Dorośli wyrzucają a potem dzieci sprzątają…

, Wiadomości, 17.02.2019 21:20, WB
Niekończąca się historia...
Dorośli wyrzucają a potem dzieci sprzątają…

Od lat można zaobserwować w Andrychowie powtarzającą się sytuację. Nad rzeką Wieprzówką, tuż za halą sportową, przesiadują osoby spożywające alkohol. Butelki i śmieci z tych „imprez” zazwyczaj są wyrzucane gdzie popadnie. Nie ważne jest to, że kilka metrów dalej stoi kosz na śmieci.

Warto zauważyć, że co roku w kwietniu obchodzony jest Dzień Ziemi. W tym właśnie dniu tradycyjnie andrychowska młodzież i dzieci sprzątają bulwary nad Wieprzówką. Czy to naprawdę ma tak wyglądać żeby dzieci sprzątały po zakrapianych imprezach dorosłych?







Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

martynowski, 19.02.2019 01:55

Może zamiast podwyżki śmieci, zatrudnijmy wolontariuszy do zbierania :)

tomitom, 18.02.2019 22:55

A ten człowiek na zdjęciu łowi tam ryby? Smacznego ;-/ ;-)

krl13, 18.02.2019 17:56

Maria, nie pie..ol :D Takie sprzątanie jest dobrowolne ;) A co do tego miejsca to nie rozumiem dlaczego raz dziennie tam sie nie może przejść SM i poprzeganiać towarzystwo, które musi te tatry mocne obalić, bo inaczej by umarli na suchoty chyba. Ogólnie kultury brak nie tylko dorosłym, młodzież też ma to w dupie. Zero poszanowania. No ale jak tego nikt nie ściga, to czego mają się bać?

specnarz, 18.02.2019 14:50

maria , kultury musimy się uczyć od małego. Jeśli nie nauczysz dziecka co jest dobre a co złe to będzie mu się wydawało że może wyrzucić kartonik po soczku w krzaki i będzie OK. Nie chodzi o to żeby się wysługiwać dziećmi ale o to żeby szerzyć dobre wzorce. To, co oni pozbierają jest głównie przykładem, oczywiście niektórzy rodzice nie rozumieją jak można podnieść z ulicy papierek - może takiej nauki nie pobierali...

tomitom, 18.02.2019 13:37

Wystarczyłoby, żeby straż miejska trochę częściej tam zaglądała i przeganiała towarzystwo. Ewentualnie spisywała i wręczała mandaty za zaśmiecanie i spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Ale lepiej udawać, że nie ma problemu i cieszyć się, że bywalcy tych terenów nie siedzą np.: w parku.

maria, 18.02.2019 13:05

Tymi ludźmi co biorą dzieci do tego sprzątania powinien zająć się Prokurator.

specnarz, 18.02.2019 11:06

Pytanie kto się ma takimi tematami zająć?
Gdzie i w jaki sposób można oficjalnie zgłaszać podobne problemy?
Niedawno był na mamnewsa artykuł o porzuconych śmieciach na przełęczy pomiędzy Inwałdem i Zagórnikiem i były głosy oburzenia, a śmieci nadal tam leżą.

Turboplazmotron, 18.02.2019 09:11

Jest dokładnie tak jak napisała Eco. Może na następną akcję sprzątania warto by było zabrać też dorosłych .

Eco, 18.02.2019 08:12

Dzieci niestety biorą przykład z dorosłych dlatego czynami a nie wykladami drodzy rodzice

oshin22, 18.02.2019 07:47

ZGK pokaże umowę, że jak śmieci nie są posegregowane i w czarnych workach to tego nie zabiorą... ;-)

specnarz, 18.02.2019 06:52

Jak się dzieci nie nauczą że tak nie wolno to będą robić to samo.
PS: W kwietniu często śmieci są już zarośnięte w trawie.
ZGK mogło by się już teraz przejechać posprzątać przydrożne rowy z butelek i gumek.