Znęcał się nad rodziną i groził żonie siekierą. Teraz trafił do aresztu

Region, Kęty, Na sygnale, Wiadomości, 07.12.2017 09:00, red
Znęcał się nad rodziną i groził żonie siekierą. Teraz trafił do aresztu
3 grudnia policjanci z Komisariatu Policji w Kętach zatrzymali 67 – letniego mieszkańca Gminy Kęty, który groził swojej żonie siekierą. Trzy dni później mężczyzna, już jako podejrzany o znęcanie fizyczne i psychiczne oraz groźby karalne, trafił do aresztu.


Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, gdy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące awantury domowej, którą wszczął mieszkaniec Gminy Kęty. Ze zgłoszenia wynikało, że agresor groził kobiecie siekierą. Policjanci błyskawicznie dotarli pod wskazany adres, gdzie zachowując względy bezpieczeństwa, obezwładnili 67 – latka. Mężczyzna trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych oświęcimskiej komendy Policji.

- W trakcie prowadzonego postępowania policjanci ustalili, że mężczyzna od ponad pół roku znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną, a podczas niedzielnej awantury, aby ją zastraszyć użył siekiery. Na podstawie zebranych dowodów zostały mu postawione zarzuty. Wczoraj podejrzany został doprowadzony przed oblicze prokuratora, a następnie do sędziego, który orzekł wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego. Jeszcze tego samego dnia podejrzany trafił do jednego z aresztów śledczych - informuje Małgorzata Jurecka, rzecznik KPP Oświęcim.

- Policjanci podejmując czynności mające na celu przeciwdziałanie przemocy w rodzinie apelują, aby osoby pokrzywdzone przerwały łańcuch przemocy jak najszybciej. Pomocą służy wiele instytucji. Należy tylko zacząć działać, pamiętając, że „siłą sprawcy jest strach ofiary”. Kiedy przemoc zostaje ujawniona, bardzo często jej sprawca, obawiając się konsekwencji karnych zmienia swoje postępowanie. Funkcjonariusze kierują swój apel o przerwanie przemocy, również do osób, które są jej świadkami. Najczęściej to sąsiedzi lub najbliższa rodzina. Osoby te informując o przemocy w rodzinie, swoją postawą dają siłę i wsparcie osobom pokrzywdzonym - dodaje rzeczniczka policji.



źródło: policja

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Keson, 07.12.2017 19:59

Czy ktos byl w rodzinie PANI nauczyciel z slynnej na caly kraj szkoly NR 4 w Andrychowie, Musimy przerwac ten lancuch przemocy