reklama

Radni kontra ratownicy medyczni. Początkowo radni nie chcieli ich nawet dopuścić do głosu [AKTUALIZACJA]

, Polityka, Wiadomości, 25.03.2021 13:00, PG
Zespoły ratownictwa medycznego ograniczone do dwóch osób: ratownik i kierowca.
Radni kontra ratownicy medyczni. Początkowo radni nie chcieli ich nawet dopuścić do głosu [AKTUALIZACJA]

Podczas czwartkowej (25.03.) sesji Rady Powiatu radny Jan Gębala przedstawił aktualną sytuację w wadowickim pogotowiu ratunkowym. Głównym problemem, na który zwracają uwagę ratownicy, to jest ograniczenie składów osobowych ratownictwa medycznego do dwóch osób. Zgodnie z decyzją dyrekcji szpitala od kilku tygodni Zespoły Ratownictwa Medycznego w powiecie wadowickim funkcjonują w okrojonym składzie: w karetkach jeździ zamiast trzech osób, dwie: kierowca i ratownik.

Ratownicy domagają się przywrócenia trzech osób na pokładzie karetki. Jest to niezbędne do ratowania życia pacjentów. Pismo podpisało 54 ratowników.

Przewodnicząca Rady Powiatu Zofia Kaczyńska poddała pod głosowanie wniosek formalny o poszerzenie porządku obrad dotyczącego zajęcia stanowiska w sprawie poszerzenia składów osobowych zespołów ratownictwa medycznego w ZRM.


13 radnych głosowało za, 9 było przeciw, 1 osoba się wstrzymała, 1 osoba w ogóle nie oddała głosu a 3 były nieobecne.

Po głosowaniu przewodnicząca stwierdziła, że do zmian w porządku obrad potrzeba zgody bezwzględnej większości radnych, czyli 14, a nie 13 głosów, dlatego też temat został odrzucony a ratownicy którzy stali przed budynkiem starostwa powiatowego, niedopuszczeni do głosu. Oburzony radny Jan Wacławski stwierdził, że to interpretacja Zofii Kaczyńskiej, która w ten sposób zmanipulowała głosowanie.

W Krakowie od lat funkcjonują dwuosobowe zespoły i w razie potrzeby proszą o wsparcie (np. w transporcie pacjentów). Zdaniem dyrektor szpitala Barbary Bulanowskiej jest to lepsze rozwiązanie niż utrzymywanie trzyosobowych zespołów.


AKTUALIZACJA

Radni opozycyjni z PSL-u, m.in. radny Tadeusz Sabat i radna Maria Wądrzyk apelowali o dopuszczenie ratowników do głosu. A radny Zdzisław Kaliński chciał nawet oddać swój głos ratownikom.

Po kilkugodzinnej dyskusji jednak przewodnicząca Rady zmieniła zdanie i dopuściła ratowników do głosu, którzy zdecydowanie zadeklarowali że walczą o o utrzymanie składów trzyosobowych na poziomie 70%.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

FeelFree, 26.03.2021 21:31

https://gazetakrakowska.pl/bunt-ratownikow-medycznych-w-wadowicach-maja-dosc-takich-warunkow-pracy-politycy-nie-chcieli-ich-wysluchac/ar/c1-15510537

kyfy, 25.03.2021 18:59

Wszystko z góry było przesądzone.Niektórzy już się zaczeli denerwować że tak długo trwa wyjaśnianie tych ,,głupot z internetu" . W jednym racja .W dobie pandemii klamka w drzwiach,honda CRV córki pani dyrektor i jej chora noga jako gwóźdź programu.Ani słowa tym co w mieście papieskim tak zbulwersowało mieszkańców czyli prywatnym folwarku.

FeelFree, 25.03.2021 15:57

http://www.katedrateatru.polonistyka.uj.edu.pl/historia-kierunku

cath, 25.03.2021 15:49

Nie filologa a teatrologa

obserwator2012, 25.03.2021 15:13

A co z wojskową służbą zdrowia mają karetki ,ratowników nie brakuje, przynajmniej przeszkolonych żołnierzy , bo co miesiąc biorą niezła kasę , aprzeciez to wojna co się dzieje. Kierowców też w wojsku chyba nie brakuje.

FeelFree, 25.03.2021 14:52

Wielkim skandalem jest to, że nie dopuszczono do głosu ratowników, czyli obywateli, osób które miały prawo wypowiedzieć się w ważnej, swojej i nas wszystkich sprawie. Niezależnie od racji, interesów, hierarchii ważności, polityki i wielu okoliczności. To nie jest demokracja! To nie jest państwo prawa! Radni, radni radni! mogliście głosować jak uważacie, zmieniać lub nie porządek obrad, ale Waszym obowiązkiem było wysłuchać ratowników! To oni faktycznie są na pierwszej linii kontaktu z osobami w stanach zagrożenia życia! Chyba, że Wy faktycznie uważacie, że jesteście nieomylni, oraz że nigdy w życiu nie będziecie chorzy i nie będziecie wymagać nagłej pomocy ??? Naprawdę? Podejmowanie decyzji w tej sprawie w oparciu o opinię osoby, która nie ma wykształcenia medycznego, lecz jest teatrologiem to kpina. Wypadałoby znać się na sprawie, której dotyczy głosowanie, lub wysłuchać kompetentnych osób, a nie filologa. Zwłaszcza, jeśli macie Państwo Radni świadomość konfliktu między pracownikami, a obecnym dyrektorem ZZOZ-u, to wypadałoby wysłuchać pracowników.