Dramat kierowców w Wadowicach. 4,5 km w godzinę!

Region, Wadowice, Andrychów, Kęty, Polityka, Wiadomości, 02.01.2018 17:00, red
Takich korków dawno nie było.
Dramat kierowców w Wadowicach. 4,5 km w godzinę!
Wadowice, a właściwie wadowickie władze (poprzednie i obecne), od lat najgłośniej protestują przeciwko proponowanemu wariantowi budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej (nowa droga ekspresowa Bielsko-Biała - Głogoczów) na odcinku wadowickim. Dlatego jest poślizg już na etapie prac przygotowawczych do tej inwestycji.

Coraz mocniej odczuwają to kierowcy podróżujący drogą krajową nr 52, którzy stoją w korkach w Wadowicach.

We wtorek (2.01) trzeba było stać wyjątkowo długich korkach.

Z tego powodu ponarzekał nawet starosta wadowicki Bartosz Kaliński, który odcinek z Kleczy na ulicy Batorego w Wadowicach pokonywał w godzinę.

"Właśnie wracam z Kleczy do Wadowic. Kilkukilomertowy wypad zmienił się w wyprawę. Po 20 minutach w korku sprawdziłem co wujek Google ma do powiedzenia. Ze względu na korek (kolejne 27 minut!) zaprooonował najszybszą trasę z Kleczy do Wadowic przez... Roków i Tomice! (Od Tomic niewiele lepiej).

To dzieje się naprawdę. Ostatecznie całą 4,5 km trasę na ul. Batorego przejechałem w godzinę! Czekamy na kolejny uspokajający komunikat Urzędu Miasta Wadowice "spokojnie jeszcze tylko...". - napisał starosta wadowicki.






Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

specnarz, 03.01.2018 06:07

@xpek - o pieniądze można się będzie konkretnie starać dopiero po dopięciu wszystkich formalności - inaczej będzie tak jak w przypadku wyburzenia kotłowni na osiedlu. Piękna wizualizacja na nic się nie zdała bo nie można było dokonać rozbiórki.

specnarz, 03.01.2018 06:03

No cóż, BDI nie była by na rękę zarządcy autostrady A4 na odcinku Katowice - Kraków. A może jakaś inna wpływowa osoba ma prywatny interes w blokowaniu obecnego projektu...

igor102, 02.01.2018 20:44

ktoś wybrał tych wszystkich ćpunów,lewaków,byłych esbeków, lubiących w kakao na prezydentów, burmistrzów,wójtów....teraz budzą się z ręką w nocniku i narzekają że mokro i śmierdzi....

budyn77, 02.01.2018 19:32

Dobrze że w Andrychowie nie ma takich problemów i korków... Po siedmiu latach kadencji wójta T. Żaka są cztery szerokie obwodnice, cztery ronda turbinowe i super łącznik osiedlowy...

marcinmad, 02.01.2018 18:40

Prawda. Wiadomo że wygodniej czepiać się obecnego burmistrza Wadowic ale może starosta zaczął by od byłej burmistrz, jej otoczenia i tego gościa jaki pisał żenujące artykuły o złej BDI? W Andrychowie i Kętach wiele ludzi dzieli ale wszyscy wiemy ile "zawdzieczamy" tej ekipie. Gdyby nie oni ten cały Klinowski nie miał by nic do powiedzenia

marcin1970, 02.01.2018 18:19

Niestety ale PO rządziła 8 lat a efekty…. Szkoda gadać. Inna rzecz. "Wadowice, a właściwie wadowickie władze (poprzednie i obecne), od lat najgłośniej protestują przeciwko proponowanemu wariantowi budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej..............." Właśnie - ta i poprzednia władza w Wadowicach. A starosta z jednej strony narzeka (i słusznie) a drugiej podobno dziś w Wadowicach witał noworodki razem z byłą burmistrz. Zapytał się jej dlaczego razem ze swoim towarzystwem w tym pseudodziennikarzem „każdemu czy z prawa czy z lewa dam jak zapłaci” blokowali BDI? Czy z PO czy z PiS czy jeden… wie z jakiej partii z władzami Wadowic nie idzie dość do porozumienia.

xpek, 02.01.2018 17:38

zacznijmy od tego że na bdi i tak nie ma pieniędzy. ten nieudolny rząd nic nie robi żeby wybudować BDI