reklama
reklama

Mieszakaniec Andrychowa jeździ po mieście z wielkim dekalogiem. O co chodzi?

MAGAZYN, Wiadomości, 03.01.2023 12:45, red, foto: WB
To forma protestu.
Mieszakaniec Andrychowa jeździ po mieście z wielkim dekalogiem. O co chodzi?
Pana Krzysztofa, jego małżonki pozbawiono możliwości kontaktu z wnuczką, a ich syna - z córką. Po kilkunastu rozprawach sądowych, sytuacja od lat się nie zmienia. Z dzieckiem nie mają kontaktu. Ojciec dziecka twierdzi, że traktowany jest jak bankomat - płaci alimenty. Matka nie daje możliwości regularnych (w zasadzie żadnych) spotkań z dziadkami i ojcem. Pan Krzysztof wciąż jednak walczy. Twierdzi, że sądy rodzinne w Polsce są wręcz antyrodzinne.

Pan Krzysztof regularnie organizuje w Andrychowie różnego rodzaju akcje z transparentami, o czym już kilka razy informowaliśmy, Tym razem można go spotkać w Andrychowie z wielkim "Dekalogiem Rodzinnym". Co na nim napisał - zobaczcie rozmowę i zdjęcie poniżej.

- To część dalszej walki o prawa nie tylko moje i mojego syna, ale i o prawa mojej wnuczki - do ojca i dziadków - mówi mężczyzna.




reklama

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Koniczynka, 03.01.2023 16:45

Ja, jako kobieta w pełni się z tym zgadzam. Sądy w Polsce są antyrodzinne. Pora skończyć z modą że to matka jest wszystkim dla dziecka. To nie prawda. Znam wiele przypadków, że dzieci wolą być z ojcem, mało tego, ojciec czasem jest lepszym rodzicem niż matka.

Koniczynka, 03.01.2023 16:44

Ja, jako kobieta w pełni się z tym zgadzam. Sądy w Polsce są antyrodzinnej. Pora skończyć z modą że to matka jest wszystkim dla dziecka. To nie prawda. Znam wiele przypadków, że dzieci wolą być z ojcem, mało tego, ojciec czasem jest lepszym rodzicem niż matka.