reklama

„Mogłam mieć zawał, a zostałam z przychodni odesłana z kwitkiem” - mówi andrychowianka

MAGAZYN, Wiadomości, 14.04.2023 17:30, eł

Kobieta miała wysokie ciśnienie, zawroty głowy, kłucie w klatce piersiowej.

„Mogłam mieć zawał, a zostałam z przychodni odesłana z kwitkiem” - mówi andrychowianka

Nasza czytelniczka z Andrychowa jest oburzona sposobem, w jaki została potraktowana w przychodni, do której poszła w nagłej potrzebie, prosząc o wykonanie badania EKG. Jak mówi, została stamtąd odesłana do swojego lekarza rodzinnego, pomimo że z osłabienia ledwo trzymała się na nogach. Udało jej się dojść tylko do przystanku, toteż pojechała autobusem do domu i położyła się do łóżka.

Andrychowianka w ostatni wtorek miała bardzo wysokie ciśnienie, a dodatkowo około 12.30, gdy była w centrum Andrychowa, poczuła niepokojące kłucia w klatce piersiowej. Tym objawom towarzyszyły także zawroty głowy i ogólne osłabienie.

- Przechodziłam obok biurowca WSW i podeszłam tam do rejestracji, żeby zapytać, czy jest możliwość, aby wykonano mi badanie EKG. Pani, z którą rozmawiałam (przypuszczam, że to była pielęgniarka), odmówiła mi, powiedziała, żebym udała się do swojej przychodni, do lekarza rodzinnego. A z tego, co wiem, w Polsce można zrobić takie badanie w dowolnym ośrodku zdrowia, zwłaszcza gdy ktoś ma ucisk w klatce piersiowej i wysokie ciśnienie. Gdybym była na wakacjach, na przykłada nad morzem, to co, miałabym wracać do Andrychowa, żeby mnie lekarz zbadał? - mówi roztrzęsiona andrychowianka.

Po usłyszeniu negatywnej odpowiedzi kobieta poprosiła o pisemne potwierdzenie odmowy wykonania EKG. - Ta pani jednak nie zgodziła się na to. Zaczęła się potem tłumaczyć, że nie ma lekarza, będzie dopiero od godziny pierwszej. Dla mnie nie jest to żadne wyjaśnienie. Do wykonania EKG nie jest potrzebny lekarz, poza tym nie wierzę, że w całej przychodni żadnego nie było. Już nie wspominając o tym, że ta pani razem z drugą siedziała i piła kawę, zamiast zająć się pacjentką. A co by było, gdybym miała zawał serca? Jakim prawem ta kobieta odmówiła mi pomocy? - denerwuje się nasza czytelniczka.

Jak się okazuje, przychodnia mieszcząca się w biurowcu WSW to w rzeczywistości kilka odrębnych podmiotów medycznych, z osobnymi rejestracjami. Trudno zatem było nam ustalić, z kim rozmawiała nasza czytelniczka. Gdy powiedzieliśmy jednak, że chodzi o wykonanie badania EKG, skierowano nas do poradni pielęgniarek środowiskowych.

- My robimy EKG tylko wtedy, gdy lekarz rodzinny nam to zleci. Pacjent najpierw musi się udać do przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Tam w gabinecie zabiegowym jest aparat EKG. My mamy taki mały, przenośny, z którym jeździmy do domów pacjentów, gdy mamy zlecenie od lekarza rodzinnego. To nie może tak być, że ktoś przyjdzie z ulicy i powie: „Proszę mi zrobić EKG”. Najpierw musi iść nie do pielęgniarki, lecz do lekarza rodzinnego. Jeśli jednak zdarzy się, że ktoś przyjdzie bezpośrednio do nas, bo bardzo źle się czuje, mierzymy ciśnienie i w razie potrzeby wzywamy karetkę. Bo w takiej sytuacji potrzeba lekarza, żeby zebrał wywiad, dowiedział się, jakie leki chory zażywa, ustalił, czy to jest nagła sytuacja i udzielił mu pomocy – wyjaśniła nam pielęgniarka w poradni.

Nasza czytelniczka prawdopodobnie nie rozmawiała jednak z pielęgniarką, lecz z rejestratorką. W budynku WSW działa między innymi przychodnia POZ i kobieta mogła zostać do niej skierowana. Dlaczego tak się nie stało, nikt nam nie umiał wyjaśnić. Być może w danym momencie rzeczywiście nie było na miejscu lekarza POZ. Andrychowianka usłyszała w rejestracji, że powinien być około 13.00, a sama była tam po 12.30. - Nie czułam się na siłach czekać, zresztą ta pani wcale mi nie sugerowała, żebym zaczekała. Nikogo też nie zawołała, żeby mi udzielił jakiejś pomocy – podkreśla kobieta. - A byłam taka słaba, że już tego dnia nie byłam w stanie udać się do swojego lekarza. Zrobiłam to dopiero nazajutrz.


Foto: Edyta Łepkowska

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

cath, 15.04.2023 08:42

Rzeczywiście chory poczekałby na lekarza…

cath, 15.04.2023 08:42

Rzeczywiście chory poczekałby na lekarza…

starymoher, 15.04.2023 08:17

W dniu 12.04. moja żona udała się rano do poradni laryngologicznej z powodu krwotoku z nosa.Ponieważ w tym dniu nie było lekarza laryngologa , poprosiła o pomoc w poradni chirurgicznej i tam tę pomoc uzyskała.Pan doktor założył tamponadę , zmierzył ciśnienie , a ponieważ było wysokie zadzwonił po pogotowie i szpital tez nie odmówił przyjęcia .Da się przy odrobinie empatii.

Polityk, 15.04.2023 07:31

No właśnie teraz to tak wygląda lekarzom chodzi o to by jak najmniej pomagać wręcz ubogo przesuwają terminy na zapisy celowo wystarczy spojrzeć jaki bogaty eksponat z klepsydrami wszędzie jest teraz to już dycha musi być wyrobiona nieboszczyków od tego też kasa przecież a na tak zwanym sor Wadowice tam przyjedziesz rano a wejdziesz wieczorem i to jeszcze z pretensjami że przecież nie jest Pan umierający było się świadkiem wielu sytuacji mamy ten fundusz zdrowia i rozpaczy sama nazwa instytucjia- instytucje¯\_(ツ)_/¯

bot, 14.04.2023 23:10

https://polskieradio24.pl/5/1222/artykul/2488908,szalenstwa-na-zasilku-zona-budki-ma-zwrocic-zus-kilkanascie-tysiecy-zlotych

bot, 14.04.2023 23:09

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Byly-premier-Leszek-Miller-zaszczepil-sie-przeciw-Covid-19-Internauci-oburzeni-to-poza-kolejnoscia-8029852.html

andryman321, 14.04.2023 21:21

Gdyby była w PIS mogłaby załatwić sobie miejsce na OIOM jak Pani Witek mężowi. Zwykły szarak i plebs nie ma takich możliwości.

cath, 14.04.2023 21:05

A tak w ogóle to wysokie ciśnienie się leczy a nie łazi po mieście.Zapewne coś panią zdenerwowało wzrosło ciśnienie zaczęło kłuć w klatce i kręcić się w głowie.Reakcja na ostry stres-raczej psychiatra by się przydał

tomekx, 14.04.2023 18:49

Służba zdrowia po pisowsku.Kobieta źle się poczuła i udała się do najbliższej placówki zdrowia a tam odesłali ją z kwitkiem

cath, 14.04.2023 17:58

Przede wszystkim nie było lekarza i od tego bym zaczął.EKG nie leczy ,miałaby EKG i dalej co? Chodziłaby po mieście szukając go, by jej opisał? Inna sprawa ze EKG od wielu lat może pomoc ale chyba co innego teraz się liczy-rozpoznaje się na podstawie badań laboratoryjnych i koronarografii ew.innych badań diagnostycznych .Inna sprawa ze z tego co wiem nic z tych objawów za bardzo nie pasuje do zawału ale reasumując podejrzewając u siebie zawał dzwoni się na 112.

obserwator2012, 14.04.2023 17:45

ToTalne bzdury- Podczas zawału ciśnienie spada , a EKG nie daje wiarygodności. Najprostszy sposób usiąść poprosić osoby postronne o obserwację i zadzwonić na 112, czy to tak dużo? Lepiej obsmarować pielęgniarkę , bo może krzywo popatrzyła na panią . Ludzie skąd u Was ta złość i roszczeniowość, przecież nie z kościoła.