Wadowicki sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uzbierał w tym roku rekordową sumę prawie 330 tys. zł, o czym już pisaliśmy. Niemały udział w tym sukcesie miał Michał Sikorski - młody aktor pochodzący z Wadowic, który zrobił prawdziwą furorę jako ojciec Jakub w popularnym serialu „1670” na platformie Netflix.
Aby wesprzeć działalność wadowickiego sztabu WOŚP serialowy ksiądz wystawił na Allegro przechadzkę po Wadowicach i kremówkę w swoim towarzystwie. Aukcja cieszyła się sporym zainteresowaniem. Zwycięzca licytacji zapłaci za przyjemność spędzenia czasu z aktorem dokładnie 35 101 zł! Ale to jeszcze nie cały wkład Michała Sikorskiego w pomoc dla WOŚP. Dla tych, którzy nie mogli sobie pozwolić na podbijanie szybko rosnącej ceny za spacer w jego towarzystwie, aktor założył e-skarbonkę, do której wpłynęły do tej pory 33 100 zł.
Michał Sikorski z wadowickim sztabem WOŚP związany jest już od około dekady. Przed laty zbierał pieniądze do tekturowej puszki, jak każdy inny wolontariusz. Jak wspomina, żeby nie zmarznąć, zakładał rajstopy mamy, kalesony taty i własne spodnie oraz dwie pary rękawiczek... Teraz, dzięki swojej popularności, zebrał dla WOŚP znacznie więcej niż kiedykolwiek przedtem, a przy tym nie musiał się tak poświęcać, jak dawniej.
Młody aktor jest absolwentem I LO im. Marcina Wadowity w Wadowicach oraz Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Od ubiegłego roku występuje w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, a wcześniej należał do zespołu Teatru Polskiego w Poznaniu. Ma już na koncie sporo ról w filmach fabularnych i serialach. W pamięć widzów szczególnie zapadł jako główny bohater biograficznego filmu „Sonata” w reżyserii Bartosza Blaschke. Za rolę w tym obrazie zdobył nagrodę za debiut aktorski na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Popularność przyniosła mu jednak dopiero rola ojca Jakuba Adamczewskiego w serialu „1670”.
Foto: kadr z serialu „1670”
Brak komentarzy