reklama

Wandale demolują park

, Na sygnale, Wiadomości, 19.11.2021 19:45, eł

Komendant Straży Miejskiej zapewnia jednak, że aktów wandalizmu jest teraz mniej.

Wandale demolują park

Efekty działalności wandali można zobaczyć w wielu częściach Andrychowa. Ale wydaje się, że najwięcej jest ich w Parku Miejskim. Uszkodzone kosze na śmieci i ławki – na każdym kroku widać tam jakieś zniszczenia. Latem dewastatorzy pastwili się też nad elementami wystawy znajdującej się koło pałacu.

Krzysztof Tokarz, komendant Straży Miejskiej w Andrychowie przyznaje, że jeśli chodzi o kosze na śmieci, to rzeczywiście spora ich część uległa dewastacji. Zapewnia jednak, że aktów wandalizmu jest już zdecydowanie mniej niż kilka czy kilkanaście miesięcy temu. Swego czasu zdarzyło się nawet, że jedna z ławek została wrzucona do stawu, ale do takich wybryków już nie dochodzi. - Natomiast kosze na śmieci wykonane są z bardzo cienkiej blachy i bardzo łatwo je uszkodzić. Wystarczy lekko uderzyć, żeby doprowadzić do jej wygięcia. Oczywiście, to nie usprawiedliwia niszczenia koszy – podkreśla Krzysztof Tokarz.

Jak informuje, we wrześniu ruszyły intensywniejsze patrole parku, realizowane wspólnie z policją, które z dużą częstotliwością prowadzone były do połowy października. - Teraz, ze względu na wzrost zakażeń covidowych, nasze zajęcia zostały obciążone innymi zadaniami, ale ja dalej utrzymuję patrole piesze w Parku Miejskim. Wydłużyłem też służbę piątkową do godziny drugiej w nocy. Natomiast w sobotę zadania związane z nadzorem parku przejmują policjanci. Bo te dwie weekendowe noce zawsze mieliśmy w statystykach najgorsze – wyjaśnia komendant.

Jak zapewnia, widać już efekty tych działań, bowiem do Straży Miejskiej dociera aktualnie znacznie mniej zgłoszeń dotyczących aktów wandalizmu na terenie parku. - Zmniejszyła się też liczba interwencji związanych ze spożywaniem alkoholu i zakłócaniem porządku publicznego – mówi. Przyznaje jednak, że może mieć na to wpływ również pogoda w ostatnich tygodniach, która nie sprzyja sprzyja libacjom pod chmurką.

- W centrum Andrychowa, na samym Rynku znajduje się sklep nocny, gdzie znaczna ilość osób zaopatruje się w alkohol. Ale, powiem szczerze, że zmalała nam również liczba zgłoszeń dotyczących zakłócania ciszy nocnej w rejonie tego sklepu – twierdzi komendant Straży Miejskiej.




Foto: Edyta Łepkowska

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

FeelFree, 22.11.2021 08:26

Oczywiście, że wielkim błędem byłoby zostawienie tej sprawy w takiej postaci. Zakup i eksploatacja kamer za pieniądze z naszych podatków to bezsens jeśli urząd miasta nie potrafi tego użyć za pomocą swoich pracowników we właściwy sposób i doprowadzić sprawy do końca. Konsekwencje tak niedotkliwe jak 50 złotych grzywny mają wpływ wyłącznie pogłębiający demoralizację: "nawet jak nas złapią to się złożymy po 10 złotych, hulaj dusza piekła nie ma", takie wnioski wyciągną niszczyciele z bezczynności władz miasta odpowiadających za nasz majątek. Wandale powinni zostać w postępowaniu sądowym obciążeni pełnymi kosztami napraw (lub ich rodzice), a wyrok powinien być podany do publicznej wiadomości. Bezkarność rozzuchwala! Natomiast publiczne namawianie do przemocy fizycznej jako metody wychowawczej jest delikatnie mówiąc "niewychowawcze", to publiczne nawoływanie do czegoś co jest przyczyną porażek wychowawczych właśnie oraz nieszczęść i dramatów wielu ludzi. Wójt Żak - do roboty !!! Koncesje na sprzedaż alkoholu na rynku i metr od drogi krajowej przy stacji paliw wydaje wójt Żak. O tym co i gdzie ma robić straż miejska pewnie też... Niech wójt Żak zapracuje na 20 tysięcy od nas, przyznane przez radnych a nie tylko się lansuje na imprezach, nawet na sesja rady miejskiej nie przyszedł... wstyd.

Rrror, 21.11.2021 23:38

Nie rozumiem jednego, to na co jest ten (nie)działający monitoring? I druga sprawa, kto wpadł na tak popapranie durny pomysł z 50zł grzywny? Przypierdzielić pełne koszty naprawy a nie cyckanie się z gówniarzami, kompletnie tego nie rozumiem, a potem my dopłacamy bo jeden przed drugim chce pokazać jaki to fajny jest.... Niech rodzice biorą odpowiedzialność za dzieci! Jak raz drugi dostaną po dupie to do nich dojdzie że robią coś nie tak. Chcieliście "bezstresowe wychowanie" to teraz macie ...

Thoor, 20.11.2021 07:58

Czyli co, kosze zostały zniszczone, więc ich nie będzie? W dobrze zarządzanym mieście uszkodzone elementy są zastępowane nowymi, ale w Andrychowie panuje polityka w stylu "jak nie ma, to taniej". Mieszkańcy znowu muszą wieszać wiaderka, kubły na gołych słupkach(swoją drogą niezła akcja społeczna) ?