Higiena na andrychowskim basenie. List Czytelnika

, MAGAZYN, Wiadomości, 17.01.2020 14:15, NEWSY CZYTELNIKÓW
Zobaczcie spostrzeżenia i pewne uwagi przesłane przez jednego z użytkowników nowego basenu krytego w Andrychowie.
Higiena na andrychowskim basenie. List Czytelnika
"Standardem jest, że ludzie wchodzą na basen "z marszu", bez prysznica. Traktują basen jak prysznic albo dużą wannę. Praktycznie co druga, trzecia osoba wchodzi sucha do wody. Zwróciłem uwagę jednej pani, że nie wzięła prysznica przed wejściem, na co ta mi odpowiedziała z rozbrajającą szczerością "A po co"?...
Nie dalej jak w poniedziałek odwiedziłem nasz basen wieczorem. Akurat odbywał się aqua aerobik. Większość: starsze panie. Już od wejścia na hale basenu czułem perfumy. Potem można było oglądać panie z fryzurami, zapewne z lakierem. A 45 minut zajęć (czy ile to trwa) było mało, by zapach perfum znikł. Pytanie gdzie znikł. Zapewne w wodzie basenowej, gdzie zaraz po skończeniu zajęć wskoczyły dzieci.

Myślę, że wynika to głównie z faktu, że w Andrychowie nigdy nie było basenu krytego a starsi ludzie, którzy nigdy nie jeździli do Wadowic czy Kęt na basen, a teraz mają go "pod nosem", po prostu nie wiedzą, jak należy się zachować. Bo to samo jest z pływaniem prawą stroną na pasie - mało ludzi tego przestrzega.

Zatem może trzeba o tym głośno mówić? Basen to nie domowa łazienka!
" - pisze pan Sławomir.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

kłamnewsa, 18.01.2020 21:17

Końcem tygodnia jak wszystko zaczyna już swędzieć to fajnie jest wskoczyć do wody i się odmoczyć coby nie zakłócać nadchodzącego dnia szabatu.

Turboplazmotron, 18.01.2020 18:23

Może warto pomyśleć nad broszurą lub aplikacją "jak zachować się na basenie i w saunie" dobre zadanie dla MOSKIT.

Bento, 18.01.2020 17:49

Miejmy nadzieję, że personel krytej pływalni powolutku wyedukuje i wychowa użytkowników nowego basenu. Jednak jeśli od samego początku pracownicy nie będą konsekwentni w zwracaniu uwagi osobom łamiącym regulaminu, to przyjemność korzystanie z pływalni będzie dla świadomych gości bardzo wątpliwa...

Turboplazmotron, 17.01.2020 18:21

Poruszył bym jeszcze temat osób wchodzących w ubraniach zimowych do strefy basenowej.

jack2920, 17.01.2020 17:00

W Kętach też się zdarza,.Ostatnio płynąc kraulem mijałem pewną panią,która płynęła sobie turystycznie pomalutku.dostojnie z piękną fryzurą, pech chciał,że prawie obok niej musiałem zabrać wdech, i z jakimiś lakierami w płucach poszedłem pod wodę. Myślałem ,że się po.....gam. Drugi raz już się nie mijaliśmy.

Zakolog, 17.01.2020 15:44

To jest kwestia kultury osobistej, po prostu niektórzy z nas bardzo chcą się dzielić własnymi wydzielinami fizjologicznymi. Ale niestety jest jeden problem, który najdotkliwiej dotknie właśnie tych nie korzystających przed i po z natrysku. Nasz Tomek wybudował elegancką pływalnię, ale przyoszczędził trochę na systemie dezynfekcji wody i zamiast zastosować ozonowanie wody, przyjął klasyczne rozwiązanie i zastosował podchloryn wapnia. I tu pojawia się problem dla niedomytych entuzjastów pływania. Jednym z produktów ubocznych takiego rozwiązania jest formaldehyd, którego intensywność powstawania w chlorowanej wodzie zależy od stężenia substancji organicznych, czyli im więcej mamy na sobie oddzielającego się naskórka, potu, resztek płynów fizjologicznych, tym lepiej absorbujemy aldehydy i budujemy własnego raka.