Co się wydarzyło w czwartek w Roczynach?

, Na sygnale, Wiadomości, 13.10.2017 10:05, red

Policja wyjaśnia sprawę.

Co się wydarzyło w czwartek w Roczynach?

Sprawa na razie jest bardzo tajemnicza. Wstępnie wiadomo, że w czwartek (12.10) w godzinach popołudniowych w Roczynach na jednej z ulic kierowca samochodu potrącił jadącego na rowerze 10-letniego chłopca.

I w zasadzie tyle jest pewnych informacji, które potwierdza policja.

Wiadomo jednak, że sprawa ma inne wątki. Roczyny aż huczą od plotek na ten temat. Zaraz po zdarzeniu chłopak miał być wbrew swej woli przetrzymywany w jednym z domów, z którego uciekł dopiero po 2 godzinach i dopiero wtedy o całej sytuacji zaalarmowana została policja i pogotowie ratunkowe. Taka jest jedna z nieoficjalnych wersji. Jak było naprawdę i czy do takiej sytuacji w ogóle doszło?


- Na razie mogę tylko powiedzieć, że miało dojść do kolizji z udziałem nieustalonego na chwilę obecną pojazdu. Pozostałe informacje dotyczącego tego zdarzenia są przez policjantów weryfikowane – mówi nam Agnieszka Petek, rzecznik komendy powiatowej policji w Wadowicach.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy