reklama
reklama

Mieszkanka Andrychowa oddała 45 tys. fałszywemu pracownikowi banku

Na sygnale, Wiadomości, 21.09.2023 12:50,
Mieszkanka Andrychowa straciła ponad 45 tys. złotych po tym, jak zmanipulowana przez rozmówcę podającego się za pracownika banku, wypłaciła pieniądze i wpłaciła je na wskazane konto. Niestety jak się okazało padła ofiarą oszustwa.
Mieszkanka Andrychowa oddała 45 tys. fałszywemu pracownikowi banku
Spoofing telefoniczny to nic innego jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę lub instytucje. Spoofing jest możliwy głównie dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym. Przy ich wykorzystaniu dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia, jako numer dzwoniącego.

Policjanci nie mają możliwości technicznego zablokowania spoofingu, ponieważ telefon przestępcy nie jest podłączony do sieci komórkowej lecz komputerowej. W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków czy przedstawicieli urzędów.

- Do takiego oszustwa doszło właśnie w środę (20 września br.) na terenie Andrychowa. Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku i poinformował ją, że jej środki pieniężne na koncie są zagrożone, gdyż może dojść do ich kradzieży. Aby andrychowianka nie utraciła swoich oszczędności, oszust skutecznie ją przekonał, by wypłaciła z konta pieniądze. Następnie zgodnie z jego instrukcjami, które otrzymywała podczas prowadzonej z nim rozmowy, udała się do wpłatomatu, gdzie za pośrednictwem kodów BLIK, które przekazywał jej rozmówca, wpłaciła ponad 45 tys. złotych na nieznane konto, tracąc w ten sposób swoje oszczędności - informuje st. asp. Agnieszka Petek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

Policjanci apelują, aby każdą telefoniczną prośbę o przesłanie pieniędzy lub podanie danych do konta bankowego traktować jako próbę oszustwa. Najlepiej w takiej sytuacji rozłączyć się i samemu zadzwonić na infolinię banku lub pojechać do placówki bankowej, gdzie należy przekazać informacje o otrzymanym połączeniu i zweryfikować przekazane informacje.

źródło: KPP Wadowice
reklama

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Jank Chanowski, 22.09.2023 02:45

Niby najlepiej się zrozłączy by nie zostać oszukanym. Tak radzi Policja ale w ten sposób osuszci są nadal bezkarni. Zamiast się poprostu rozłączyć to sensowniej umówić rzekom z oszustami np. za 2 godziny i po rozłączeniu się od razu zadzwonić na policję i przekazać informacje o próbie oszustwa, żeby Policja mogła czekać aż pojawi się oszust odebrać pieniądze. Wtydy jest duża szansa żeby oszust zatrzymać.