Przewodniczący Rady Miejskiej tłumaczy się i przeprasza za swoje zachowanie

, Polityka, Wiadomości, 03.02.2020 12:00, red
Mieszkańcy mocno krytyczni wobec zachowania przewodniczącego Rady Miejskiej.
Przewodniczący Rady Miejskiej tłumaczy się i przeprasza za swoje zachowanie
W piątek (31.01) pisaliśmy o skandalicznym przewodniczącego Rady Miejskiej w Kętach Marka Nycza podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Bardzo nieelegancko potraktował jednego z mieszkańców, który chciał zabrać głos podczas obrad. Potargał także jego pismo.


- A co mnie to obchodzi. Niech pan się sam zorientuje do kogo pan może pisać – mówi przewodniczący do mieszkańca.

- Ja jestem jednym z mieszkańców. Powinien mi pan doradzić. Jest pan przewodniczącym wszystkim mieszkańców - odpowiedział mieszkaniec.

- Może mam panu jeszcze jakąś premię dać czy coś? Niech się pan zastanowi, albo zmieni leki! - mówił M. Nycz. - Nie udzielę pan głosu na sesji. Dopiero na sesji, gdzie jest raport o stanie gminy. Dopiero wtedy pan może zabrać głos. To są przepisy ustalone przez PiS! - kontynuował przewodniczący.


Mieszkańcy komentujący tę sprawę na mamNewsa.pl i na facebooku nie pozostawili suchej nitki na M. Nyczu. Oto niektóre komentarze:

- Ten człowiek jest tak arogancki, butny i pewny siebie, jakby nie wiadomo jaką funkcję pełnił. Nie szokuje mnie to, bo jego zachowanie poza urzędem i postrzeganie swojego otoczenia w którym mieszka i się porusza jest poniżej jakichkolwiek norm moralnych i etycznych.

- Oglądając przypadkowo mamnewsa zobaczyłem skandaliczne zachowanie Przewodniczącego Rady. No cóż trzeba powiedzieć nie właściwy człowiek pełni tą funkcję ....... resztę pozostawiam do przemyśleń dla czytających i mieszkańców !

- Po takim zachowaniu radny Nycz powinien ustąpić z posady przewodniczącego. Nie umie zachować nerwów na wodzy gdy osoba dla której tak naprawdę pracuje chce coś powiedzieć to powinien wybrać inne miejsce na dorobienie. I tak masz chłopie czas i obowiązek żeby słuchać recenzji swojej pracy.
Jako osoba która musi zażywać leki z powodu depresji czuje się urażony słowami "zmień leki". Jest to podłe, chamskie i całkowicie nie na miejscu u osoby, która nie chodzi już do podstawówki od kilkudziesięciu lat. W tym miejscu żądam przeprosin od Pana Nycza za używanie takich słów, a także przeproszenie obywatela którego w ten sposób potraktował.

- Obraz jak traktuje się mieszkańców. Inteligetny ludzie cenią krytykę. Warto popracować nad rozwojem emocjonalnym - uwaga ogólna. SM niech zajmie się wreszcie pracą i dyżurami. Co tam z porozumieniem z policją?


- Dziwne to wszystko, zwłaszcza że przewodniczący występuje w roli pracownika a mieszkaniec/podatnik w roli pracodawcy tegoż. Wyobraźmy teraz sobie gdy pracownik tymi słowami odnosi się do swojego szefa/przełożonego...

Taki szacunek mamy do siebie. Probujemy dawac przyklad mlodszym, zwracamy uwage na zle zachowania a nie szanujemy drugiego czlowiek. Nawet jezeli Pan Jacek przychodzilby na kazde spotkanie, na kazdym mowil nawet przez 20 minut, to powinien zostac wysluchany. Rada miasta ma byc wybrana przez ludzi i dla ludzi i jezeli ktos ma pytanie do wiekszej ilosci radnych to gdzie ma isc? Do kazdego chodzic z osobna? Ok zle zlozyl wniosek, prosbe jakkolwiek to nazwac to powod zeby obrazac i traktowac bez szacunku ? Gratuluje.

jest coś takiego jak Kodeks Etyki Radnych. Fakt nie znam się w tej dziedzinie prawnej, ale znając Polskie prawo zawsze się znajdzie luka w przepisach. Myślę że jako mądry i obrotny Gospodarz Naszej Gminy poradzisz Sobie z Panem przewodniczącym.

Powinien ponieść konsekwencje swojego postępowania. Rozumiem w Stolicy takie zachowania. Ale w takiej małej miejscowości gdzie prawie wszyscy się znają to niedopuszczalne

Ta odzywka przewodniczącego świadczy o bardzo niskiej kulturze i braku szacunku do drugiego człowieka .Nieważne czy jest chory czy źle postępuje skoro zakłóca kazda sesje to dlaczego z tym problemem przewodniczący czy burmistrz nie radzą sobie.To nie śmiec czy przedmiot którego muszą wyprowadzać służby porządkowe.Tyle się mówi o kulturze i posłudze dla drugiego człowieka Wstyd panowie radni...

Ten człowiek w ogóle nie powinien reprezentować naszego miasta. Tak ordynarna osoba nie potrafiąca trzymać nerwów na wodzy powinna znaleźć sobie co innego do roboty
[pisownia komentarzy oryginalna]

Marek Nycz wydał w poniedziałek (3.02) oświadczenie, w którym dosyć pokrętnie tłumaczy się dlaczego doszło do takiej sytuacji. Przeprosił także za użyte słowa.

"W związku z sytuacją, jaka miała miejsce na ostatniej Sesji Rady Miejskiej i dyskusji, która się po niej wywiązała w internecie postanowiłem zabrać głos. Jestem odpowiedzialny za to, co się stało, więc nie mogę milczeć.


Zapis, jaki można zobaczyć w relacji ze styczniowych obrad, niestety pokazuje to wydarzenie tylko od pewnego momentu. Dlatego nie widzieli Państwo początku mojej rozmowy z mieszkańcem, tak jak w nagraniu tym nie zobaczycie wielu wcześniejszych wystąpień pana S. Odmówiłem mu prawa do zabrania głosu, bo wiele jego dotychczasowych wypowiedzi było – nazwę to delikatnie – niegrzecznych wobec osób znajdujących się na sali.
Przyznaję, że ostatnie wydarzenie było niefortunne, również z mojej strony. Nie powinienem ulegać emocjom. I za to przepraszam.


Jako przewodniczący i prowadzący Sesje Rady Miejskiej jestem jednak odpowiedzialny za porządek tych obrad. Nie mogą one być zakłócane i przerywane. Nie oznacza to jednak, w żadnym wypadku, że nie dopuszczam i nie będę dopuszczał mieszkańców do głosu. Mają Państwo prawo uczestniczyć w naszych obradach i zabierać głos. Ale według określonych zasad. I tylko o to chodzi.

Marek Nycz - Przewodniczący Rady Miejskiej w Kętach" - czytamy w oświadczeniu.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

FeelFree, 03.02.2020 20:19

Proszę zwrócić uwagę, że Pan Nycz przeprosił wyłącznie dlatego, że nie miał specjalnie innego wyjścia. Narozrabiał publicznie, sprawa nabrała rozgłosu. Przeprosił raczej nie ze skruchy, ale strategicznie. Pytanie: jak traktuje ludzi, gdy rozmowa nie jest transmitowana i nie odbywa się przy obecności władz miasta i radnych? Gdy wiadomo, że transmisja nie będzie dostępna w sieci do końca istnienia internetu. Niestety miałem się okazję przekonać osobiście jak kulturalny inaczej potrafi być ten Pan jako dziennikarz tuby medialnej burmistrza Andrychowa. Kęty - takie fajne miasto, wybierzcie sobie następnym razem Szanowni Obywatele kogoś, kto nie będzie przynosił Wam i nam Andrychowianom wstydu. Pycha kroczy przed upadkiem...

Anett, 03.02.2020 17:05

Podobnie odnosi się w gazecie i radiu do ludzi z którymi im nie po drodze??? I czy to nie wstyd że ma płaconą pensję z naszych andrychowian podatków???? Jakich ludzi dobiera sobie nasz Burmistrz????

Anett, 03.02.2020 17:03

Przecież to ten sam Pan który z decyzji Burmistrza Żaka pełni od lat rolę szefa Nowinek Andrychowskich i radyjka Andrychów