reklama

Co dalej z lokalem po najstarszej przychodni dentystycznej w mieście?

, Gospodarka, Wiadomości, 21.10.2022 08:25, eł

Miała tam być siedziba Ośrodka Interwencji Kryzysowej, ale...

Co dalej z lokalem po najstarszej przychodni dentystycznej w mieście?

Od wielu miesięcy pomieszczenia dawnej przychodni stomatologicznej przy ul. Wojtyłów w Wadowicach stoją puste. Powiat miał przenieść tam Ośrodek Interwencji Kryzysowej, nadal jednak tego nie zrobił. Jak się okazuje, nie rozpoczął się jeszcze nawet remont lokalu...

Specjalistyczna Przychodnia Stomatologiczna przy ul. Wojtyłów w Wadowicach działała w tym samym miejscu przez pół wieku. Była najstarszą tego typu placówką w mieście. Leczyło w niej zęby kilka pokoleń mieszkańców Wadowic i okolic. Choć nie wszystkim dobrze się kojarzą wizyty w tym miejscu (wszak mało kto lubi chodzić do dentysty), cieszyło się ono renomą. Niestety, z końcem ubiegłego roku przychodnia zakończyła działalność, bowiem władze powiatu nie przedłużyły stomatologom umowy najmu zajmowanych przez nich pomieszczeń.

Miała w nich powstać nowa siedziba Ośrodka Interwencji Kryzysowej, ale - pomimo że rok już się kończy - nadal tak się nie stało. O to, czy zakończył się już remont lokalu po przychodni i jaki miesięczny przychód z tytułu czynszu najmu powiat stracił, gdy „pozbył się” stomatologów, zapytał ostatnio radny powiatowy Jacek Jończyk w pisemnej interpelacji.

Starosta wadowicki Eugeniusz Kurdas odpowiedział, że prace z różnych przyczyn się opóźniły. Jedną z nich było ponoć zaniedbanie lokalu. „Pomieszczenia były w dużo gorszym stanie technicznym niż przypuszczano” - napisał. Oprócz dostosowania lokalu do nowych potrzeb, należało też dokonać kapitalnego remontu instalacji centralnego ogrzewania wraz z kotłownią. A żeby można było to zrobić, trzeba było poczekać na koniec sezonu grzewczego, ponieważ w budynku działają również Poradnia Psychologiczno–Pedagogiczna oraz Środowiskowy Dom Samopomocy.

Wyzwaniem okazało się także opracowanie dokumentacji technicznej dla remontu w pomieszczeniach po przychodni stomatologicznej. „Prace projektowe były wydłużone ze względu na trudności w pozyskaniu wykonawcy oraz uzgadnianiu z małopolskim wojewódzkim konserwatorem zabytków” - stwierdził starosta. W rezultacie powiat otrzymał projekt dopiero 14 października...

Jak się okazuje, dopóki w budynku działała przychodnia stomatologiczna, na konto starostwa wpływało co miesiąc ponad 3,7 tys. zł. Tyle wynosił miesięczny czynsz najmu za ten lokal.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy