Odwet, zemsta, szarganie dobrym imieniem. Mocne słowa na sesji Rady Miejskiej

, Polityka, Wiadomości, 17.09.2019 20:15, PG
Pracownicy Komaxu w obronie spółki.
Odwet, zemsta, szarganie dobrym imieniem. Mocne słowa na sesji Rady Miejskiej
Pracownicy kęckiej spółki Komax jeszcze niedawno grozili protestem, o którym pisaliśmy tutaj: link, a teraz postanowili bronić swojego miejsca pracy przed jednym z radnych.


Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kęty pracownicy Komaxu wystosowali specjalny apel do burmistrza i radnych, który został publicznie odczytany. Podpisali się pod nim: Zenon Harat (przedstawiciel pracowników w Radzie Nadzorczej Komaxu) oraz oraz Zdzisław Urbańczyk ze związku zawodowego.

Nie możemy już dłużej patrzeć i słuchać rzeczy nieprawdziwych na temat spółki. Przykro nam, że dowiadujemy się od radnego Wiesława Gawędy rzeczy, które nie są prawdziwe. Tworzy się atmosferę jakby w spółce działy się niestworzone rzeczy. Nie jesteśmy dużą spółką ale działamy na miejscu i swoją pracę wykonujemy dobrze. Nie jesteśmy najdrożsi jeśli chodzi o odbieranie odpadów co pozwoliło utrzymać rynek. Nie chcemy by takie słowa kierowane były tylko dlatego by zaistnieć i aby prowokować. Odbieramy te nieustanne wystąpienia przed kamerami i pytania jako odwet za zwolnienie pani prezes, osobiście związanej z panem radnym. Odwet to dobre słowo, bo chodzi tylko o prywatne odegranie się na pracownikach spółki i na zrobieniu im jak największej trudności.
- wybrzmiały na sesji słowa apelu.
Mamy pytanie do radnego Gawędy: czemu nie interesował się spółką kiedy jego partnerka była w zarządzie? Ile razy wtedy był w spółce i pytał, o to co się w niej dzieje?

Dalej pracownicy oskarżają byłą prezes Stefanię Kołodziejczyk o to, że nasyła na nich kontrole, nawet w okresie urlopowym. Twierdzą także, że była prezes wcale nie chciała spełniać swojej funkcji, a zależało jej tylko na umowie o pracę. Teraz gdy jej nie ma w firmie, jest spokój.

Zdaniem pracowników radny Gawęda wraz ze St. Kołodziejczyk celowo paraliżują pracę Komaxu. Pracownicy żądają usunięcia wpisów na facebooku, między innymi tego poniżej:



Wiesław Gawęda wyraźnie oburzony odpowiedział tylko, że żadne jego wystąpienie ani interpelacja nie dotyczyła pracowników. - Nigdy nie wypowiadałem się negatywnie o pracownikach Komaxu.- bronił się radny.

Całość apelu można wysłuchać tutaj


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

ulubieniec, 18.09.2019 08:35

Można śmiało napisać, oto w Królewskim Mieście Kęty nastało swojskie porozumienie ponad podziałami . Bo jak nie "listy gończe" za dziećmi z podstawówki, to teraz wątek relacji damsko-męskich, podczas sesji rady gminnej. Gdzie tu powaga ? Więc nie dziwię się, że kęcki PSL, jest zaKałą w nadchodzących wyborach.