Ze świątecznych choinek mieszkańców rośnie las [FOTO]

, MAGAZYN, Wiadomości, 13.02.2021 15:25, red
Drogi rok akcji drugie życie dla choinki.
Ze świątecznych choinek mieszkańców rośnie las [FOTO]
Pan Jacek z Gierałtowiczek już drugi raz po świętach prowadzi akcję "Drugie życie dla Choinki", odbierając od mieszkańców świąteczne choinki. Oczywiście te z korzeniami, w doniczkach. Sadzi je w zagajniku, nadając im to przysłowiowe drugie życie.


- Chcę podziękować wszystkim, którzy przyłączyli się do mojej tegorocznej akcji "Drugie życie dla Choinki". Inicjatywa ta po raz drugi spotkała się z wielkim, pozytywnym odzewem ze strony mieszkańców. Jestem szczęśliwy , że mogłem zrobić coś dobrego dla naszej przyrody i mieszkańcy mi w tym pomogliście. Wasze piękne drzewka, które podczas Świąt nadawały nastroju i uroku w rodzinnym gronie, wciąż mogą cieszyć oczy w naturalnym, zielonym, pachnącym lesie stworzonym z różnogatunkowych choinek. Dostały swoje "drugie życie" , szansę by wrócić do naturalnego środowiska, zamiast uschnąć w koszu na śmieci. Cudownie było widzieć wasza radość, że oddajecie drzewko w dobre ręce – podsumowuje tegoroczną akcję jej organizator.

Za przekazane choinki ofiarował darczyńcom czekoladę.

- Mam nadzieję, że każdemu z was ta czekolada osłodziła poświąteczne rozstanie z choinką. Zapewniam, że żadne drzewko nie ucierpiało w transporcie, wszystkie zostały starannie zasadzone, są i będą systematycznie podlewane do czasu ukorzenienia się – mówi pan Jacek.

Gdyby ktoś miał jeszcze świąteczną choinkę, a nie wie co z nią zrobić, może zadzwonić pod numer telefonu 664 651 166.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy