reklama

Burmistrz nazywa "radosną twórczością" argumenty radnych opozycji

, Polityka, Wiadomości, 15.06.2021 19:35, PG
Trudne dyskusje podczas głosowania nad absolutorium dla burmistrza Kęt Krzysztofa Klęczara.
Burmistrz nazywa

Podczas majowej sesji Rady Gminy radni 14 głosami udzielili burmistrzowi Krzysztofowi Klęczarowi wotum zaufania. Przeciw głosowało aż 7 radnych: Marek Błasiak, Wiesław Gawęda, Jakub Goc, Jan Kubik, Lesław Kuźma, Paulina Mitoraj, Danuta Wysogląd. Podobnie 14 radnych głosowało za absolutorium z tytułu wykonania budżetu gminy za zeszły rok.

Patrząc na to głosowanie widać, że burmistrz ma sporo przeciwników w Radzie, zwłaszcza radnych z PiS-u.

Radny Jakub Goc przedstawił stanowisko klubu PiS w Radzie Gminy Kęty, który jako opozycja czuje się w powinności patrzeć burmistrzowi na ręce.

Główny ich zarzut to katastrofalny dług jaki posiada gmina Kęty czyli ok. 67 mln zł, co zdaniem radnych opozycji stanowi realne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania gminy w latach następnych, przy jednoczesnym braku efektów w postaci zrealizowanych inwestycji.

Radnym opozycyjnym nie podoba się też likwidacja Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego oraz wzrost opłat za śmieci z 22 zł na 25 zł od osoby miesięcznie a także wzrost opłat za wodę i ścieki oraz podatków od nieruchomości. Radny J. Goc wspomniał też o „problematycznych zakupach nieruchomości przez gminę.

Burmistrz Krzysztof Klęczar stwierdził, że oświadczenie radnego Jakuba Goca to „radosna twórczość”, do której się odniesie na piśmie.

Radny Lesław Kuźma był oburzony słowami burmistrza. - To jest w stylu pana burmistrza, nie dyskutuje, tylko na facebooku będzie coś przedstawiał. To jest niepoważne. Panie burmistrzu nie przystoi w ten sposób się wypowiadać. Radny Jakub Goc przedstawił stanowisko klubu a nie swoją radosną twórczość. – mówił radny.

W obronie burmistrza stanął przewodniczący Rady Marek Nycz, któremu również nie podobało się oświadczenie klubu radnych PiS i też stwierdził, że to jest „radosna twórczość”.

Radny L. Kuźma ironicznie też podziękował burmistrzom, że przed sesją, podczas której miało odbyć się głosowanie absolutorium, postanowili wysłać ekipę budowlaną do Bulowic w ramach remontów pozimowych dróg. Radny przedstawił też swoje stanowisko na temat stanu dróg w tym właśnie sołectwie. Asfalt, na niektórych z nich liczy po 50 lat!

Przewodniczący Rady Marek Nycz przypomniał radnym, że ten punkt sesji to punkt pn. wolne wnioski a zapytania i interpelacje zostały usunięte z formy słownej sesji. -Takie prawo ustanowił Sejm Prawa i Sprawiedliwości. – strofował radnego M. Nycz.

- Panie przewodniczący nie ma Sejmu Prawa i Sprawiedliwości, jest Sejm Polski – odpowiedział radny, na co Marek Nycz stwierdził: - Tak ale pod dyktando prezesa Kaczyńskiego.

Radny nie pozostał dłużny przewodniczącemu i kąśliwie zwrócił uwagę na to, że w takim razie wcześniej był "Sejm Platformy". Na co M. Nycz odparł: No i dużo lepszy.

- Miłościwie nam panująca władza Prawa i Sprawiedliwości zmieniła prawo usuwając z porządków sesji ustne interpelacje i zapytania. Proszę o tym pamiętać. Niektórzy radni to robią, i zadają sobie trud walki z ortografią i stylistyką – zakończył dyskusję przewodniczący rady Marek Nycz.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

rjasiacz, 15.06.2021 21:11

Na szczęście kończy się ta władza w Kętach tylko kto pociągnie ten kierat