Sprawą 'trawomatów' zajmuje się już policja

, MAGAZYN, Wiadomości, 25.09.2020 20:50, PG
Automaty z szuszem konopnym niby są dozwolone, ale sprawa nie jest tak prosta, jak mogłaby się wydawać na początku.
Sprawą 'trawomatów' zajmuje się już policja

Po naszym artykule, który pojawił się kilka dni temu na portalu mamNewsa.pl, dotyczącym automatu z suszem konopnym, który stanął w centrum Andrychowa, sprawę zaczęła badać policja z Komendy Powiatowej w Oświęcimiu, gdzie również można spotkać takie maszyny.

W opisie sprzedawanych w automatach produktów znajduje się stwierdzenie, że produkty są produktami zapachowymi do aromaterapii. Produkt ten nie nadaje się do spożycia ani palenia.

Zgodnie z obowiązującym aktualnie w Polsce prawem karalne jest sprzedawanie produktów z zawartością powyżej 0,2 THC, który jest czynnikiem o charakterze psychoaktywnym. Produkty z automatu mają zawartość THC poniżej 0,2%. Zawierają inną substancję, czyli CBD. Zgodnie z aktualnymi przepisami sprzedaż wyrobów zawierających CBD nie jest zakazana.

Jednak sanepid odnotował już przypadki w Polsce, gdzie susz z automatu miał zawartość powyżej 0,2 THC. Miało to miejsce w Trójmieście.

Policja ostrzega

Jak przekazuje nam rzecznik prasowa KPP Oświęcim Małgorzata Jurecka, w sprawie trawomatów są liczne pytania ze strony przedstawicieli mediów, dotyczące posiadania przy sobie konopi siewnej oraz prowadzenia pojazdu po wypaleniu tego rodzaju suszu (wbrew ostrzeżeniu na opakowaniu, że jest to produkt nie nadający się do spożycia). Na razie sprawy te są szczegółowo badane przez śledczych. Jednakże już należy zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów posiadania lub zażywania tego typu środków:

1. Policjanci którzy w trakcie czynności ujawnią tego rodzaju specyfik przy osobie legitymowanej, nie mają pewności co do rodzaju suszu. Przecież dysponując opakowaniami z tego rodzaju środków wewnątrz można umieścić np. susz marihuany. Dokonają zatem sprawdzenia suszu przy użyciu testera narkotykowego, który może zabarwić się wykazując zawartość substancji THC – nasze testery wykrywają nawet drobne ilości tej substancji. Osoba posiadająca zostanie zatrzymana, a zabezpieczony susz zostanie przekazany do laboratorium analitycznego, gdzie dokładnie zostanie zbadana zawartość THC.

2. Niezwykle ważnym aspektem jest fakt, że po produkt mogą sięgnąć kierowcy. W ich przypadku kontrola drogowa może zakończyć się zatrzymaniem uprawnień do czasu uzyskania wyników badań laboratoryjnych krwi. Policjant podczas kontroli drogowej poddaje ślinę kierowcy badaniu narkotestem. Jeśli kierowca palił susz zakupiony w automacie to w jego ślinie zostanie najprawdopodobniej wykazana substancja THC i zostanie zatrzymany w związku z podejrzeniem kierowania pod wpływem środków odurzających. Następnie do badań zostanie mu pobrana krew do dalszej analizy na ustalenie zawartości środka odurzającego. Przypominamy, że tego rodzaju substancje kumulują się w organizmie podobnie jak alkohol.

3. Apelujemy również do rodziców przypominając o procedurach obowiązujących w szkołach. Ujawnienie przez nauczyciela, faktu dotyczącego posiadania przez ucznia suszu roślinnego przypominającego konopie indyjskie może skutkować wezwaniem do szkoły policjantów, którzy zabezpieczą susz do badań.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy