reklama
reklama

„Nie taki diabeł straszny, jak go malują” - przekonuje burmistrz

Gospodarka, Wiadomości, 15.01.2024 19:00, eł

Owym "czartem" jest PSZOK, którego budowa była oprotestowana jak żadna inna inwestycja w mieście.

„Nie taki diabeł straszny, jak go malują” - przekonuje burmistrz

Przez prawie rok mieszkańcy sprzeciwiali się budowie Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych przy ulicy Łazówka w Wadowicach. Mimo szeroko zakrojonej akcji protestacyjnej, obiekt jednak powstał. Teraz burmistrz Wadowic przekonuje, że mieszkańcy będą z jego funkcjonowania zadowoleni.

PSZOK wybudowano w obrębie Wadowic, ale tuż przy granicy miasta z Tomicami i Chocznią, w dość gęsto zabudowanej domami jednorodzinnymi okolicy. Dlatego też przeciwko jego powstaniu protestowali mieszkańcy aż trzech miejscowości. Obawiali się smrodu składowanych na terenie PSZOK-u odpadów, plagi gryzoni i owadów oraz wzmożonego ruchu samochodów na spokojnej dotąd ulicy Rzyczki w Tomicach. Mieli też własny pomysł na zagospodarowanie działki przeznaczonej pod budowę Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Chcieli, aby powstał tam pumptrack... Żaden z ich postulatów nie doczekał się spełnienia. A PSZOK jest już gotowy i niedługo rozpocznie działalność.

Zanim go wybudowano, pod topór poszło mnóstwo drzew, które od lat tam rosły i kolidowały z inwestycją. W zamian za nie nasadzono nowe, tak aby szeroki ich pas oddzielał wiaty przeznaczone do składowania odpadów od najbliższych domów mieszkalnych. Mieszkańcy nadal są jednak pełni niepokoju, co będzie, gdy PSZOK rozpocznie działalność.

Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński przekonuje jednak, że nie mają powodów do obaw... „Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Nie wierzycie? Sami zobaczcie, jak wygląda nasz nowy wadowicki PSZOK „na Łazówce”, który będzie otwarty już 4 marca. Sama budowa trwała tylko pół roku, ale kosztowała nas tyle pracy i nerwów, co niejedna wielka inwestycja. Sam efekt robi jednak wrażenie, a na wiosnę, kiedy się wszystko zazieleni, będzie jeszcze ładniej. Bez wątpienia jest to nowoczesny i ekologiczny PSZOK, z którego funkcjonowania mieszkańcy będą zadowoleni” - zapewnia włodarz na swojej facebookowej stronie.

Końcem grudnia ogłoszony został przetarg na zagospodarowanie odpadów komunalnych pochodzących z tego PSZOK-u. Miał się on zakończyć 8 stycznia, jednak termin składnia ofert został przedłużony do 19 stycznia na prośbę firmy zainteresowanej udziałem w postępowaniu.








Foto: Facebook/Bartosz Kaliński

reklama

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy