Po świętach uczniowie nie wrócą do szkół. Na ten moment tak to wygląda

, Polityka, Wiadomości, 18.04.2019 14:15, red
Fiasko kolejny rozmów.
Po świętach uczniowie nie wrócą do szkół. Na ten moment tak to wygląda
W czwartek (18.04) odbyły się kolejne rozmowy strony rządowej z przedstawicielami nauczycielskich związków zawodowych. Niestety, znowu nie udało się uzyskać porozumienia. To oznacza, że strajk nauczycieli nadal trwa.

Na razie uczniowie mają i tak wolne - piątek, poniedziałek i wtorek to ferie świąteczne. Powinni wrócić do zajęć w środę, 24 kwietnia. Czy wrócą? Na razie nie wiadomo. Wszystko zależy od efektów dalszych negocjacji w Warszawie (o ile się odbędą w okresie świątecznym) i od indywidualnych decyzji nauczycieli, którzy w każdej chwili mogą przerwać lub zawiesić protest i spowodować, że placówki wrócą do normalnego funkcjonowania.

Tak stało się m.in. w Przedszkolu nr 4 w Andrychowie - w tej placówce strajk trwał do 12 kwietnia. Od poniedziałku (15.04) placówka już normalnie funkcjonuje, bo strajk został tam zawieszony.


Zobacz także sondę na temat strajku nauczycieli

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Keson, 24.04.2019 01:56

Słyszałem, że teraz ZUS się szykuje do strajku i nie będą wypłacać swiadczeń

Turboplazmotron, 23.04.2019 12:17

"Chcemy odchudzenia podstawy programowej. Chcemy mieć wpływ na to, czego uczymy, jakie lektury czytamy - mówi Broniarz przed MEN. " Czyżby zmiana retoryki? Lepiej późno niż wcale.

Turboplazmotron, 22.04.2019 22:34

Burmistrz to mógłby trochę unowocześnić edukację w Andrychowie. Przy okazji lansowania się w Warszawie mógłby zapoznać się z tym co robi pani Dorota Łoboda, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Warszawy. Przykład"W Radzie Warszawy powołałam zespół do spraw edukacji, w którym pracujemy nad rozwiązaniami, które możemy wprowadzać z pozycji samorządu. Możemy wybrać szkoły, które się do nas zgłaszają, i pilotażowo rozpoczną projekty. Czyli na przykład ograniczanie prac domowych, żeby po pierwsze było ich mniej, a po drugie, żeby były one z większym sensem i roztropnością używane. Możemy premiować też te szkoły, które stosują lepsze metody edukacyjne. Możemy zachęcać do innego organizowania przestrzeni w szkołach, żebyśmy ławki ustawili w półkola, w wyspy, co wymusi pracę grupową, bo też największą wadą polskiej szkoły jest to, że nie uczy współpracy, tylko rywalizacji. Takimi miękkimi sposobami z poziomu samorządu pewne zmiany możemy wdrażać. Podstawy programowej nie zmienimy, ale możemy zadbać o edukację równościową, antydyskryminacyjną, o wyrównanie szans, żeby nie skupiać się tylko na tych szkołach, które sobie radzą najlepiej w rankingu „Perspektyw”, tylko na tych, które pracują z dziećmi ze środowisk defaworyzowanych. To wszystko możemy robić z poziomu samorządu. Możemy na przykład, choć jest to kosztowne, wyciszyć szkoły, tak jak zostało to zrobione w jednej ze szkół na Ursynowie, żeby dzieci nie przebywały w ciągłym hałasie, nie wychodziły dodatkowo pobudzone, zestresowane, zdenerwowane. To są półśrodki, bo tak naprawdę powinniśmy wywrócić całość, bo nasza szkoła tkwi korzeniami w XIX wieku, w pruskim modelu."

ludwik, 22.04.2019 21:26

jak pisałem gdzie indziej : żal tylko takich ludzi jak nasz Burmistrz którzy są muszą teraz wybrać między: czy zapłacić nauczycielom za czas kiedy uchylali się od pracy i narazić rodzicom czy nie zapłacić i narazić się dużej grupie nauczycieli. Do takiej sytuacji doprowadził ŹLE POMYŚLAMY STRAJK. Bo źle to rozegrali. Zabrakło takich ludzi jak nasz Burmistrz który potrafi doprowadzać sprawy do końca i jeszcze zyskiwać sympatię. Przeciwnie niż "Krzysio byle była kasa i blichtr" :) I niestety przeciwnie niż ZNP i wielu nauczycieli w tym naszych :(

ludwik, 22.04.2019 21:24

luz. jutro mają demonstrację w Warszawie a potem ogłoszą że nic nie osiągnęli ale na demonstrację sprowadzili uczniów i nauczcieli z Warszawy i to wielki sukces więc można zawiesić akcję :) Tacy "bohaterzy" jak nasz Krzysiu jaki wszystko przegrywa ale uważa że człowiek sukcesu :) A jedynym niepodważanym przez nikogo sukcesem dochód z pracy nauczyciela - pit pokazuje średnio koło 5,5 tysiaka na miesiac jeszcze przed podwyżkami zapowiadanymi przez pisiorków

kaczor, 22.04.2019 21:21

a ja myślę że po świętach uczniowie szybko wrócą do szkoły. Pytanie tylko jak ZNP wybrnie medialnie z czegoś co nie udało się o czym mówią sami nauczyciele. Czemu nie udało się to inna opowieść, zresztą pewno każdy ma swoją wersję.

kalafior, 18.04.2019 22:19

@jakub7878. Zawsze był wysoki ,15 miejsce w Małopolsce.

jakub7878, 18.04.2019 20:54

*annap Ta Liceum Wadowity w Wadowicach to "bardzo wysoki poziom". Śmiech na sali...

annap, 18.04.2019 20:15

Licea, tam gdzie wysoki poziom nie strajkują - Wyspiańskiego w Kętach (w ogóle nie strajkowali), a w liceum Wadowity w Wadowicach we wtorek wznowiono naukę.

maxymilian20, 18.04.2019 19:36

Broniarz tak zamieszał że przywrócenie normalności będzie bardzo trudne Broniarz do odsunięcia i to natychmiast

xpek, 18.04.2019 19:24

apel do młodzieży 18+ w wyborach nie glosujcie na pis bo jak widać te dziady potrafią tylko dzielić ludzi a już nie potrafią z nimi rozmawiać czego przykładem jest ten strajk i protesty które były

annap, 18.04.2019 18:30

Apel do młodzieży, która będzie wybierała szkoły - wybierajcie te, gdzie nie strajkują, bo nigdy nie wiadomo co będzie, gdy przyjdzie czas waszych egzaminów matur...

annap, 18.04.2019 18:20

Dzieci powinien uczyć przede wszystkim nauczyciel, a nie korepetytor (który nawiasem mówiąc, niestety nie wykazuje tych dochodów w zeznaniu). Podwyżki tylko za jakość i wyniki nauczania dla nauczycieli z misją…

JerzyO, 18.04.2019 14:57

Uczycele czy są czy nie to efekt ten sam !