Sonda

EURO 2012 już wkrótce. Czy to Cię w ogóle interesuje?

Nie wybrałeś żadnej opcji w tej ankiecie!

Tak
Nie


mamNewsa na Facebooku


 

Dyrektor strzelił jak z armaty. W burmistrz Wadowic. Teraz przeprasza

Kalwaria Zebrzydowska, Polityka, (red.) - 28.01.2010 19:51

A   A   A  
Dyrektor strzelił jak z armaty. W burmistrz Wadowic. Teraz przeprasza
To nie żadna nowina, że budowa BDI odsuwa się w czasie. Zdaniem wicedyrektora GDDKiA w Krakowie, na opóźnienia mają wpływ nie tylko trudności merytoryczne, a postawa lokalnych władz - głównie burmistrz Wadowic Ewy Filipiak, które w obawie przed utratą poparcia przed wyborami, boją się narazić ludziom. W piątek dyrektor przeprosił za swoją wypowiedź.

Niezłą sensację wywołał w czwartek (28 stycznia) Andrzej Kollbek, wicedyrektor GDDKiA w Krakowie, który gościł na sesji Rady Miejskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Z urzędowej mównicy mówił wprost do kalwaryjskich radnych, że do opóźnienia prac nad Beskidzką Drogą Integracyjną przyczynia się twarde stanowisko władz Wadowic, które popierają wariant niemożliwy do zrealizowania pod względem technicznych [zainteresowanym dodajmy, że mowa o wariancie „północnym” BDI].

 

- Mamy teraz okres przedwyborczy. Pani Filipiak powiedziała wprost, że w tym okresie ona swojego stanowiska nie jest w stanie zmienić, bo to by zagrażało szansom wyborczym - mówił Kollbek. Informacja wzbudziła sensację. Dyrektor GDDKiA szybko uściślił, że taką informację przekazał mu wojewoda małopolski Stanisław Kracik po spotkaniu jakie kilka tygodni temu odbył z władzami Wadowic.

 

W wadowickim magistracie niefortunną wypowiedź dyrektora GDDKiA uznano za pomówienie i odsyłają do wojewody Kracika. Ten jednak nie komentuje wprost elektryzujących doniesień.

 

- Doszło do nieporozumienia, które być może wynika z wielokrotnego przekazywania informacji z ust do ust. Nie sądzę, żeby takie stwierdzenie padło z ust wojewody. Natomiast myślę, że to jest trudny rok do ustalania takich rzeczy, bo jest to rok wyborczy. Przy ustalaniu spraw merytorycznych, zaczynają wchodzić w grę również aspekty pozamerytoryczne - wyborcze. Negocjacje cały czas trwają. Poszukujemy najlepszego rozwiązania - komentuje Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy wojewody.

 

 

W piątek rano (29.01) Andrzej Kollbek z GDDKiA przesłał faksem do wadowickiego magistratu oświadczenie, w którym przyznaje się do kłamstwa w sprawie burmistrz Wadowic Ewy Filiapiak.


W swoim oświadczeniu wicedyrektor GDDKiA przyznaje, że na sesji w Kalwarii Zebrzydowskiej stwierdził „nieprawdę w części dotyczącej burmistrza Wadowic Pani Ewy Filipiak”.

 

"Powołałem się na informacje ze spotkania z Panem Wojewodą Małopolskim Stanisławem Kracikiem, które zinterpretowałem w sposób nieusprawiedliwiony i zły. Stwierdzam zatem, że nie uzyskałem od Wojewody Małopolskiego Stanisława Kracika informacji jakoby Pani Burmistrz Wadowic Ewa Filipiak stwierdział, że nie uzgodni wariantów tras BDI z uwagi na okres przedwyborczy" - czytamy w liście.

 

 

Równocześnie dyrektor GDDKiA wyraził głębokie ubolewanie nad zaistniałą sytuacją i przeprosił obie strony „za wprowadzenie opinii publicznej w błąd”.

 

 

Po sprawie pozostał niesmak. Oświadczenie dyrektora nie zmienia faktu, że swoją wypowiedzią naraził na szwank dobre imię burmistrz Ewy Filipiak - komentują w magistracie. Czy sprawa znajdzie swój finał w sądzie? - na razie nie wiadomo.

 

aktualizacja: 2010-01-29

kontakt@mamNewsa.pl

 

na zdjęciu: Andrzej Kollebek na mównicy podczas sesji w Kalwarii

Dodaj do: Wykop ten artykuł! Dodaj na Śledzik! Dodaj na Twitter! Dodaj na FaceBook! Dodaj na Blip! Dodaj na Pinger!     |     Wyślij link
Zobacz także
  » Tajemnicze spotkanie w sprawie BDI
  » BDI już w 2014 roku?


Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!


Komentarze
2010-02-01 10:54:01
zoch:

a mnie niepokoi to że do tak ważnej inwestycji wkradła się polityka. To są ci apolityczni urzędnicy i włodarze, którzy zamiast myśleć o budowie drogi martwią się o to wybory i to czy zostaną przy władzy


2010-01-29 22:01:59
asquit:

-konior racja Wadowice doprowadzą do tego że pan dyr. Kolbek odpowiedzialny za tą inwestycje wcześniej czy później straci posadę. Już mocarz z wadowickeigo urzędu to załatwi; coś się ostatnio zbyt intensywnie kręcą wokół wojewody./ a wtedy skończy się opowiadanie bajek o BDI w 2013 roku.


2010-01-29 18:52:01
sZkoda:

ale paranoja. przecież ten gość dobrze mówił. To skąd te wszystkie komitety protestacyjne w Wadowicach.?? Jednemu się nie podoba to, innemu tamto. I to nie jest opóxnianie?
bez wzgledu na to wszystko trzeba jednak mimo wszystko wyprowadzić z błędu burmistrza Pietrasa z Andrychowa - tej drogi nie będzie w 2014 roku bo naprawdę są ważniejsze drogi (autostrady) do budowy w tym kraju. Poza tym kto to widział 70 km dwupasmówki w 3 lata? W Polsce?? Może za 100 lat tak będą budować ale to już nie nasze zmartwienie.

Przykro że przez Andrychów nadal nie będzie dało przejechać :(


2010-01-29 16:00:20
zoch:

oj ta droga chyba szybko nie powstanie........nie łudźmy się


2010-01-29 11:28:06
konior:

czyli nie wiele się myliłem - dyrektor już przeprasza


2010-01-29 07:38:46
and1:

prawdę powiedział ale jako urzędnik państwowy nie powinien raczej tak z grubej rury publicznie oceniać czyjejś postawy. Urzednik tej rangi , w ogóle urzędnik powinien być bezstronny mimo wszystko Tak to sobie może politykować burmistrz w swojej gminie jak to robią na przykład w Andrychowie


2010-01-28 23:15:12
konior:

przykro to pisać, pan Kollbek dużo pracy włożył w ten projekt ale obawiam się że tą niezręczną wypowiedzią sprawił iż jego dni na tym stanowisku mogą być policzone. Tak mi sie wydaje, znając "moc sprawczą" i kanały dostępowe przedstawicieli samorządu wadowickiego a także informacje płynące z ostatniego spotkania burmistrz-wojewoda w sp. BDI. Aczkolwiek mogę się mylić w swoich wnioskach


2010-01-28 20:21:50
lukas:

hihihih bezpośredni pan dyrektor. dla mnie to nie jest żadna niespodzianka



 

 

 

 
 
Reklama Google

Podpatrzone w sieci



Polecamy również

Andrychow.org


0.12692499160767