reklama

Pijany kierowca pojechał na stację po hot-doga. Słono za to zapłaci

, Na sygnale, Wiadomości, 15.04.2021 16:25, foto: pixabay
A zaczęło się od niesprawnych świateł...
Pijany kierowca pojechał na stację po hot-doga. Słono za to zapłaci

Jak informuje policja, w czwartek (15.04) zauważyli samochód marki Audi, który miał niesprawne tylne oświetlenie. Do zdarzenia doszło w Jordanowie w powiecie suskim. Samochód został zatrzymany na ulicy Kolejowej. Okazało się, że kierujący, 32-letni mieszkaniec powiatu suskiego, jest nietrzeźwy - miał ponad jeden promil alkoholu w organizmie.

- W rozmowie z policjantami mężczyzna tłumaczył, że chciał tylko kupić hot doga. Dzięki czujności funkcjonariuszy z Jordanowa dalsza jazda nietrzeźwego kierującego została przerwana - przekazują policjanci z Suchej Beskidzkiej.

Przypominają, że jazda w stanie nietrzeźwości to przestępstwo. Każdy, kto wsiada za kierownicę samochodu pod wpływem alkoholu, nie tylko łamie prawo, ale stanowi ogromne zagrożenie na drodze.

Zgodnie z przepisami, kto znajduje się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy