Mieszkańcy ul. Jagiellońskiej w Nowej Wsi (gmina Kęty) sprzeciwią się planowanej budowie wieży telekomunikacyjnej. Wielu z nich boi się szkodliwego, jak twierdzą, promieniowania magnetycznego z wieży, która ma stanąć kilkadziesiąt metrów od ich domów. Ma to być kilkudziesięciometrowy maszt ze stacją bazową, wraz z linią zasilającą oraz utwardzeniem terenu.
Postanowili utworzyć komitet protestacyjny oraz utworzyli fanpage na facebooku: NIE DLA WIEŻY TELEKOMUNIKACYJNEJ W NOWEJ WSI GM.KĘTY, licząc na nagłośnienie sprawy. Mieszkańcy twierdzą, że plany te powstały bez konsultacji społecznych. Zebrali już prawie 1200 podpisów pod petycją w tej sprawie oraz przekazali swoje uwagi do starostwa powiatowego w Oświęcimiu, które wydało zgodę dla inwestora na budowę.
Od lat naukowcy spierają co do szkodliwości promieniowania z takich stacji bazowych i jaka konkretnie odległość od nich nie zagraża naszemu zdrowiu. Mimo wszystko i tak zawsze taka inwestycja budzi obawy wśród osób zamieszkujących dany teren. Trudno się dziwić. Kto chciałby widzieć z okna taką wieżę?
bracki7, 02.04.2019 11:08
To jest dopiero bzdura. Mają kościół w centrum wsi. Absolutnie nie uwierzę, by tamtejszy szeryf nie połasił się na kasę i nie pozwolił sieciom telefonicznym na ulokowanie nadajników na wieży kościoła. Tym samym, Ci biedni mieszkańcy mają nadajnik w centrum wsi, a protestują przeciwko nadajnikowi (zapewne) na obrzeżach.. a to Polska właśnie.. czarnosukienkowa.
rjasiacz, 02.04.2019 06:18
Oj żeby tak jeszcze był komitet przeciw nie paleniu syfem w piecu, tak jak to komentują na fejsie, a nadajnik i tak postawiony pewnie będzie.
zandrychowa, 01.04.2019 19:19
No tak zasięg każdy chce mieć ale nadajnik jest beeeeeeeee