reklama

Chwile grozy na przejeździe kolejowym

, Na sygnale, Wiadomości, 07.12.2021 10:45,
Do tej sytuacji doszło we wtorek (7.12) wcześnie rano.
Chwile grozy na przejeździe kolejowym
Nasz czytelnik jechał we wtorek (7.12) po piątej rano drogą krajową nr 52 w Choczni, w kierunku Wadowic. Rogatki na przejeździe kolejowym były otwarte. Nie było znaków ostrzegających o konieczności zatrzymania się.

- Ledwo przejechałem przez przejazd, a za za chwilę torami od strony Andrychowa "śmignął" pociąg techniczny PKP. Przecież gdyby to się wydarzyło sekundę, dwie wcześniej doszłoby do tragedii - mówi nam kierowca.

Podobne informacje przekazują także inni kierowcy. Na razie nie wiadomo, co było powodem awarii rogatek, ale pewne jest, że to nie pierwsza taka sytuacja na przejazdach na DK52. Wcześniej wiele razy rogatki psuły się w Barwałdzie Średnim. Na szczęście nie doszło do wypadku.

foto: Archiwum

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

piano, 07.12.2021 21:46

@Ojoj jesteś tak mądry że aż głupi

oshin22, 07.12.2021 12:31

@Ojoj - ale czyje myślenie - dróżnika, kolejarzy z pociągu technicznego czy kierującego? Bo sorry ale nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek kierowca jechał od strony A-wa i zatrzymał się właściwie wysiadł z auta popatrzyć czy coś jedzie. (Tory w stronę A-wa są pod takim kontem że aby coś zobaczyć musiał by już być na torach...) . Zatem KOGO masz na myśli pisząc o myśleniu ?

Ojoj, 07.12.2021 12:02

A od kiedy to rogatka zastępuje myślenie?