reklama

Druga petycja w sprawie budowy łącznika drogowego, który ułatwi dojazd do Krakowa

Gospodarka, Wiadomości, 07.12.2023 07:30, eł

Im więcej będzie podpisów, tym większa może być jej skuteczność.

Druga petycja w sprawie budowy łącznika drogowego, który ułatwi dojazd do Krakowa

Dla wielu mieszkańców powiatu wadowickiego, miedzy innymi tych z gmin Andrychów, Tomice, Spytkowice czy Brzeźnica najkrótsza i najdogodniejsza droga do Krakowa prowadzi przez Skawinę. Niestety, korki na tej trasie z biegiem lat stały się coraz bardziej uciążliwe. Niewiele pomogło oddanie do użytku obwodnicy Skawiny. Największe utrudnienia powstają w okolicach granicy tego miasta z Krakowem.

Dawniej największym problemem był przejazd przez samą Skawinę. Teraz korki tworzą się tam, gdzie obwodnica tego miasta łączy się z ul. Krakowską. Przebudowa tego skrzyżowania na rondo w niewielkim tylko stopniu poprawiła sytuację. Drugim newralgicznym miejscem jest przecięcie ulic Skotnickiej i Wrony, znajdujące się w pobliżu granicy Skawiny, ale już w obrębie Krakowa. Sznury samochodów stoją na całym odcinku drogi krajowej nr 44 pomiędzy tymi dwoma skrzyżowaniami.

Ludzie, którzy często podróżują tą trasą, uważają, że sprawę rozwiązałoby utworzenie bezpośredniego łącznika między obwodnicami Skawiny i Krakowa. Miałby on wyglądać tak, jak na załączonej mapie. Rozładowałby on korki i sprawił, iż dojazd do pracy, na uczelnię czy z powrotem do domu skróciłby się nawet o kilkadziesiąt minut!

Budowę takiego połączenia drogowego rozważały już samorządy gminy Skawina i Krakowa. Opracowały nawet stosowne dokumenty planistyczne i zabezpieczyły teren w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Na przeszkodzie realizacji inwestycji stanął jednak brak odpowiednich środków finansowych.

Toteż jeden z mieszkańców, Łukasz Kusak, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zainteresować problemem ministra infrastruktury. Zdecydował się napisać petycję w tej sprawie i zebrał pod nią prawie 2700 podpisów, część w formie elektronicznej, resztę na papierowych formularzach. W zbieraniu tych ostatnich pomagali mu radni powiatu wadowickiego Marek Gajowy i Sebastian Mlak.

Ale na ówczesnym ministrze infrastruktury Andrzeju Adamczyku ilość podpisów nie zrobiła wrażenia. Agnieszka Krupa, zastępczyni dyrektora Departamentu Dróg Publicznych, która z jego upoważnienia odpowiedziała na petycję, stwierdziła, iż przebudowa skrzyżowania obwodnicy Skawiny z ulicami Krakowską i Skotnicką na trójwlotowe rondo turbinowe wystarczająco poprawi przepustowość sieci drogowej w tym regionie. Wiadomo już, że tak się nie stało.

- Zmieniła się władza w naszym kraju, już niedługo będzie pewnie nowy minister odpowiedzialny za infrastrukturę, więc postanowiłem odświeżyć moją petycję i zebrać pod nią jeszcze więcej podpisów – mówi Łukasz Kusak, który sam niemal codziennie stoi w korkach u wjazdu do Krakowa od strony Skawiny. Petycję można podpisać TUTAJ.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

budowniczy, 07.12.2023 08:48

BEZ SENSU!!! Taki łącznik nic nie poprawi. Stoi węzeł autostradowy to stoi obwodnica, budowa przesunie tylko miejsce połączenia z dawną drogą 44 ale nie zmieni przepustowości węzła anie też nie zmniejszy ilości samochodów. Decyzje o budowie nowej drogi powinny być poprzedzone badaniami natężenia ruchu drogowego a nie na podstawie petycji podpisanej przez radnych z Wadowic którzy na swoim podwórku nie umieją rozwiązać problemu. Więcej dróg nie powoduje mniejszych korków. mniejsze korki to drogi o większej przepustowości o większa przepustowość to mniejsza ilość skrzyżowań i tzw. mniejsza dostępność do drogi.