ zastąpiły nowy oparty na nepotyzmie. Co JJ od kilku lat prezentuje w powiecie.Da się otworzyć Urząd miejski w sobotę ale Starostwa się nie da...Bezpłatne parkingi...na Wenecji? BDI tez chyba za płotem Starosty pobiegnie?

marek-wad, 17.09.2014 06:30

Każdy tylko nie rządzący układ . Jończyk ma raczej pewną 2 turę i najpewniej wygraną w niej chociaż to wszystko zależy jakie paszkwile wypuszczą konkurenci

infocar, 16.09.2014 21:48

@asquit Jak ten corleone mógł!? Przecież jedynym w Polsce, który działa ponad podziałami jest Żak!

azquit, 16.09.2014 20:49

Komentarz usunięty przez autora.

asquit, 16.09.2014 20:44

to jest temat ! z tego co się zorientowałem corlone to człowiek który w Andrychowie wspiera Kubienia a w Wadowicach Klinowskiego -nie wiem czy jeszcze ale kiedyś działacza ruchu Palikota. Kubień, Klinowski,Palikot -czyż to nie jest mieszanka wybuchowa??????????????????????

barte, 16.09.2014 20:37

corleone widzę że jesteś też specem od polityki w Wadowicach. To się w głowie nie mieści jak niektórzy są obrotni

corleone, 16.09.2014 19:46

Doktor Meus pisał Komitet czytał. A program ???? urząd miejski czynny w soboty bezpłatne parkingi dla mieszkańców Wadowic . Ludzie CUDOTWÓRCA się objawił ile jeszcze kitu pociśnie ile się da ... Mógłby jeszcze sobie dopisać że każdy kto zagłosuje na Jończyka ma pewny darmowy wikt i opierunek w ZK Wadowice a co ......cóż szkodzi.

tomekx, 16.09.2014 19:31

może ..... tak czy siak ukisimy się tu wszyscy jak nic się nie zmieni