reklama

Wycinali katalizatory z aut. Trzy osoby zatrzymane

, Na sygnale, Wiadomości, 29.04.2021 16:23,
Zatrzymani złodzieje katalizatorów grasujący w powiatach wadowickim i myślenickim.
Wycinali katalizatory z aut. Trzy osoby zatrzymane

23 kwietnia br. wieczorem policjanci myślenickiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej mercedesa. Kierowcą zatrzymanego samochodu był 26-latek z gminy Myślenice. Podczas kontroli, policjanci znaleźli przy nim amfetaminę, co poskutkowało natychmiastowym zatrzymaniem mężczyzny. Jak się okazało, to był zaledwie początek jego zmartwień i jego kolegów.

Policjanci ustalili bowiem, że 26-latek kilkukrotnie tankował na stacjach benzynowych i tłumacząc kasjerkom, że nie ma portfela, odjeżdżał nie płacąc. Jego obietnice, że wkrótce odda należne pieniądze były bez pokrycia. Jednak przede wszystkim, 26-latek podejrzewany był o kradzieże katalizatorów na terenie m.in. powiatu myślenickiego i wadowickiego.

Potwierdziło to przeszukanie jego posesji. Myśleniccy kryminalni natrafili tam na wycięte katalizatory oraz koła z felgami aluminiowymi skradzione z jednego z komisów samochodowych w Głogoczowie. W pomieszczeniach należących do 26-latka znajdowały się również narzędzia do wycinania katalizatorów.

wycięty katalizator

Jak wyjaśnił podejrzany, na pomysł kradzieży katalizatorów, skuszony łatwym zarobkiem, wpadł wspólnie z 21-letnim kolegą z powiatu wadowickiego, w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu jeździli samochodem głównie po Myślenicach i Wadowicach, typując odpowiednie modele aut. W pewnym momencie dołączył do nich trzeci mężczyzna, 32-latek.


Według ustaleń złodzieje wycinali katalizatory, a następnie sprzedawali je w Krakowie. Nie wszystkie próby były dla nich udane. Zdarzało się, że ktoś ich spłoszył, lub nie byli w stanie poradzić sobie z wycięciem. W lutym 2021 roku młodzi złodzieje postanowili poszerzyć zakres działania. Postanowili włamać się do domku letniskowego w powiecie wadowickim.

Tam ukradli kosiarkę i piłę, które następnie sprzedali w lombardzie. Następnie 26-latek powrócił do kradzieży katalizatorów, działając samodzielnie lub ze starszym kolegą. Policjanci wciąż pracują nad sprawą kradzieży, ustalając liczbę pokrzywdzonych i skalą działania przestępców.

Do tej pory, w wyniku działań Wydziału Kryminalnego trzech mężczyzn usłyszało zarzuty. 26-latek z Myślenic usłyszał zarzuty kradzieży, kradzieży z włamaniem i oszustwa. Odpowie również za posiadanie narkotyków. Jego wspólnicy również wkrótce staną przed obliczem sądu. 21-latek z powiatu wadowickiego odpowie za kradzieże katalizatorów, włamanie oraz posiadanie narkotyków.

Najstarszy z szajki – 32-latek, również z powiatu wadowickiego usłyszał zarzuty kradzieży katalizatorów oraz sprzedawania środków odurzających. Wobec dwóch pierwszych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie, zaś wobec najstarszego z grupy poręczenie majątkowe. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło: małopolska policja

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

cath, 29.04.2021 19:42

To duży dylemat ale niestety produkujemy wszyscy smieci i jakos trzeba je utylizować .Każdy by chciał mieszkać eko w zdrowym i czystym środowisku.Wystarczy wyjść na „świeże powietrze” zima w jakieś wiosce i możemy się poczuć jak chorzowianin pod huta Kosciuszko w latach70-80 . Albo mieszkaniec Skawiny pod huta Aluminium.Coś trzeba wymyslec bo wysypisko w Choczni z gumy nie jest.Dyskusyjne jest stawianie na chyba nieznana technologie bo znowu może się okazać ze będzie jak ECA.Zostanie dług i smród.