W Kalwarii Zebrzydowskiej szykuje się inwestycja, która – zdaniem mieszkańców – będzie bardzo dla nich uciążliwa. To modernizacja Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych połączona z budową stacji przeładunkowej. Mają tam być przywożone i przepakowywane śmieci z kilku gmin. A wszystko to ma się odbywać w centrum miasta!
PSZOK w Kalwarii Zebrzydowskiej znajduje się przy ul. Sowińskiego 16, nie dalej niż 300 metrów od Rynku. Do jego istnienia mieszkańcy już się przyzwyczaili. Ale baza transportowa i stacja przeładunkowa odpadów to już znacznie bardziej uciążliwy obiekt. Ilość śmieci przewijających się przez to miejsce i tam składowanych kilkukrotnie wzrośnie. Mieszkańcy obawiają się zatem, że będą się stamtąd unosić nieprzyjemne zapachy. Ale nie tylko to budzi ich niepokój.
Są przekonani, że ruch pojazdów przywożących odpady i ich przeładunek sprawią, że w okolicy będzie znacznie głośniej niż obecnie. A ponadto otaczające PSZOK i bazę przeładunkową nieruchomości stracą na wartości.
Na spotkaniu poświęconym planowanej inwestycji, zwołanym na wniosek burmistrza miasta Augustyna Ormantego, mieszkańcy głośno dali wyraz swemu niezadowoleniu. Poparł ich w tym Zarząd Osiedla nr 2, a następnie również radni gminy Kalwaria Zebrzydowska. Podczas wczorajszej sesji głosowali nad wyrażeniem sprzeciwu przeciw planom realizacji stacji przeładunkowej odpadów przy ulicy Sowińskiego. Wniosek radnego Marcina Zadory w tej sprawie poparli wszyscy obecni w czasie obrad samorządowcy.
Brak komentarzy