reklama

Motocykliści pożegnali tragicznie zmarłego kolegę

, Wiadomości, 08.10.2015 17:10, DK
Rodzina, znajomi, strażacy, motocykliści pożegnali w czwartek 20-letniego Bartłomieja, który kilka dni temu zginął w wypadku w Wieprzu.
Motocykliści pożegnali tragicznie zmarłego kolegę

 

W niedzielę (4.10) w samo w południe w centrum Wieprza doszło do zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Motocyklem kierował 20-letni Bartłomiej z Wieprza, druh z OSP Wieprz. Motocykl był jego pasją. W ciężkim stanie został przetransportowany helikopterem na operację do szpitala, ale niestety nie udało się go uratować.

 

Policja zabezpieczyła nagranie z monitoringu pobliskiej stacji paliw. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn tego tragicznego wypadku.

 

ZOBACZ: Wypadek motocyklisty w Wieprzu [FOTO, VIDEO]

 

To zdarzenie odbiło się szerokiem echem w całym regionie. Na internetowych forach motocyklistów pojawiły się nawet wpisy: „chyba najwyższa pora zakończyć sezon...”.

 

W czwartek (8.10) w Wieprzu odbyły się uroczystości pogrzebowe. Zmarłego Bartłomieja żegnały setki osób, w tym strażacy i motocykliści. Ci ostatni przygotowali specjalną pożegnalną „obstawę”...

 

 

 

 

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

tipacz, 09.10.2015 23:33

Ludzie!!! Na miłość Boską!!! Nie mycie motocyklistow z baranami jezdzacymi na motocyklach co przepisy ruchu drogowego mają w odbycie!

sportowiec, 09.10.2015 21:56

Do "skorek12345" Pozdrawiam i życzę zdrowia i powodzenia. I proszę uważać na samochody osobowe i ciężarowe na przejściach dla pieszych :) bo motocyklista nawet w ekstremalnej sytuacji penie by Pana ominął.

taifun, 09.10.2015 21:17

@Piotr01 nie wiem o co Ci chodzi. Ja do motocyklistów nic nie mam bo sam nim jestem. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Piotr01, 09.10.2015 21:05

Tak prawda AntyPis my szalejemy tylko przez sezon bardzo krótki i zabijamy osoby przez okres bardzo krótki ale za to w samochodach uważamy na każdego bo wiemy co to życie i szanujemy życie drugiej osoby ale za to wy zabijacie ludzi przez cały rok przez swoją obojetnośc na drodzę i taka jest prawda bolesna ale prawda

Piotr01, 09.10.2015 20:56

Do AntyPis i do tajfuna macie coś do motocyklistów to powiedziec nam to prosto w oczy byle jakiemu napotkanemu na drodze to co myślicie a nie bydzcie cwaniakami przed waszymi śmiesznymi ekranami komputerów po co ta rozmowa sami tworzycie tą agresje nie macie za dość szacunku dla rodziny i tego młodego chłopaka czyste z was buraki zamknięci swoich czterek blaszanych niebezpiecznych złomach które poruszaja sie po naszych drogach oglądnijcie sobie uwaga pirat i obiektywnie zobaczcie kto jest tak na prawde piratem drogowym na polskich drogach

skorek12345, 09.10.2015 20:44

Do SPORTOWCA.dziękuję za" tepego kierowce" ale jestem tylko pieszym po 50. Nie mam nic do motocyklistów czy kierowców jeżdżących z rozwagą . Faktem jest ze nie można też od razu obrażać czy mieszać z błotem wszystkich motocyklistów . Droga P.Nieznana :-) proszę mi wierzyć ze ciężko miałbym wbiec pod motocykl o kulach które mi towarzyszą od 14lat, pozdrawiam

tomacik, 09.10.2015 19:16

no to tajfun odpowiedz mi na pytanie takie ilu kierowców samochodów na 100 jezdzi po mieście z prędkością 100-150 km/h? to ja ci powiem około 0,1% a motocyklistów około 90% i o czym ty tu piszesz. fakty są jakie są i nie zmienisz tego. a inna sprawa to motocykle na których jeżdżą młodzi ludzie bez uprawnień.

taifun, 09.10.2015 16:38

@tomacik również widziałem kierowców samochodów nagminnie łamiących przepisy ale nigdy nie wrzucałem ich do jednego worka z innymi kierowcami a tak niestety robi się z motocyklistami (z niewiadomych mi powodów). Poza tym samochód ma większą siłę przebicia niż motocykl z wiadomych względów i stanowi większe zagrożenie na drodze. Nikt nie napisze, że po mieście ktoś szaleje samochodem (ludzie przechodzą koło tego obojętnie lub powiedzą pod nosem, że wariat i koniec tematu) tylko zawsze są "źli motocykliści", tematy poruszane milion razy, szaleńcy, dawcy i nie wiadomo co jeszcze. Dlaczego tak jest? Bo każdy ma prawo jazdy kat. B a motocyklista na drodze jest dla niego po prostu kimś innym, wyróżniającym się, niezrozumiałym. @infocar Pierwszy filmik na yt i droga hamowania z 100km/h do 0 i 5m na korzyść motocyklisty. Czy 5m to dużo? Najlepiej zapytać osoby która znajduje się na przejściu dla pieszych. W motocyklach sportowych hamulce są jeszcze lepsze i osoby poruszające się nimi zakładają najlepsze klocki hamulcowe dostępne na rynku. W samochodach wiadomo jak jest - byle najtaniej, żeby dało się tylko jeździć. Z oponami sprawa wygląda identycznie. To, że motocyklista był przygotowany to nie jest żaden argument bo kierowca również był :) Pozycję ciała można zmienić już w trakcie hamowania a nie przed nim a doświadczony kierowca to max dostępnego bezpieczeństwa. Dlatego piszę o torach ponieważ tam można nabyć doświadczenie i wyuczyć się zachowań w krytycznych sytuacjach. 20 godzin na kursie prawo jazdy kat A, śmieszne slalomy to kpiny. Osoba, która nigdy nie siedziała na motocyklu nie nauczy się bezpiecznie jeździć po 20 godzinach. Niestety żyjemy w kraju gdzie najważniejsze jest dostać się do żłoba a życie ludzi jest na szarym końcu priorytetów naszego rządu.

AntyPIS, 09.10.2015 16:18

Logika po byku: "nie ma toru wyscigowego" więc trzeba się wyszaleć na drogach publicznych :) jeżeli kupujesz "ścigacz"- sprzęt typowo torowy to idź nim na tor, a jak cię nie stać na to, żeby tam dojeżdżać żeby się "wyszaleć to jedź po drodze publicznej jak człowiek- z głową. Z drugiej strony znam ludzi, którzy kupują naprawdę mocne samochody klasy premium- 400 KM+ i jakoś zdają sobie sprawę, że aby w pełni cieszyć się tym co fabryka dała nie ma innego wyjścia niż pojechać na tor lub teren prywatny zamkniety dla innych użytkowników ruchu. Ale to jest właśnie to pospolite myślenie wieśniaków, którzy wydają ostatnie pieniądze na mocny motor a później szkoda im wydać trochę gotówki na paliwo i tor. Później giniecie zapomnieni na drzewie lub zabijacie tych jadących prawidłowo. Wszystkim piratom drogowym nieszanujacym zycia swojego i innych życzę twardego drzewa.

infocar, 09.10.2015 15:28

@tajfun Wydaje mi się, że nie ma szans żeby wyhamować moto na krótszej drodze niż samochód osobowy. Gwałtowne hamowanie na moto to najtrudniejszy manewr jaki może się przytrafić, bo zawsze jest el. zaskoczenia. Na yt są testy porównujące drogę hamowania i różnica jest 1 m na korzyść moto, ale... to był test, więc motocyklista mógł wcześniej się do tego przygotować. Podczas normalnej jazdy, jak coś wyskoczy na drogę, to zanim zmienisz pozycję ciała, zanim dociśniesz klamkę, jeśli się będzie uślizgu, kolein. Wg mnie w warunkach drogowych nie ma szans.

tomacik, 09.10.2015 15:12

tajfun złamać a nagminnie łamać to są dwie różne sprawy ale ty i tak tego nie pojmiesz

taifun, 09.10.2015 15:03

@demokracja kto nigdy nie złamał przepisów ruchu drogowego niech pierwszy rzuci kamień :) Co do wyprzedzania na przejściu dla pieszych to wiadomo, że jest to bardzo niebezpieczne. Nie będę kwestionował przepisów ale co do prędkości to motocyklista "może" pozwolić sobie na więcej ponieważ łatwiej jest wyhamować 200kg motocykl niż 1300kg samochód. Nie będę wspominał o stanie dróg bo każdy wie jak to wygląda. W naszej okolicy brakuje toru wyścigowego i zapewniam, że jeżeli taki by powstał (ponoć ma powstać w Krakowie) to motocyklista wolał by się "bezpiecznie" na nim wyszaleć niż ryzykować na drodze. Obecnie najbliższy tor znajduje się w Brnie lub w Poznaniu lecz koszty takiej wyprawy są nie małe. Bez tego będzie dalej jak jest - gwarantuję.

demokracja, 09.10.2015 14:39

Wyrazy współczucia dla rodziny. . Niestety @taifun nie do końca masz rację. Wielokrotnie mijali mnie motocykliści na swych "dzikich" rumakach łamiąc wszelkiego rodzaju przepisy. To jest przykre. Są oni bowiem takimi samymi użytkownikami dróg jak wszyscy. Nie ma dla nich taryfy ulgowej. Jeśli łamią przepisy, a robią to bardzo często i nagminnie to stwarzają zagrożenie. Oczywiście nie można generalizować ale...najsmutniejsze było to, że w dniu pogrzebu mijała mnie grupa motocyklistów wracających właśnie z niego i wszyscy złamali przynajmniej po kilka przepisów począwszy na przekroczeniu prędkości (ograniczenie do 40 przy szkole), przekroczeniu linii ciągłej po wyprzedzaniu na przejściu dla pieszych. . Nie mam nic do motocyklistów ale będę ich nadal uważał za dokładnie takich samych użytkowników dróg jak tych poruszających się na 4 kółkach. . Życzę rozwagi wszystkim i tym na 2 i na 4 kółkach.

taifun, 09.10.2015 14:17

Gdy widzę wszystkie anty-motocyklowe komentarze nasuwają mi się tylko dwie myśli. Pierwsza to taka, że te osoby mają smutne życie i ich jedyną rozrywką po pracy/szkole jest internet i żarcie. Druga natomiast to wyrobienie przez naszą piękną telewizję stereotypu "motocykliści dawcy" lub inne głupie określenie, które widzę na tym portalu "moto-szaleńcy". Niestety większość społeczeństwa jest ograniczona umysłowo i chłonie każdą głupotę, którą usłyszy w tv jak gąbka. Problemem nie są motocykliści tylko kierowcy samochodów, którzy zbyt pewnie czują się w swoich "puszkach" i wsiadają za kierownicę po alkoholu lub wymuszają pierwszeństwo. Na drodze uważajcie za siebie i za innych i to się tyczy tak samo motocyklistów jak i kierowców samochodów.

WilkOSTRY, 09.10.2015 13:57

Ciekawe czemu o nim pisza. Pewnie to byl jakis synalek urzedasa, bossa, wplywowego bizbesmena

mylles, 09.10.2015 13:50

Po pierwsze jacy " moto szalency" ?? Chłop sie zabił a wy wyjezdzacie z jakimis dennymi stereotypami. To ze jeden gdzies tam wyprzedzał czy na kole jechał to nic nie znaczy

AntyPIS, 09.10.2015 09:03

Sezon dobiega końca i będzie spokój przynajmniej do kwietnia. Teraz ci moto-szalency wsiada do samochodów i będzie jeszcze więcej wypadków. To tacy jednosezonowi kierowcy, którzy na śliskiej nawierzchni sobie nie radzą. Dzisiaj rano na drodze do Wieprza kolejny pajac na moto wyprzedzał w miejscu niedozwolonym z chorą prędkością na jednym kole. Na szczęście nagrał się na rejestratorze wraz z rejestracja. Jako obywatel spelnilem swój obywatelski obowiazek i przekazałem nagranie gdzie trzeba. Właśnie przez takich giną ludzie.

krytyk, 08.10.2015 20:22

Przepisy jasno określają jazdę w korku i żeby cię zdziwić można nawet radiowóz OMINĄĆ bo tu jechać haczyk omijać czy wyprzedzać, poczytaj przepisy, co do imprez zdecydowanie bardziej wolimy śluby :-/

tipacz, 08.10.2015 20:13

U motocyklistów super działa organizowanie się i tzw "obstawa" różnego typu imprez. Szkoda ze w ten sam sposób nie potrafią wykluczyć że swojego kręgu tych czarnych owiec co psują ich wizerunek (nie łatwe zadanie ale moim zdaniem do wykonania). Dla jasności nie mam absolutnie nic do motocyklistow ale de bi li przeginajacych w różny sposób nie trawie. Świetna obstawa - pomimo iż w całej tej grupie było kilku szaleńców DOBRA ROBOTA!!!

nieznana, 08.10.2015 19:54

Akurat za każdym razem jak wchodzę na pasy i jedzie motocykl,to zawsze się zatrzymuje. Jak wlatujesz na pasy,to ciekawe jak Ci sie ma zatrzymać szanowny skorek12345 .. Lepiej się nie udzielaj !

sportowiec, 08.10.2015 19:12

DO skorek12345 TAK TAKA JE JEST ZGODNA Z PRAWEM ! TYLKO TACY TĘPI KIEROWCY JAK TY NIE WIEDZĄ ŻE PRZEPISY OKREŚLAJĄ JAK MASZ SIĘ USTAWIAĆ SAMOCHODEM JADĄC NA DRODZE, JEDZIECIE CAŁĄ DROGĄ JAK DEBILE ! ILE WYPADKÓW W TYK ROKU BYŁO Z UDZIAŁEM MOTOCYKLISTÓW A ILE Z KIEROWCAMI SAMOCHODÓW ? ILU CO ROK ŁAPIE SIĘ NAWALONYCH KIEROWCÓW SAMOCHODÓW A ILU MOTOCYKLISTÓW ? ILE JEŹDZI PO DROGACH SAMOCHODÓW "WRAKÓW" A ILE MOTOCYKLI ?

sportowiec, 08.10.2015 19:06

Piękny filmik bardzo poruszający, tylko ktoś kto właśnie kocha życie ! wie ile wolności daje jazda na motorze. Wolność adrenalina, smak wiosny i lata. Motocykl sportowy właśnie po to jest żeby jeździć na KOLE i jak z wszystkim trzeba to robić z fantazją i z rozwagą. Piękny widok w smutnej chwili ... nie wielu z nas w taki sposób będzie mogło odejść ...

skorek12345, 08.10.2015 18:54

Komentarz usunięty przez autora.

infocar, 08.10.2015 18:11

@tomacik Olivia nie kłamie. Ma rację i policja pisze to samo: W 2014 roku motocykliści uczestniczyli w 2 377 wypadkach, zginęło w nich 230 kierujących motocyklami oraz 7 ich pasażerów. Z winy motocyklistów zaistniały 1 023 wypadki, zginęło w nich 151 osób.

skorek12345, 08.10.2015 18:04

Komentarz usunięty przez autora.

tomacik, 08.10.2015 17:59

oliwia nie kłam że wina jest w większości po stronie kierowców samochodów i nie broń głupoty bo tej Motocykle nie lubią i dopóki tego nie zrozumiecie to dalej będą się powtarzać śmiertelne i nie tylko wypadki z waszym udziałem. Jezdziłem motorowerami motocyklami i samochodami. nie miałem wypadku a prawo jazdy mam od 18 roku życia

AntyPIS, 08.10.2015 17:55

Agresja widzę was nie opuszcza nawet w obliczu takiej tragedii. Powinniście się cieszyć, że nie zdarzył nikogo zabić. Dobrze ludzie widzą jak jeździcie po Krakowskiej czy wioskach. Tak się kończy brawura.

szpp, 08.10.2015 17:44

żałosny atntypis. żeby nawet w takim miejscu wypisywać bzdury to się w głowie po prostu nie mieści pisowscy to dziwni ludzie, a ci z są szczególnie wredni .niech się tylko pieetras dowie że ty to ty to przestaniesz pajacować

oliwia009900, 08.10.2015 17:39

nazywasz nas Moto-Wariatami? a nie wiesz tego ze wiekszosc wypadkow jest spowodowana przez kierowcow samochodów, to wlasnie kierowcy samochodu nie patrza w lusterka. Nie znasz sie to sie nie wypowiadaj. -.-

krytyk, 08.10.2015 17:33

Tylko taki frajer jak ryba może mówić że o zmarłym w dniu pogrzebu. Dla twojej wiedzy sezon się nie kończy, i wsadź se w d... i kręć się jak na karuzeli bucu

AntyPIS, 08.10.2015 17:07

Prędkość go zgubiła. To się nazywa selekcja naturalna. Na szczęście sezon się skończył i długo, długo moto-wariaci będą trzymali swoje maszyny w garażach.