reklama

Barwałdy ciągle poza zasięgiem, starosta chce rozmów z inwestorem

, Wiadomości, 18.07.2011 14:00, (red)
Barwałd na trasie pomiędzy Wadowicami a Kalwarią, to „biała plama” jeśli chodzi o zasięg telefonii komórkowej. Są plany budowy nadajnika, ale mieszkańcy protestują.
Barwałdy ciągle poza zasięgiem, starosta chce rozmów z inwestorem

W Barwałdzie Dolnym, Średnim i Górnym nie działa żadna sieć. Wiedzą o tym doskonale kierowcy przejeżdżający drogą krajową przez te miejscowości. Już kilka razy operatorzy zgłaszali propozycje budowy przekaźnika w tym rejonie, ale nic z tego nie wyszło. Lokalizacja zawsze wzbudzała kontrowersje.

 

Podobnie jest tym razem. Spółka P4, operator sieci Play, chce budować swoją stację bazową na tzw. Kamionce w Barwałdzie Średnim. Maszt ma mieć 55 m wysokości. Do starostwa powiatowego w Wadowicach trafiła już cała dokumentacja z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę.

 

Przeciwko budowie masztu w tym miejscu protestują okoliczni mieszkańcy. Argumentują, że nadajnik powstanie zbyt blisko zabudowań, co może zagrażać ich zdrowiu. Do tego dochodzą kwestie rozwoju wsi, bowiem mieszkańcy okolic zainteresowani są rozwojem m.in. agroturystyki.

 

Kilka dni temu (14.07) doszło nawet do spotkania w sprawie budowy masztu z udziałem starosty Jacka Jończyka i władz Kalwarii, jednak nic z niego nie wynikło, bowiem zabrakło przedstawicieli inwestora - spółki P4.

 

W trakcie spotkania mieszkańcy zaproponowali usytuowanie masztu w rejonie niezamieszkałym – na Ostrej Górze, jednak nie wiadomo, czy będzie to mozliwe z przyczyn formalnych.

 

Niebawem odbędzie się kolejne spotkanie w tej sprawie, w którym mają uczestniczyć przedstawiciele inwestora. Starosta J. Jończyk chce pomóc w wypracowaniu kompromisu w tej sprawie - najlepiej aby inwestor zaproponował inną lokalizację swojego masztu. Z kolei przedstawiciele inwestora informują, że planów dotyczących lokalizacji masztu nie zmienią, bo "byłoby to ze szkodą dla interesu społecznego i interesu firmy".

 

Swoją drogą, ciekawe czy starosta okaże się skutecznym negocjatorem, a ewentualny kompromis zadowoli obie strony. Na razie starosta do września wstrzymał podjęcie decyzji o pozwoleniu na budowę nowego masztu.

 

AKTUALIZACJA: 2011-07-18

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Maxymilian, 20.07.2011 19:59

Komentarz usunięty przez autora.

piter315, 20.07.2011 19:16

W Barwałdach widać że żyją mega buraki! U mnie jest zasięg każdej sieci chodź niekiedy słaby. Jak jakaś sieć postawiła by nadajnik każdy by się cieszył! W wiosce obok postawili nadajnik na wieży kościoła i nikomu to nie przeszkadza. Zasięg jest full i każdy się cieszy, ksiądz ma kasę i jest ok. Średniowieczny zaścianek, wstydźćcie sie sami za siebie! Porażka!!!

westwi78, 19.07.2011 07:13

Po 3 telefony komórkowe pewnie w domu, ale masztowi mówimy nie! :)

zigi1, 28.06.2011 11:35

Komentarz usunięty przez autora.