Jak już pisaliśmy, w listopadzie ubiegłego roku małopolski wojewódzki konserwator zabytków wydał w końcu zezwolenie na prace konserwatorskie i budowlane w pałacu Bobrowskich w Andrychowie, często zwanym andrychowskim zamkiem. Choć władze gminy długo na to czekały, wcale nie były zachwycone, gdy je otrzymały. Wypatrzyły w nim bowiem pewne sprzeczności.
20 lutego burmistrz Andrychowa Tomasz Żak oraz jego zastępca Mirosław Wasztyl udali się w tej sprawie do nowej małopolskiej wojewódzkiej konserwator zabytków, którą od 26 stycznia jest Katarzyna Urbańska. Spotkanie okazało się owocne. - W tydzień po naszej wizycie pani konserwator zlikwidowała sprzeczności, tym samym umożliwiając rozpoczęcie procedury przetargowej na rewitalizację pałacu Bobrowskich w postaci pierwszego etapu, na który mamy pozwolenie na budowę i procedowanie do końca czerwca uzyskania drugiego etapu pozwolenia na budowę. W związku z tym, że mamy tutaj zielone światło i pani konserwator uwzględniła słuszne roszczenia gminy, w kwietniu lub maju, to jest w okresie półtora do dwóch miesięcy ogłosimy przetarg na pierwszy etap rewitalizacji pałacu – poinformował na czwartkowej sesji Rady Miejskiej w Andrychowie Mirosław Wasztyl.
Wyłoniona w postępowaniu przetargowym firma zajmie się zagospodarowaniem terenu, osuszeniem i pogłębieniem piwnic, wykonaniem wszystkich przyłączy oraz – co najważniejsze - hydroizolacji fundamentów. Koszty tego etapu inwestycji wyceniane są na 3,5-4 mln zł. Na ten cel gmina otrzymała dofinansowanie z Polskiego Ładu w wysokości blisko 3 mln zł.
Ale to tylko drobna cząstka prac, które trzeba wykonać, by pałac odzyskał dawny blask. Kompleksowy remont elewacji i wnętrz zamku wraz z wymianą dachu oraz rewitalizacją otaczającego zabytek parku szacowany jest na 22 -25 mln zł...
Foto: Edyta Łepkowska
cath, 16.03.2024 09:03
Jasne najlepiej zburzyć…
Jeremiasz, 15.03.2024 23:45
Nie jest winą zabytku, że wcześniej nikt o niego nie zadbał w porę, zwłaszcza wtedy, kiedy ceny materiałów budowlanych i robocizny nie były wygórowane. Czasu było na to dość bo od 1989 roku minęło już 33 lata. Sprawy własnościowe już dano powinny być uregulowane, a to nastało dopiero w ostatnich kilku latach. Miasto jak czerpało zyski z wynajmu budynku powinno go wtedy zabezpieczać. To jest dziedzictwo i trzeba o nie dbać, ale to rozumieją tylko świadomi ludzie. To że w centrum miasta znajduje się taki obiekt i rozległy, wspaniały park ze stawem zawdzięczamy właśnie dawnym właścicielom, należało by to zrozumieć i docenić. Jakie inne miasto w okolicy może poszczycić się taką zielenią w centrum?
Koniczynka, 15.03.2024 21:15
Zakup ruiny Bobrowskich to największe nieporozumienie w historii Andrychowa. Wpakują tam około 50 milionów złotych i po co to komu... Nikt nie ma pomysłu co tam zrobić. A utrzymanie tej ruiny to koszt na obecną chwilę około dwa miliony rocznie!!!!! Zwalić, zrównać z ziemią i postawić Biedronke. Miliony złotych poszły w las czyli w pańską górę i po co to komu??? Za dwa lata wszystko się tam rozleci i rozpadnie. Nikt kto ma rozum nie robi asfaltu w lesie i to jeszcze na górce. Barany kiedy parking przed szkołą podstawową nr 5 w Andrychowie, kiedy nowe ogrodzenie które liczy ponad czterdzieści lat!!!! Kiedy dzieciaki chodzące do przedszkola nr 3 będą chodzić po chodniku a nie po błocie i kamieniach????!!!! Wasztyla trzeba pilnie usunąć z Andrychowa.
Łowca Dziewic, 15.03.2024 19:10
Andrychów jeszcze stać na to z tymi długami ?
Łowca Dziewic, 15.03.2024 19:10
https://www.mamnewsa.pl/gospodarka/gmina-andrychow-moze-znalezc-sie-pod-kreska-bo-juz-balansuje-na-krawedzi
Zakolog, 15.03.2024 16:57
#Energia #Doświadczenie #Rozwój – Już po pięciu latach od zakupu, będą osuszane piwnice – certyfikowany Lider Ochrony Zbytków. Kupić, Osuszyć, Zapomnieć!