reklama

Ratownik medyczny brutalnie pobił pacjenta

, Na sygnale, Wiadomości, 12.07.2022 17:14, eł

Ale to nie jedyne szokujące wydarzenie związane z działalnością Pogotowia Ratunkowego funkcjonującego przy ZOZ w Oświęcimiu...

Ratownik medyczny brutalnie pobił pacjenta


Nieludzkie postępowanie ratownika medycznego z oświęcimskiego Pogotowia Ratunkowego wyszło na jaw za sprawą filmiku nagranego przez świadka wydarzenia, opublikowanego potem w mediach społecznościowych. Jak się okazuje, w placówce źle się dzieje od lat. Wiele razy o bulwersujących wydarzeniach informowała swoich przełożonych lekarka pracująca w zespole ratownictwa medycznego. Na próżno...

Na filmie, który można obejrzeć tutaj, widać, jak jeden z ratowników wielokrotnie uderza pięścią po brzuchu leżącego na noszach pacjenta. Na koniec jeszcze szarpie go za nogi. Do zdarzenia doszło w Brzeszczach 7 czerwca, późnym wieczorem - około 22.00. Pobity przez ratownika mężczyzna, 43-letni Marcin W. ostatnio opowiedział o swojej gehennie dziennikarzowi Faktu. Jak się okazuje, mężczyzna był wówczas nietrzeźwy, ale pamięta spotkanie z ratownikami. A zwłaszcza jego efekty.

Nagranie>

Tamtego wieczoru pan Marcin wybrał się w odwiedziny do rodziców mieszkających w bloku przy ul. Słowackiego w Brzeszczach. Oni jednak nie wpuścili go do mieszkania. Mężczyzna wkrótce potem zasnął na klatce schodowej, a jeden z mieszkańców zawiadomił o tym policję. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy, zanim na miejsce przyjechał ambulans, który wezwali. Jednak zdarzenie skończyłoby się dla niego znacznie lepiej, gdyby tego nie zrobili. – Bolała mnie przez kilka dni wątroba, żebra i splot słoneczny – mówił Faktowi poturbowany przez ratownika mężczyzna. Po pobiciu nie zrobił sobie obdukcji, bo – jak wyznał – nie wiedział, gdzie w tym celu powinien się udać.


Z nagrania wynika, że policjanci widzieli, jak brutalnie potraktował go jeden z ratowników, jednak w żaden sposób na to nie zareagowali. Również dochodzenie w tej sprawie wszczęte zostało bynajmniej nie z inicjatywy stróżów prawa. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył przedstawiciel Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, który widział filmik nakręcony przez świadka zdarzenia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Miechowie. Dodatkowo postępowanie wyjaśniające prowadzi Rzecznik Praw Pacjenta, któremu Fakt przekazał dostępne w sieci nagranie.

Ale pobicie pacjenta przez ratownika to tylko wierzchołek góry lodowej. Skontaktowaliśmy się z lekarką Mają Berezowską, która wiele lat przepracowała w oświęcimskim zespole ratownictwa medycznego i widziała mnóstwo nieprzyjemnych, a nawet groźnych dla pacjentów sytuacji. Jak sama mówi, ze skarg, które kierowała do swoich przełożonych, powstałaby gruba książka. - Z otrzymanych za 15 lat trzech odpowiedzi można by złożyć tylko broszurkę – podkreśla. O niektórych z jej doświadczeń napiszemy w kolejnym artykule.

Foto: kadr z nagrania

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Ktos, 17.07.2022 09:22

https://oswiecim.policja.gov.pl/kos/pomoc-pokrzywdzonym/skutecznie/16388,Brzeszcze-Sprawca-znecania-po-zarzutach-oraz-z-nakazem-opuszczenia-miejsca-zamie.html

cath, 13.07.2022 11:26

Skoro biedaczka nie wpuścili rodzice to na pewno był potulny i grzeczny .Inna sprawa ze osobnicy pod wpływem to w naszym kraju kasta nie do ruszenia.On tylko właśnie wtedy się opil,tak to po śmierci spokojnie czekałby na beatyfikację .Taki był przykładny obywatel.Nie pochwalam tu broń Boże bicia pacjentów .Widoczna na zdjeciu policja powinna go unieruchomić skoro były problemy z zabezpieczeniem niebożątka.

titow21, 13.07.2022 08:37

Do czego to dochodzi, można się nawalić jak bela, uciąć sobie drzemkę u kogoś na klatce schodowej i a potem , pewnie nawalony wywrócił się i wezwać karetkę pogotowia , która by w tym czasie ratować kogoś z zawałem czy udarem a tak to jedzie do pijaka

Burakz wiejskiej , 12.07.2022 19:19

można by rzec ironicznie ratownik z powołania

tedi, 12.07.2022 18:23

A dlaczego pod artykułem o skandalicznym wyroku Sądu brak komentarzy? Widać sytuacja dojrzała nawet w mam newsa, że ochronka państwa w państwie czyli nadzwyczajnej kasty musi działać. Plebs albo powinien milczeć albo cieszyć się że Sądy postanowiły przychylić się do opinii towarzysza Rzeplińskiego, że trzeba zrobić wszystko żeby zostało tak jak jest...