reklama

Rolnik z Wieprza wyjaśnia dlaczego protestuje przeciwko "Piątce" Kaczyńskiego [FOTO]

, Gospodarka, Wiadomości, 09.10.2020 19:15, PG
Rolnicy zapowiadają kolejne protesty w całym kraju przeciwko tzw. "Piątce dla Zwierząt" prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W tej sprawie rozmawiamy z Grzegorzem Rajdą, rolnikiem z miejscowości Wieprz.
Rolnik z Wieprza wyjaśnia dlaczego protestuje przeciwko

W ostatnią środę (07.10.) w 100 miejscowościach w Polsce odbyły się protesty rolników. Do akcji przyłączyli się także rolnicy z powiatów: wadowickiego i oświęcimskiego, którzy zebrali się rano i pojechali traktorami do Oświęcimia, by tam protestować na jednej z ulic.

Protestanci sprzeciwiają się tzw. "Piątce dla Zwierząt". Jest o ustawa, która ich zdaniem, uderza we wszystkie gałęzie rolnictwa, mimo że zakłada tylko wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych, uboju rytualnego oraz wyposaża tzw. organizacje pro-zwierzęce w nadmierne uprawienia. Na demonstracjach pojawiają się także hodowcy bydła mlecznego oraz trzody chlewnej. Rolnicy nie zgadzają się też ze zmianą na stanowisku ministra rolnictwa. Nowym ministrem został poseł PiS Grzegorz Puda.

Rozmawiamy rolnikiem Grzegorzem Rajdą z Wieprza, który był na proteście w Oświęcimiu i dokładnie tłumaczy, dlaczego ustawa ta uderza we wszystkie gałęzie rolnictwa:

Patrycja Gawęda: Przeciwko czemu protestujecie?

Grzegorz Rajda: Na samym początku chciałbym przeprosić kierowców za środowe utrudnienia na trasie Oświęcim - Zator. Właściwie to nowy minister i prezes Prawa i Sprawiedliwości powinni przepraszać wszystkich za środowe i następne utrudnienia w całym kraju, ale jak wiemy politycy w naszym kraju dawno utracili honor i własne zdanie na poczet stanowisk i stołków. Protestujemy przeciwko „Piątce dla Zwierząt” Jarosława Kaczyńskiego. Ta ustawa nie ma nic wspólnego z dobrem zwierząt a jedynie uderza w polskich rolników.

P. G. Dlaczego uważacie, że „Piątka dla zwierząt” uderza w rolników?

G. R. Polskie Rolnictwo to system naczyń połączonych, o których nikt nie mówi na "salonach" . Obrońcy zwierząt tłumaczą, że norki, bądź inne zwierzęta futerkowe, cierpią katusze i są hodowane wyłącznie na cenne futra. Jeśli u nas w kraju faktycznie tego zabrania, to ten rodzaj hodowli przeniesie się do Dani lub na Ukrainę gdzie nie ma takiego zakazu. A na to tylko czekają nasi sąsiedzi. Norki są zjadaczami resztek po zwierzęcych. Jeśli one nie będę tego zjadać, to odpady pochodzenia zwierzęcego trafią do utylizacji, a są to dodatkowe koszty dla rolników hodujących drób. Wszystkie zakłady utylizacyjne są kapitałem niemieckim, więc z automatu ceny drobiu w sklepach pójdą w górę. Jeśli hodowcy drobiu przestaną funkcjonować i upadną, w następnej kolejności upadną producenci zbóż. W głównej mierze zjadaczami zbóż jest właśnie drób.

Następną kwestią jest zakaz uboju rytualnego. Jeśli produkujemy dużo jakiegoś towaru, w tym przypadku bydła mięsnego i drobiu, którego spora część (według szacunków nawet 40%) wysyłana jest za granicę, to takim zakazem zabijamy eksport. W skupach tych zwierząt ceny drastycznie upadną, na łeb na szyje. Według ekoterrorystów zabijanie zwierząt poprzez podcinanie gardła i wykrwawianie jest mniej humanitarne, niż zabijanie w ubojniach poprzez strzelanie kołkiem w czaszkę zwierzęcia aby straciło życie. No nie, nie można się z tym zgadzać. Jeśli producenci bydła i drobiu upadną, pociągną za sobą producentów mleka. Jak wiemy, krowa żeby dawała mleko musi ocielić cielaka. Rolnicy nie będą mieli co z cielakami zrobić, więc też będą mieć nie lada problem. Jeśli rolnikom nie będzie opłacać się hodować bydła, drobiu, trzody, zbóż itp., to z czego mamy się utrzymywać?

Chodzi jeszcze o to, że pseudoobrońcy zwierząt chcą aby ustawa pozwoliła im na grasowanie po naszych gospodarstwach i zabranie naszych zwierząt pod byle pretekstem. W jakim my kraju żyjemy aby zezwalało się na kradzież pod pretekstem "ochrony zwierząt"? Nie ma na to również naszej zgody.

P.G. W jaki sposób „Piątka dla zwierząt” uderza osobiście w Pana interesy?

G. R. Jestem producentem bydła mięsnego i trzody chlewnej. Ze świniami już jest problem ze zbytem. Cena w skupie wynosi obecnie 3, 80 zł za kilogram przy rentowności 4, 30 zł za kilogram. Z bydłem jest jeszcze gorzej. Za statystycznego byka dostaje mniej więcej 3800 zł netto przy dwuletnim chowie. Oznacza to, że zarabiam na nim 5,45 zł za dzień. Kto przy takim zarobku będzie przy nim pracował? A ceny po tej ustawie na pewno jeszcze pójdą w dół.

P. G. Kogo rolnicą widzą w roli ministra rolnictwa?

G.R. Minister Ardanowski nie był idealnym ministrem. Ale był najlepszym od kilku chyba dekad, nie ma naszej zgody aby ministrem była osoba, która jest przeciw polskiemu rolnictwu!

Mamy też żal do całego ugrupowania PiS, które dzięki rolnikom i wsi wygrało kilka ostatnich wyborów, a teraz po prostu na wieś się wypięło. Środowy protest był tylko zapowiedzią tego co nas niestety czeka, czyli protestów na całego, blokowanie ulic w kraju, w stolicy. Nie chodzi o nasze widzimisię, tylko o podstawowy byt polskiego rolnika.

P.G. Dziękuję za rozmowę.

Zdjęcia z ostatniego protestu:






Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

rumcajs, 11.10.2020 17:01

I żeby być rzetelnym część posłów PiS postawiła się naczelnikowi Państwa, ale prawdopodobnie ich nie zobaczymy w przyszłej kadencji Sejmu.

rumcajs, 11.10.2020 17:00

Jeżeli już jest demokracja, to trzeba się stosować do zasad demokratycznych, ale ogólnie słuszna uwaga. Brawo za spostrzegawczość.

KochamTuska, 10.10.2020 12:28

@rumcajs Tobie jako "Korwiniście" przeszkadza brak demokracji ? OOO HA HA HA https://www.tysol.pl/a39774-Wojciechowski-do-Korwina-Mikke-Babcia-spod-Mlawy-ma-trzykroc-wiecej-rozumu-od-tego-kto-z-niej-drwi

rumcajs, 10.10.2020 11:57

Przedstawicieli branż, które mają zostać skasowane nie wpuszczono nawet na posiedzenie komisji w tej sprawie. W demokratycznym kraju wypadałoby chociaż zachować pozory i wysłuchać drugą stronę co ma do powiedzenia.

KochamTuska, 10.10.2020 09:35

Grzegorz Braun na ministra rolnictwa !

tomekx, 10.10.2020 09:19

Chcieliście PIS to macie PIS a teraz cierpcie.Może następnym razem zastanowicie się podczas wyborów

mastka, 10.10.2020 06:57

Wyjaśnił przynajmniej facet rzeczowo o co chodzi. W mediach młyn a TVPis to juz zupełna indoktrynacja. Nie wiem czy ktoś normalny to może oglądać - chyba z ciekawości. Podsumowując popieram protesty rolników! Trzymam kciuki!!!

rumcajs, 10.10.2020 01:30

Rolników broni w Sejmie tylko jedna partia: Konfederacja.

gorges, 09.10.2020 21:27

Robię zapas popcornu