Idzie jesień. Czy zaczną grzać? Jak andrychowskie firmy radzą sobie w czasie kryzysu energetycznego?

, Gospodarka, Wiadomości, 12.09.2019 20:10, PG
Uzyskanie koncesji i innych pozwoleń jest już na finiszu - uspokaja prezes nowej spółki ciepłowniczej.
Idzie jesień. Czy zaczną grzać? Jak andrychowskie firmy radzą sobie w czasie kryzysu energetycznego?
Kryzys energetyczny w Andrychowie trwa w najlepsze. Codziennie lokalni przedsiębiorcy borykają się z problemem ograniczonego przesyłu prądu. Jednak to co najgorsze, dopiero przed mieszkańcami tej gminy. Wielkimi krokami zbliża się sezon grzewczy a tonąca w długach Elektrociepłownia Andrychów ogrzewała pół miasta.

Ograniczanie emisji dostaw prądu

Jedną z najbardziej poszkodowanych firm jest Andoria (byłe WSW), która traci dziesiątki tysięcy złotych dziennie z powodu braku dostaw prądu. - Codziennie dostajemy powiadomienia o obniżeniu napięcia. Pracownicy biurowi muszą wyłączać komputery. Musimy dosłownie dzielić się energią z ościennymi firmami. Kiedy my pracujemy na 70%, inne firmy, tj. CMC czy Granpak pracują na 50 % lub mniej. Pracownicy muszą przychodzić na drugie zmiany, bo często nie mają co robić we wczesnych godzinach porannych. Urząd nie chce z nami rozmawiać. Nie wiemy dosłownie, co będzie jutro. - informuje nam kierownik jednego z działów w Andorii.

Producent gaśnic - firma Ogniochron - z kolei wspomaga się agregatem prądotwórczym. - To oczywiście nie może trwać długo, gdyż w ten sposób pozyskana energia jest dużo droższa. Patrzymy z nadzieją na działania gminy i utworzoną nową spółkę. Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dni będziemy mogli już zawrzeć umowę z nową, gminną spółką - mówi nam Grzegorz Tomiak, prezes Ogniochronu.

W najlepszej sytuacji jest firma Zasław (producent naczep, przyczep i wywrotek), która pobiera prąd bezpośrednio od Tauronu, więc problem ich nie dotyczy.


Co jednak z dostawą ciepła do mieszkań?

Prezes nowej gminnej spółki komunalnej AEC spółka z o. o. Mirosław Nowak przekazuje nam, że na chwilę obecną upadająca ECA Andrychów pracuje, a turbina gazowa działa. Zatem teoretycznie proces grzania może być realizowany. Co jest ciekawe, bo dotychczasowe informacje były takie, że upadająca ECA nie ma zawartych umów na gaz ,a tym bardziej nie ma pieniędzy na zakup np. węgla.

- Mamy złożone wszystkie wnioski o koncesje i pozwolenia, które w zasadzie są na finiszu. - przekazuje nam prezes Nowak. - Bardziej skomplikowana jest sprawa umów z dostawcą energii. Sami w Tauronie mają z tym problemy, bo nigdy czegoś takiego nie robili w stosunku do jakiejś spółki. Przejęcie zezwoleń i koncesji od ECA jest bardzo zawiłym procesem. Jednak do końca miesiąca sprawa powinna zamknąć. - zapewnia M. Nowak.

W przyszłym tygodniu temperatura w dzień będzie oscylować pomiędzy 13 a 16 stopni. W nocy zdecydowanie chłodniej.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

ChojnaZmiana , 13.09.2019 07:24

wina pisioków

Keson, 13.09.2019 07:14

Odpowiedz jest prosta rozwiązać umowe tym bankrutem i podpisać nową z np TAURONEM, da sie ??? no da sie

martynowski, 12.09.2019 22:49

no istne jaja, takie długi nikt o tym nie wiedział z Gminy mając udziały? Kto pokryje straty firm?

JerzyO, 12.09.2019 20:14

Obniżenie mocy zasilania a nie napięcia. Sorbony to redaktorek raczej nie ukończył !