Sonda

EURO 2012 już wkrótce. Czy to Cię w ogóle interesuje?

Nie wybrałeś żadnej opcji w tej ankiecie!

Tak
Nie


mamNewsa na Facebooku


 

Kilkadziesiąt tysięcy osób na dróżkach

Kalwaria Zebrzydowska, Wydarzenia, da - 02.04.2010 11:40

A   A   A  
Kilkadziesiąt tysięcy osób na dróżkach
W Wielki Piątek w uroczystościach Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób.

To już tradycja, że właśnie wielkopiątkowe uroczystości gromadzą najwięcej osób. Przyjechali z różnych zakątków kraju, a nawet z zagranicy.


Od świtu przez kilka godzin wszyscy podążali za aktorami, odtwarzającymi biblijne postacie. Po raz trzeci w rolę Jezusa wcielił się brat Kalikst, kleryk z kalwaryjskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Pewnie każda osoba z kilkudziesięciu tysięcy przybyłych chciała go zobaczyć z bliska, ale - ze zrozumiałych względów - nie wszystkim było to dane.

 

Po 8 rano tradycyjnie kazanie wygłosił metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz. Nawiązał w nim do przypadającej właśnie w Wielki Piątek piątej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Kardynał przypomniał, że Ojciec Święty - tak jak Jezus - "odchodził z wielką godnością z tego świata".

 

- Odchodził z wielkim spokojem, bo wiedział gdzie idzie. Czekał na to spotkanie, bo chciał ujrzeć Jezusa; doświadczyć tego, co nauczał. Odchodził spokojnie na ostateczne spotkanie ze swym Stwórcą i Panem, któremu służył przez całe życie, z nadzieją, że Go zobaczy, twarzą w twarz. ak odchodząc przywrócił godność ludzkiemu umieraniu, a więc najtrudniejszej rzeczywistości wpisanej w nasz los. (...) Śmierć była ostateczną pieczęcią, potwierdzającą to wszystko, czym żył, co przekazywał innym w swojej pasterskiej służbie - mówił kardynał i dodał:

 

- Jakże wymowna i wzruszająca jest zbieżność piątej rocznicy śmierci (...) Sługi Bożego z dzisiejszym Wielkim Piątkiem, dniem męki i śmierci naszego Pana. Jezus utożsamił się do końca z losem człowieka - powiedział kard. Stanisław Dziwisz.



Trwające od 6 rano uroczystości na kalwaryjskich dróżkach zakończyły się w południe.

Dodaj do: Wykop ten artykuł! Dodaj na Śledzik! Dodaj na Twitter! Dodaj na FaceBook! Dodaj na Blip! Dodaj na Pinger!     |     Wyślij link


Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!


Komentarze
2010-04-02 16:53:00
kamil:

byłem, widziałem, przed chwilą wróciłem, fajna sprawa, polecam wszystkim za rok. Trzeba uważać na innych żeby nie zostać zadeptanym. Wszystko było pięknie do czasu aż o 10 zaczęło padać. Można było taplać się w błocie. A-- nagośnienie było kiepściutkie jak na takie tłumy



 

 

 

 
 
Reklama Google

Podpatrzone w sieci



Polecamy również

Andrychow.org


0.11081314086914