reklama

Przeżyła traumę. „Teraz boję się wsiąść do busa” - mówi

, MAGAZYN, Wiadomości, 20.01.2023 20:45, eł

Jedną z mieszkanek Andrychowa przeraziło zachowanie kierowcy prywatnego przewoźnika.

Przeżyła traumę. „Teraz boję się wsiąść do busa” - mówi

Pani Klaudia z Andrychowa pracuje w Wadowicach. Ponieważ nie jest zmotoryzowana, dojeżdża tam busem. Od dawna nie podobało jej się nachalne zachowanie jednego z kierowców, ale dopóki były to tylko słowne zaczepki, potrafiła przejść nad tym do porządku dziennego. Jednak to, co ostatnio zrobił ów mężczyzna, wstrząsnęło nią do głębi...

Andrychowianka dojeżdża do pracy w Wadowicach przez trzy dni w tygodniu. Korzysta z usług prywatnego przewoźnika drogowego, ponieważ alternatywą jest wyłącznie pociąg, a połączeń kolejowych na tej trasie jest zbyt mało. Jak twierdzi pani Klaudia, kierowcy busów, z którymi przyszło jej jeździć, w większości nie nadają się do pracy z ludźmi. Są nieprzyjemni dla pasażerów, niekiedy zwracają się do nich w wulgarny sposób. Celuje w tym jeden, który wpada w szewską pasję za każdym razem, gdy ktoś niechcący trzaśnie drzwiami busa. - Trąbi wtedy na tę osobę, przeklina, stwarza zamieszanie i zagrożenie na drodze – opowiada kobieta.


Jednak najgorszy, jej zdaniem, jest pewien niemłody już kierowca, który nagminnie zaczepia co młodsze i ładniejsze kobiety, które z nim jeżdżą. - Bez mojego mojego zezwolenia zaczął zwracać się do mnie per „ty" i często opowiadał mi różne wydarzenia ze swojego życia. Nie interesowało mnie to, ale nie chciałam być niemiła, bo zawsze z tym kierowcą wracam do Andrychowa, więc go wysłuchiwałam. Jak zauważyłam, do innych kobiet też tak zagadywał. Wypytywał mnie też czasami o moje życie osobiste, co było dla mnie krępujące. Ale to, co zrobił w ostatnią środę, wywołało u mnie prawdziwą traumę. Wracałam z pracy o 19.00. Wsiadłam do busa, w którym nie było jeszcze innych pasażerów. Wtedy ten kierowca szybko do mnie podszedł i próbował wymusić pocałunek. Nagle i z całej siły przycisnął swoje usta do moich. Z ledwością zdołałam go odepchnąć. To było dla mnie traumatyczne przeżycie. Całą noc po tym zdarzeniu nie spałam, wręcz trzęsąc się z obrzydzenia. Od tej pory nie jestem w stanie wsiąść do busa na tej trasie. Napisałam do mojej szefowej, że nie mogę już w ten sposób dojeżdżać do pracy – wyznaje pani Klaudia.

Jak dalej opowiada, po powrocie do domu zadzwoniła na policję, gdzie została połączona z dyżurnym. - Razem z jakimś kolegą przekopał kodeks karny i stwierdził, że czyn kierowcy był zbyt małego kalibru, żeby to podciągnąć pod przestępstwo. Jak stwierdził, co innego byłoby, gdyby ten mężczyzna próbował dotykać moich miejsc intymnych. Mimo to uważam, że ten człowiek jest niebezpieczny. Nie wiadomo, co może zrobić następnym razem. Widać było, że on się nie może opanować. Nie chciałabym, żeby doszło do tragedii. Dlatego zwróciłam się do waszej redakcji, by przestrzec inne kobiety przed tym kierowcą. Może niektóre z nich też spotkało coś takiego z jego strony, ale wstydzą się o tym komukolwiek powiedzieć – mówi andrychowianka.

O tym, co ją spotkało, pani Klaudia napisała między innymi do Starostwa Powiatowego w Wadowicach, które wydało przewoźnikowi zezwolenie na wykonywanie regularnego przewozu osób na tej linii i jest też władne je cofnąć. - Przekazałem jej e-mail do Wydziału Komunikacji i Transportu. Nie wiem jeszcze, jakie działania podejmą w tej sprawie – mówi starosta wadowicki Eugeniusz Kurdas. My z kolei napisaliśmy do przewoźnika, pytając, czy i do niego ktoś zgłaszał skargi na zachowanie kierowcy. Jeśli otrzymamy odpowiedź, powrócimy do tematu.

--------------------------------------------------

Od redakcji:
Zauważyliśmy, że różnego typu skarg i wyrazów niezadowolenia na nierzetelne świadczenie usług przez niektóre firmy przewozowe jest coraz więcej. Opinie pasażerów widać zwłaszcza w komentarzach internetowych. Ciekawostka - ostatnio z google zniknęła firmowa wizytówka firmy Bus Janiso. W opiniach klientów na wizytówce przeważały właśnie te negatywne (średnia ocen 1,4 w 5-stopniowej skali!).

W przypadku zauważenia nieprawidłowości w kursach i sposobie wykonywania połączeń warto je zgłaszać (najlepiej pisemnie, mailowo) m.in. do Urzędu Miejskiego, Starostwa Powiatowego, na policję czy do Inspekcji Transportu Drogowego. Może następnym razem urzędy zastanowią się, czy wydawać pozwolenia na świadczenie usług przewozu osób firmom, które niewłaściwie traktują pasażerów.


foto: Pixabay

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

oryginalnynick, 22.01.2023 16:50

Janiso ma jakiś układ w starostwie albo z samym burmistrzem Wadowic dlatego będąc jedynym przewoźnikiem robi co chce i tak zostanie sprawa została skierowana do ITD Kraków im więcej będzie zgłoszeń będzie szansa na szybsze wyeliminowanie tego przewoźnika z tej trasy bo władze Andrychowa są wtej sprawie na zero

Polityk, 22.01.2023 12:57

Szanowna Pani Klaudio jestem po Pani Stronie Precz z Takimi Nachalancami ta osoba przekroczyła Godność i Granice Pani !!!!!!!!

annap, 21.01.2023 21:33

Domyślam się, który to kierowca. Ja wracam o 15.00 do Andrychowa i jeśli to ten sam co jeździ o 19.00, to wiem już kto to jest. Nie daje wszystkim biletów na przejazd... no jak już ktoś uparcie czeka na ten bilet, to wtedy tak.. Rozgadany.. mówił, że lubi pracować po południu. Teraz już wiadomo, dlaczego.. O 15 jest pełen bus ludzi i nie odważyłby się na takie zachowanie. Współczuję bardzo pani Klaudii.

annap, 21.01.2023 21:04

Precz z Janiso!!! Precz z monopolem! Starostwo powinno cofnąć pozwolenie tej firmie. Również dojeżdżam do pracy do Wadowic i mam już tego przewoźnika i jego kierowców dość!!! Chamstwo kierowców sięga granic. W godzinach szczytu trudno wsiąść do busa, bo ludzie ściśnięci jeden na drugim. Albo czekają na następny bus... jak pojedzie. Wstyd, żeby w tych czasach, w takich warunkach ludzie jeździli. Gmina powinna zapewnić autobus na tej trasie.

szpp, 21.01.2023 15:07

Wadowice gdzie rządzi PIS dają firmie janiso dużo zleceń na setki tysięcy i wszystko jasne

Zakolog, 21.01.2023 10:16

Och Edyto ! A to znasz - „Lolito, światłości mego życia, żagwio mych lędźwi. Grzechu mój, moja duszo. Lo-li-to: koniuszek języka robi trzy kroki po podniebieniu, przy trzecim stuka w zęby. Lo. Li. To.”. Też o starszym mężczyźnie, ale niestety dla intelektualnie wyrobionych czytelniczek, takie „Shades of Grey” dla Dam intrygantek.

Polityk, 21.01.2023 09:25

Ludzie usta to nie jest strefa intymna? To jaka ogulno dostępna ?Janiso bus wygrał przetarg czy zrobił dobrze Loda - a ten co jest po tej uczcie zaspokojony to teraz szuka między pasażerami tępej strzały która się będą pewnie dzielić to chore jak już prywatny to mu wszystko wolno - + przywileje a gdzie prawa człowieka + odpowiednie zachowanie przewoźnika kierowcy w kinie prywatnej?????

oryginalnynick, 21.01.2023 09:04

Ten temat nie zniknie tak długo jak długo będzie jedyny Janiso miał monopol na trasie Andrychów Wadowice busy jeżdżą sobie rozkład jazdy sobie ulubionym zajęciem jest pogawędki przez telefon palenie podczas jazdy a przy okazji można zaobserwować w tych busach picie piwa tak transport funkcjonował za komuny większość kierowców jest z tego okresu więc w janiso zmienia się tylko cena biletów reszta to syf i tak zostanie

Kola, 21.01.2023 08:55

Janiso już dawno nie powinien wykonywać usług. Niestety takich mamy rządzących w powiecie, układy. Szkoda mi ludzi,którzy muszą dojeżdżać tym przewoźnikiem. Ta sprawa powinna być nagłośniona w tv może by się szybciej tym zajęli.

looking, 20.01.2023 23:39

Art 217 kk

obserwator2012, 20.01.2023 21:03

Janiso do Brado kury wozić i rodzinę Eugeniusza.