reklama

Rozkłady nieaktualne od lat. Nie ma bata na przewoźników?

, Gospodarka, Wiadomości, 24.09.2021 18:45, eł

Mieszkańcy się pieklą, a burmistrz twierdzi, że jest bezsilny.

Rozkłady nieaktualne od lat. Nie ma bata na przewoźników?

Osoby korzystające z dworca autobusowego w Wadowicach mają spory problem. Na poszczególnych stanowiskach są wprawdzie rozkłady jazdy, ale nieaktualne. W czasie pandemii przewoźnicy wielokrotnie zmieniali godziny kursowania, jednak na tabliczkach wciąż widnieją te, które obowiązywały dwa czy może nawet więcej lat temu. Sytuacja na innych przystankach w gminie Wadowice nie jest ani trochę lepsza.

Owszem, jeśli ktoś jeździ regularnie którąś linią, przeważnie ma aktualny rozkład jazdy na karteczce otrzymanej od kierowcy. Jednak turyści i mieszkańcy miasta okazjonalnie podróżujący busami sugerują się informacjami zamieszczonymi na tabliczkach. Wiele osób nie wie, że wymienione na nich godziny kursowania są od dawna nieaktualne. Nierzadko ktoś na próżno czeka, aż nadjedzie bus zmierzający w interesującym go kierunku...

Już od dłuższego czasu pasażerowie denerwują się tą sytuacją i apelują do burmistrza miasta Bartosza Kalińskiego o to, by rozwiązał jakoś problem. - Niestety nie mamy wpływu na prywatnych przewoźników. My tylko udzielamy im zgody na korzystanie z gminnych przystanków. Nie mamy wpływu na to, w których godzinach jeżdżą, ani nie możemy im nakazać, by umieszczali aktualne rozkłady jazdy. Oni ze sobą w ten sposób konkurują, a cierpią na tym pasażerowie. Wielokrotnie zwracaliśmy się do przewoźników z prośbą o umieszczanie rozkładów jazdy, ciągle o to apelujemy, ale możemy tylko prosić – twierdzi Bartosz Kaliński.

Jednak mieszkańcy Wadowic nie dowierzają, że włodarz jest bezsilny. - Jako pozytywny przykład zawsze podaję dworzec w Krakowie, gdzie przewoźnicy pod groźbą kar dwoją się i troją, by jeździć punktualnie (co im się - o dziwo - udaje). Może wystarczy aneks do umowy w postaci odpowiedniego przepisu o karze za nieprzestrzeganie rozkładu i o obowiązku umieszczenia go na przystanku? Myślę, że to jest do zrobienia – rozważa pan Artur z Wadowic.


Foto: Edyta Łepkowska


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

olo66, 24.09.2021 18:05

To może trzeba nakazać umieszczenie rozkładów w zamian za korzystanie z przystanków .Przecież za zatrzymywanie poza przystankami grozi kara pieniężna .