EURO 2012 już wkrótce. Czy to Cię w ogóle interesuje?
Chcemy mieć rzekę czy kanał rzeczny
Andrychów, Wydarzenia, Jan Zieliński - 25.07.2011 19:00
Brzegi wykłada się obcym piaskowcem, który całkowicie zmienia krajobraz rzeki i warunki życia organizmów. Cóż, nasza mała zazwyczaj rzeczka, na tym odcinku została cała zagospodarowana przez człowieka i teraz on broni się przed nią. Musi tak być?
Ja pozwolę się z tym nie do końca zgodzić. Ta rzeka tu jest dłużej niż człowiek, który przez swoją zachłanność zabiera jej miejsce, ogranicza ruchy, wybiera żwir i pobiera wodę. Człowiek od dawna tylko brał i nic zamiennie nie dawał. Teraz dostarcza jej wielkie głazy, które za jakiś czas i tak przeniesie, tak jak np. na Targaniczance.

Takich niebezpiecznych miejsc dla mienia człowieka jest więcej, czy wszystkie je tak zabezpieczymy? Może warto się zastanowić nad lepszymi sposobami, które z jednej strony będą nas chronić, a z drugiej nie zniszczą piękna i życia rzeki.
Czy tak samo zabezpieczymy czarne łupki, margle, piaskowce spągowe? Czy chcemy mieć rzekę czy kanał rzeczny? Czy traktujemy nasz teren, jako atrakcję turystyczną, czy jako miejsce tylko do mieszkania? Musimy się zastanowić i wybrać, dopóki nie jest za późno!
Jan Zieliński, prezes Towarzystwa Miłośników Andrychowa, autor licznych publikacji o tematyce ekologicznej
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!
Pełne poparcie dla Maxymiliana. Przyrodę trzeba szanować, rzeki także , ale nie można pod tym pretekstem atakować innych i to tych najsłabszych co im żywioł cały dobytek zabiera! Dalej ciekawi mnie fakt tego domku w lesie którego właścicielem jest autor artykułu..jak to tak można wyciąć las i postawić domek? czy to nie zaburza ekosystem? Ludzie czy wy już nie widzicie co się dzieje z naszą gmina? wierzycie w te wszystkie kity co wam ciśnie władza wraz z przyrodnikami?
Komentarz usunięty przez użytkownika.
Czy prośba o zastanowienie się, jak postępować żeby było lepiej musi wywoływać taką burzę nienawiści, zawiści i kłamstwa? Jestem cierpliwy i staram się tłumaczyć swoje zdanie, ale jak długo można tłumaczyć się z czegoś, czego się nie zrobiło i kim się nie jest.
Sposoby, to działania zapobiegające tak nagłym wezbraniom. Jest ich wiele i nie będę ich wymieniał, napiszę tylko, że powinny się zacząć w naszych lasach np. przy budowie dróg leśnych, budowy naturalnych zapór przeciw rumoszowych, czy od zmiany sposobu regulacji z rzek nizinnych, jakimi są obecnie Wieprzówka (Rzyczanka) i Targaniczanka, na potoki górskie.
Dziękuję tym, którzy zrozumieli moje intencje i wierzą, że można regulować lepiej i bezpieczniej dla rzeki, a w konsekwencji nas samych.
Jan Zieliński (przyrodnik!)
Bardzo dobry i prawdziwy (niestety) artykuł.
Dużo chodzę i obserwuję. W większości tzw. straty powodziowe powoduje bezmyślność (głupota) ludzi, oraz myślenie "jakoś to będzie".
Serdeczne pozdrowienia dla Pana Zielińskiego!
Niech się Pan nie da krytyce!
A co do w większości żenujących wypowiedzi poniżej...
Cóż - "Chłop żywemu nie przepuści (...)
Jak sie żywe napatocy nie pożyje se ajuści"
To jest mentalność większości naszych wspaniałych rodaków.
Jeszcze sporo pracy przed nami.
Jeszcze raz pozdrawiam
że niby co?? Żak w tej koparce siedzi ;)
Panie JZ - zgoda. Większość ludzi tu nie rozumie o co Panu chodzi
Jak powódź to robią zdj i obwiniają Pietrasa że nic nie zrobił...
Jak Żak i reszta umacniają brzegi to zaś ich gonią że coś robią..
mądre to jest? i ten człowiek jeszcze w nowinach ważne stanowisko zajmuje...kto tych ludzi wybiera..TRAGEDIA
Dokładnie! Jak widać zeszłe posty Pana Jana Zielińskiego to gdzie jest jakaś większa dyskusja to od razu są zrzucane z głównej strony...dlaczego? Bo spotykają się z fala krytyki!
Co do umacniania brzegów to studiuję geografię itd i wiem że nie są to stałe rozwiązania tylko tymczasowe( mówię o wykładaniu brzegów kamieniami) ale jakieś są. Jak to mówią lepszy ryc niż nic. do tego jakby nadsypać jeszcze ziemią i zasadzić jakieś drzewka..zasiać trawę...i brzeg na jakiś czas zabezpieczony...ludzi nie zaleje..przecież nie stać gminy na wyłożenie całej rzeki płytami betonowymi!
Czy nie zauważyliście pewnej przypadłości? kiedy to tylko Pan Jan Zieliński doda jakiś artykuł i nie jest on zbyt pozytywnie odbierany co się nawiasem mówiąc często zdarza;) to zaraz ten artykuł mówiąc kolokwialnie jest ,,przepychany" do archiwum innymi artykułami...dziwne...
A rzeczowo co do tematu a szczególnie uwagi o domku Pana Jana Zielińskiego w Rzykach to także pytam co z tym ekosystemem?
Wszystkich gania za choćby próby bronienia się przed żywiołem a sam w lesie zaburza ekosystem i buduje domek?
Tak działają teraz ekolodzy? Jak to Panie Janie? Jak tak można?
Druga jest taka sprawa że jak dobrze wiem bo wujek mieszka nieopodal Pana to nie dość że Pan domek wybudował to jeszcze Pan tam chce drogę zamknąć dla przyjezdnych turystów...
Nie dość że sam nabroił to jeszcze innym się rządzi...
Ciekaw jestem podstawy prawnej powstania tego domku?
Czy aby na pewno było to legalne?
Może pytajmy teraz Pana Jana co narozrabiał?
I nie chodzi tylko o domek..ale wszelkiego rodzaju ,,akcje" i głupie incydenty..chociażby jak ten z drzewami ściętymi przez energetykę?
Może by tak zrobić jakąś sondę wśród mieszkańców na temat działalności naszych ekologów? przyrodników itd.
Bo chyba starsi ludzie mają więcej pojęcia o szanowaniu przyrody i naszego pięknego ekosystemu;)
Witam ponownie Panie Zieliński!
Pisanie, że: "mój domek w Rzykach wybudowałem sam, własnymi rękami, 30 lat temu, w innych realiach i wracanie do tego obecnie, to tak, jak wypominanie, że mam iść do fryzjera, bo komuś nie podobają się moje włosy" jest bez sensu. Co z tego ze 30 lat temu"
Za 30 lat też ktoś może powiedzieć,że wybudował dom w lesie wycinając pod tą inwestycję np.kilkadziesiąt drzew i burząc przy tym ekosystem.Proszę sobie pomyśleć jakie piękne i dorodne drzewa rosłyby w miejscu gdyby ich nie zniszczono 30 lat temu. Bawić się w ekologię możemy wszyscy tylko bądźmy fair.
Pozdrawiam.
Skoro z rzeki już wybrano daną ilość żwiru rzecznego to pytam po raz kolejny:
Jak inaczej umacniać te brzegi aby się nie osuwały?
Proste pytanie liczę na prostą odpowiedź...?
http://mamnewsa.pl/artykuly2,26-tu-naprawde-zyja-ryby
http://mamnewsa.pl/newsy,1584-naprawiali-brzegi-i-zrujnowana-kladke
http://mamnewsa.pl/artykuly,1140-no-i-stalo-sie ---
To tylko niektóre artykuły, w których sugerowałem, co powinno się zrobić, aby uniknąć konsekwencji erozji koryt rzecznych: zniszczeń i zagrożeń dla człowieka. Profilaktyka i racjonalne działanie, jak w każdym przypadku jest najlepszym sposobem uniknięcia tragedii. Prostowanie, zwężanie i „wygładzanie” brzegów prowadzi do przyspieszenia spływu wody i zwiększania jej niszczącej siły. Wybieranie żwiru powoduje pogłębianie koryta do nagiej skały, na której woda przyspiesza. Intensywna gospodarka leśna, budowa dróg bez przepustów do zwózki drewna i rozjeżdżanie ich przez pojazdy terenowe, wylesianie i meliorowanie dużych terenów pod rekreację bez odpowiednich zabezpieczeń drastycznie przyspieszają spływ wody i powodują gwałtowne wezbrania. Rzekę należy traktować kompleksowo uwzględniając wszystkie czynniki mające na nią wpływ. Takie naprawy koryt, jak obecnie, to łatanie dziur na drodze bez naprawy np. poboczy i rowów odwadniających.
Nie mogę tu rozwijać całego tematu, bo to nie jest miejsce, ale mam nadzieję, że to wreszcie dotrze do ludzi odpowiedzialnych za rzeki i potoki w naszej gminie, a pytającym umożliwi zrozumienie mojej postawy.
(I jeszcze jedno, już prywatnie – mój domek w Rzykach wybudowałem sam, własnymi rękami, 30 lat temu, w innych realiach i wracanie do tego obecnie, to tak, jak wypominanie, że mam iść do fryzjera, bo komuś nie podobają się moje włosy. Gratuluję argumentacji)
Jan Zieliński
Popieram pytanie do autora:
,,Jakie lepsze sposoby ma do zaproponowania? Ciekaw jestem bardzo co będzie i ekologiczne i bezpieczne...??? "
Bardzo Ciekaw jestem odpowiedzi..może nastąpi jakiś przełom w dziedzinie ,,walcz z powodzią razem z nami i żyj w zgodzie z rybkami";)
drzewa - bardzo rozsądna opinia, ale obawiam się że tych co zalewa i tak niewiele to obchodzi.
Życie to jedna wielka całość ściśle ze sobą powiązana, co niektórzy nie chcą lub nie mogą tego zrozumieć i wybierają rozwiązania najprostsze byle chwilowo mieć spokój lub wygodę. Tak naprawdę to jesteśmy niczym wobec ogromu natury mamy się za wielkich a w wielu rzeczach powinniśmy uczyć się od zwierząt i obserwować otaczający nas świat. Zatraciliśmy instynkt samozachowawczy i brniemy w nicość - byle ja. Im bardziej zbliżymy się do natury tym bardziej będziemy w stanie ponownie się poznać. Za parę lat te kamienie będą stanowić zagrożenie gdzieś w dole rzeki gdzie ktoś będzie klął na głupotę innego. Reasumując Panie skornica "łupki, kamyki jakieś chruściki czy żabki" są tak samo ważne jak ludzie gdyż często dzięki nim żyjemy. Prawdopodobnie na łupkach Panie skornica stoi Pana dom, a kamyki wykorzystywał Pan do jego budowy, chruścikami żywią się ryby które potem Pan ze smakiem zjadasz a żabki pożerają masy owadów w tym komarów na które Pan zawsze pomstuje - proponuję zawsze o tym pamiętać.
Panie Zieliński-zastanów sie Pan dobrze o czym Pan pisze! Czy wazniejsze sa łupki,kamyki,jakies chruściki czy zabki czy LUDZIE??? A tak nawiasem mówiac to że ma Pan piekna dacze w srodku lasu to nie przeszkadza Panu ze zaburza to caly ekosystem i wiele drzew trzeba bylo wyciac pod zabudowe????
,,Takich niebezpiecznych miejsc dla mienia człowieka jest więcej, czy wszystkie je tak zabezpieczymy? Może warto się zastanowić nad lepszymi sposobami, które z jednej strony będą nas chronić, a z drugiej nie zniszczą piękna i życia rzeki." ?????
Pytanie do autora: Jakie lepsze sposoby ma do zaproponowania? Ciekaw jestem bardzo co będzie i ekologiczne i bezpieczne...???
wszyscy pseudo- i eko -lodzy niech nie wypowiadają sie w imieniu mieszkańców. szkoda że autor nie mieszka w tym miejscu gdzie woda zabiera ludziom dorobek życia a nawet kilku pokoleń. Weź swe opinie i spadaj na Antarktydę tam będziesz miał spokój od uciążliwych dla Ciebie a dla nas wszystkich zwykłych ludzi.powinno się budować kaskady co kilkadziesiąt metrów aby rzeka nie pogłębiała koryta to wtedy nie będzie problemów z osuwaniem ziemi itp.
Ty drogi autorze chcesz zrobić z gminy Andrychów bajkolandię gdzie będziesz oprowadzać swoich turystów pokazywać im jak to powodzie potargały okoliczne miejscowości..może nawet pokażesz zdjęcia jak ludzie płakali nad całym dobytkiem który popłynął z wodą...
My chcemy spokojnie żyć..zatem regulujmy rzekę tak aby ona nie regulowała naszych domów..skałek łupków itd nikt nie rusza..tak że nie mieszaj faktów...po prostu zabezpiecza się osuwające się brzegi tyle..
BEZNADZIEJNY ARTYKUŁ!
Może by tak o jakich ptaszkach czy wężykach napisać a nie...kamieniami się obrzucać..;))
Zapowiedzi imprez
Zapowiedzi imprez
Zapowiedzi imprez
Noc Muzeów na Ziemi Wadowickiej, 19-20 maja (sobota, niedziela)
Zapowiedzi imprez
Noc Muzeów na Ziemi Wadowickiej, 19-20 maja (sobota, niedziela)
Dyżury aptek i przychodni
Mediq ul.27 Stycznia 9, tel. 8770213
19.07.2010 - 31.12.2012
NZOZ Przy Basenie, Al. Wietrznego, tel. 870 49 80
Dyżury aptek i przychodni
Apteka ul.Putka 4, tel. 8235679
01.03.2011 - 31.12.2012
ZZOZ (szpital-przychodnia), tel. 872-12-12
Dyżury aptek i przychodni
Apteka ul. Targowa 3, tel. 8775163
01.01.2009 - 31.12.2012
SPZOZ, al. Jana Pawła II 7, tel. 876 64 37
Dyżury aptek i przychodni
Apteka „Aspirynka”, ul. Mickiewicza 91, tel. -
01.01.2009 - 31.12.2012
Pogotowie Dział Pomocy Doraźnej, ul. Szpitalna 22 , tel. 668-312-938
maniek: teraz to mogą ludzi pocałować.....od 30 kwietnia przez 9 dni był długi... »
maniek: nie "kamilku", osobiście jestem jeden jedyny niepowtarzalny. ale dla ciebie i... »
kamil: ja zadam pytanie: czy wojtek75, corleone, maniek, madzia, krisu78, rokos,... »
wojtek75: corleone - z przykrością stwierdzam ze nikt nikogo nie wmanewrował. Ta... »
Podpatrzone w sieci






