Bielski PKS wkracza do Kęt. Przejmuje pracowników i linie autobusowe MZK. Co dalej ze spółką?

, Gospodarka, Wiadomości, 12.12.2019 17:30, PG
Kęcka komunikacja miejska zmieni swoje oblicze.
Bielski PKS wkracza do Kęt. Przejmuje pracowników i linie autobusowe MZK. Co dalej ze spółką?

Pod koniec ubiegłego roku, po kilku latach przepychanek między włodarzami gmin, Andrychów formalnie opuścił Międzygminny Zakład Komunikacyjny z siedzibą w Kętach. Gmina Kęty odkupiła od Andrychowa udziały za 20 tys. zł i tym samym została wraz z gminą Porąbka sama na placu boju w organizacji transportu publicznego. Gmina Andrychów, dzięki dotacji unijnej, stworzyła sobie swoją własną komunikację miejską.

W marcu 2019 roku nową prezes kęckiego MZK została Monika Rus. W ostatnich miesiącach radni zaczęli dopytywać włodarzy gminy Kęty, jaka przyszłość czeka teraz spółkę bez pieniędzy, które wcześniej płynęły z Andrychowa. Burmistrz Krzysztof Klęczar jednak nie odpowiedział jednoznacznie w jakim kierunku pójdzie spółka.

Tymczasem portal mamNewsa dotarł do ciekawych informacji. Otóż w przyszłym roku prowadzeniem komunikacji publicznej na terenie gminy Kęty ma zająć się Beskidzki Związek Powiatowo – Gminny, do którego należy już dziewięć gmin powiatu bielskiego (Bestwina, Buczkowice, Jasienica, Jaworze, Kozy, Porąbka, Szczyrk, Wilamowice i Wilkowice ) oraz powiat bielski. Gmina Kęty ma zostać wcielona do tego związku. Na terenie tych miejscowości transportem zajmuje się spółka PKS w Bielsku-Białej.

Będzie to polegało na tym, że PKS Bielsko – Biała przejmie linie autobusowe MZK Kęty oraz pracowników spółki, ale nie samą spółkę MZK. Póki co, nie wiadomo co się z nią stanie ale niewykluczone, że w tej sytuacji działalność MZK stanie się bezprzedmiotowa.

To wszystko potwierdza nam prezes zarządu PKS Bielsko - Biała Marek Małacha i podkreśla, że pracownikom kęckiej spółki będzie zaoferowana praca. Zatrudnienie będzie nawet zwiększone.

Zdaniem prezesa M. Małachy burmistrz Kęt oraz wójt Porąbki podjęli bardzo dobre decyzje dla ludzi. Dzięki temu mieszkańcy będą mogli się poruszać za pomocą jednego biletu w całym rejonie. Poza tym kęczanie pracują i studiują w Bielsku, korzystają tam z opieki medycznej czy po prostu robią zakupy, więc będzie to dla nich pozytywna zmiana.

Na razie nie będzie modyfikacji linii autobusowych, ale w przyszłości będą ulepszane.

Póki co, burmistrz Kęt zatwierdził nowe ceny biletów, które zaczną obowiązywać 1 stycznia 2020 roku. Są spore podwyżki, np. bilet w strefie miejskiej będzie kosztował teraz 3 zł (obecnie 2, 40 zł) a bilet ulgowy – 1, 80 zł (obecnie 1,40 zł). Bilet miesięczny w strefie do 5 km będzie kosztował 96 zł (obecnie 72 zł). Poniżej cały nowy cennik.

Docelowo jednak ceny biletów mają być takie same jak w Bielsku – Białej, ma powstać też bilet elektroniczny, dzięki któremu będzie można jeździć po wszystkich gminach, które są w BZPG.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy