reklama

Problemy z dostępem karetek. Coraz częściej strażacy przejmują zadania ratowników

, Na sygnale, Wiadomości, 05.11.2020 19:15, PG
Zamieszanie w służbie zdrowia.
Problemy z dostępem karetek. Coraz częściej strażacy przejmują zadania ratowników

W szczycie pandemii koronawirusa zespoły ratownictwa medycznego mają pełne ręce roboty. Karetki pogotowia są wciąż zajęte pomaganiem chorym na koronawirusa. Niestety, jest problem z dostępnością wolnych ambulansów.

Kilka dni temu media donosiły tragicznym zdarzeniu w Oświęcimiu, gdzie na ulicy zasłabła starsza kobieta a w pobliżu nie było wolnej karetki pogotowia. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz strażaków, którzy podjęli się reanimacji. Kobiety niestety nie udało się uratować.

Również w sobotę (31.10.) na ul. Beskidzkiej w Sułkowicach doszło do zdarzenia, gdzie pomocy poszkodowanej osobie udzielała straż pożarna oraz przejeżdżająca przypadkiem lekarka. Z kolei w czwartek (05.11.) około południa w miejscowości Klecza Dolna, u mężczyzny zatrzymało się krążenie. Pierwszej pomocy udzielali strażacy.

Coraz częściej zdarza się, że na miejsce zdarzenia drogowego, jako pierwsza, przyjeżdża straż pożarna i to właśnie strażacy udzielają pierwszej pomocy. O sprawę dopytujemy mł. bryg. mgr inż. Krzysztofa Cieciaka z PSP Wadowice, który mówi nam że ostatnio rzeczywiście z powodu pandemii zdarzają się takie przypadki, że karetki pogotowia są zajęte, ale to dla strażaków jest normalna sytuacja, ponieważ każdy z nich jest po kursach kwalifikowanej pierwszej pomocy i nie jest to dla nich problemem udzielenie takiej pomocy.

Problem nie dotyczy jednak tylko powiatu wadowickiego i oświęcimskiego, ale całego kraju. Często zespoły karetek muszą szukać miejsca w szpitalach dla pacjentów, lub wiele godzin czekać pod szpitalem na przyjęcie pacjenta z covid-19 na SOR.

Przypomnimy, że w szpitalu powiatowym w Wadowicach jest około 50 łóżek dla pacjentów z covid-19 na dwóch oddziałach. W lecznicy działają dwa punkty wymazowe, w których robione jest dziennie około 100 testów. W czwartek (05.11.) w powiecie wadowickim odnotowano 137 nowych przypadków koronawirusa a w powiecie oświęcimskim – 70.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Bobek, 06.11.2020 18:03

Jednak Kwalifikowana Pierwsza Pomoc to trochę co innego niż Medyczne Czynności Ratunkowe. Kontakt z chorym to ciężki kawałek chleba... Powodzenia

mirek_drukarz, 06.11.2020 15:01

Wszystkie łóżka w szpitalach zajęte. Karetki czekają na podjazdach. Służba zdrowia już nie daje rady a mamy początek listopada! Ale i tak prezydent powiedział, że nie będzie się szczepił "bo nie", a premier stwierdził, że "epidemia jest w odwrocie". Dzięki tej lekkomyślności mamy to co mamy i niestety wiele osób umrze. Najważniejsze, że wybory wygrane.

ѕzαℓσиу ∂ιαвєłєк.! , 06.11.2020 05:21

Niestety państwo miało bardzo dużo czasu od lutego 2020 by przygotować się na fale COVID. Nie zrobiło nic / przepraszam kupili sobie nowe furki do wożenia pizzy / . Najbardziej wku...ia mnie to, że jak zachoruje to mnie położą na stadionie i tyle lat płacenia ZUS idzie w piz...u