reklama
reklama

Dlaczego najważniejsze osoby w samorządzie mają często dużo niewykorzystanego urlopu?

Gospodarka, Wiadomości, 15.06.2024 18:30, eł
305 tys. na odchodne dla dwóch osób ze starostwa!
Dlaczego najważniejsze osoby w samorządzie mają często dużo niewykorzystanego urlopu?

Dużym zainteresowaniem cieszył się nasz wczorajszy artykuł o odprawach i ekwiwalentach za urlop wypłaconych byłemu staroście wadowickiemu i jego zastępczyni po zakończeniu ich kadencji. W sumie wydatki z budżetu powiatu wadowickiego związane z odejściem tych dwóch osób wyniosły ponad 305 tys. zł. Niemały wpływ na wysokość tych kwot miały ekwiwalenty za niewykorzystany urlop.

Zobacz: Szokujące odprawy na najwyższych stanowiskach w powiecie

Artykuł 168 Kodeksu pracy przewiduje obowiązek udzielenia pracownikowi niewykorzystanego planowo urlopu wypoczynkowego najpóźniej do 30 września następnego roku kalendarzowego. W firmach zwykle dość restrykcyjnie się tego przestrzega, ponieważ pracodawcy nie chcą mieć z tego tytułu problemów. Nieudzielenie urlopu jest bowiem wykroczeniem zagrożonym karą grzywny.

W urzędach również jest to egzekwowane, chyba że sprawa dotyczy starosty, burmistrza czy wójta. A to dlatego, iż obowiązek wysłania na urlop najważniejszej osoby w samorządzie spoczywa na jej... podwładnym. Jest to wyznaczona przez włodarza osoba lub sekretarz gminy czy powiatu. A jak namówić szefa, by zechciał wykorzystać zaległy urlop, jeśli sam nie chce tego zrobić? Może to stawiać pracownika w niezręcznej sytuacji.

Stanem wykorzystania urlopów przez ówczesnego starostę wadowickiego Eugeniusza Kurdasa i jego zastępczynię Beatę Smolec (obecną burmistrz Andrychowa), a także skarbniczkę powiatu Marię Warchoł zainteresował się we wrześniu ubiegłego roku radny powiatowy Jacek Jończyk. Złożył interpelację w tej sprawie. Z odpowiedzi wynika, że Eugeniusz Kurdas miał we wrześniu 35 dni i 6 godzin niewykorzystanego urlopu, a Beata Smolec 27 dni i 1 godzinę.


reklama
News will be here

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

home, 17.06.2024 09:47

na szczęście w starostwie zmieniły się rządy, widać poziom, klasę, profesjonalizm, nie spodziewam się podobnych nadużyć

home, 17.06.2024 09:45

Tylko, że tym pracodawcą w ich przypadku jesteśmy my, podatnicy. Zwykłe cwaniactwo, dokładnie tak! Brak szacunku do wyborców, myślenie tylko o swoim interesie i korzyściach dla siebie.

mega, 16.06.2024 16:48

To jest proste cwaniactwo. Pracodawca na koniec, na odejściu, musi zapłacić za ten urlop

Konkret, 16.06.2024 11:16

Chce ktoś jeszcze dyskutować, o słabo zarabiających urzędnikach czy nie ma chętnych ? Cała sfera budżetowa tak źle zarabia, ze ktoś z zewnątrz nie ma szans dostać się tam do pracy. Tak budżetowi uwielbiają źle zarabiać, że upychają tam swoje rodziny, znajomych... A w sektorze prywatnym ciągle wakaty, prywaciarzem można zostać bez "pleców". Pewnie dlatego, ze tam się dobrze zarabia, nic nie robi i dlatego nie ma chętnych.