Marta Lach, rewelacyjna kolarka szosowa pochodząca z Głębowic, zaliczyła kolejny sukces. Zwyciężyła w rozgrywanym w Belgii wyścigu Nokere Koerse. To już jej 14. wygrana w karierze, ale pierwsza w barwach holenderskiej drużyny, którą niedawno zasiliła - SD Worx - Protime. Wcześniej reprezentowała niemiecki Ceratizit-WNT.
Nokere Koerse to jednodniowy, 132-kilometrowy wyścig, rozgrywany od 1944 roku w prowincji Flandria Wschodnia w Belgii. Trasa prowadzi z Deinze do Nokere i bynajmniej nie jest łatwa. Największe utrudnienie stanowią spore odcinki wiodące brukowanymi drogami.
Marta Lach wywalczyła zwycięstwo na finiszu wyścigu. Na prowadzącej pod górkę szosie wyprzedziła Szwajcarkę Lindę Zanetti oraz Irlandkę Larę Gillespie, które zajęły drugie i trzecie miejsce. Dla 27-latki z Głębowic to jeden z największych sukcesów w karierze.
- Nie mogę uwierzyć, że wygrałam Danilith Nokere Koerse. To piękny klasyk, a zdobycie zaufania zespołu takiego jak Team SD Worx-Protime, w takim wyścigu, jest fantastyczne. Czułam, że mam dobre nogi. W autobusie usłyszałam, że zagramy dziś moją kartą, co dodało mi pewności siebie. Te ostatnie kilometry były długie. Kręciłam z całych sił, aż zobaczyłam linię mety - mówiła po wyścigu zawodniczka.
Foto: Facebook/Marta Lach - cycling
Brak komentarzy