reklama
reklama

Zburzyli schody, bo budują chodnik

Gospodarka, Wiadomości, 12.03.2023 16:25, eł
Ta inwestycja była bardzo porzebna.
Zburzyli schody, bo budują chodnik

Początkiem września ubiegłego roku ruszyła budowa chodnika wzdłuż bardzo niebezpiecznego odcinka drogi krajowej nr 52, na granicy Wadowic i Kleczy Dolnej. Będzie on połączony ze ścieżką rowerową. Obecnie trwają prace w sąsiedztwie klasztoru ojców pallotynów na Kopcu i powstającego tam Campusu Bemke.

Inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, a prace realizuje firma Drog-Bud ze Spytkowic. Mają one potrwać jeszcze do połowy tego roku. Koszt inwestycji wynosi około 5 mln zł. Nowy odcinek traktu pieszo-rowerowego będzie miał długość 1200 metrów. Jego początek znajduje się w sąsiedztwie marketu Majster w Wadowicach, a będzie nim można dojść aż do przystanku autobusowego za Kopcem.

Ostatnio budowa dotarła do klasztoru pallotynów, wzdłuż którego był już kawałek chodnika, rozpoczynający się i kończący schodami. Ten fragment brukowanego trotuaru razem ze stopniami został parę dni temu rozebrany, by zwolnić miejsce pod budowę powstającej dróżki pieszo-rowerowej.

Inwestycja obejmuje także budowę nowych odcinków sieci kanalizacyjnej, elektrycznej i teletechnicznej oraz modernizację przystanku autobusowego w Kleczy Dolnej. Występujące na trasie skarpy zostały umocnione płytami ażurowymi. Cały trakt dla pieszych i rowerzystów będzie pokryty asfaltem, co pozwoli wyeliminować nierówności, które pojawiają się wszędzie tam, gdzie nawierzchnia jest z kostki brukowej.


Foto: Faceboo/Bartosz Kaliński

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy