Z usług jakiego operatora komórkowego korzystasz?

Andrychów, Polityka, wyświetleń: 2632
ks - 13.05.2010 19:10
Pierwszy etap lokalnej obwodnicy Andrychowa został wykonany w 2006 roku. Obejmował budowę łącznika pomiędzy ulicami Szewską a Batorego. Kosztował 4,7 mln zł. Władze obiecywały wtedy, że powstanie drugi etap lokalnej obwodnicy. Po 4 latach... te obietnice nadal są aktualne.
W ramach drugiego etapu planuje się budowę odcinka od ulicy Batorego do ulicy Biała Droga (1,085 km) oraz małego łącznika od ulicy Starowiejskiej do ulicy Włókniarzy (0,208 km). Szacunkowy koszt tego wszystkiego – ok. 21 milionów zł.
Problem w tym, że lata mijają, a ciągle nie wiadomo, skąd mają pochodzić pieniądze na ten cel. Niewykluczone, że w całości z budżetu gminy, bowiem dotychczasowe starania magistratu o dotację unijną na ten cel nie przyniosły rezultatu.
Obecnie sytuacja jest tak niepewna, że niedawno w załączniku do jednej z uchwał Rady Miejskiej w rubryce „Budowa Lokalnej Obwodnicy Andrychowa etap II” i „Okres realizacja zadania” zapisano lata 2004-2016! Czyli mieszkańcy Andrychowa na lokalną obwodnicę jeszcze trochę poczekają. Chyba, że plany się zmienią i wcześniej władzom obecnej lub następnej kadencji uda się załatwić jakieś ekstrafinansowanie tej inwestycji.

Na pocieszenie dodajmy, że w tym roku coś jednak będzie się dziać w tej sprawie. Przy ulicy Batorego – w ramach II etapu lokalnej obwodnicy - wybudowane zostanie rondo. Może uda się też wykonać mały łącznik Starowiejska-Włókniarzy. Na kluczowy i zarazem najkosztowniejszy łącznik pomiędzy ulicami Batorego a Białą Drogą w tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy.
Mowa tutaj cały czas o „lokalnej obwodnicy Andrychowa”, która swoje ujście będzie mieć w środku największego osiedla w mieście – przy ul. Włókniarzy. Budowa obwodnicy Andrychowa z prawdziwego zdarzenia, w ramach Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, to chyba bardziej odległa przyszłość.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!

Pietras do siebie pobudował i wyremontował łączniki i inne połączenia i w korkach na Krakowskiej nie musi stać. A jak robi 3 majowe pochody przez miasto to straż miejska blokuje ruch na Krakowskiej.
Może on po prostu nie wie że w mieście są ciągle korki i dlatego tak drugorzędnie traktuje sprawę budowę obwodnicy a ważniejszego są dla niego basen i fontanny?? Przecież ta cała lokalna obwodnica miała być zrobiona już dawno temu. A to urząd zrobił w tej sprawie. Jedynie co to zrobili ten pierwszy odcinek, ale to podobno już poprzedni burmistrz całą dokumentację przygotował
PODSUMOWUJĄC- - w zakresie odkorkowania Andyrhcowa kadencje burmistrza Jana Pietrasa naznaczone są wielką porażką ponieważ p-o dwóch kadencjach w Andrychowie nie ma wciąż ani porządnej obwodnicy ani porządnej "lokalnej obwodnicy". Kto się z tym nie zgadza niech napisze .
tyż prawda, priorytety coś nie tak u tej władzy, ale może to w końcu skończą kiedyś bo tym łącznikiem na Białą Drogę już dawno nie da się jeździć
koszt obwodnicy 22 bańki! to chyba tyle co poszło na basenik))))
spokojnie to jeszcze tylko 6 lat, a prawdopodobnie zrobią wcześniej 0:
Piszą przecież 'Chyba, że plany się zmienią i wcześniej władzom obecnej lub następnej kadencji uda się załatwić jakieś ekstrafinansowanie tej inwestycji '
Uda się, uda. Nie temu burmistrzowi- to następnemu. Wybory już za chwilę
No ręce, kurczę blade, opadają!!!
2010-05-13 22:04:06 - igor5
po co obwodnica,ważne,że nareszcie będą fontanny a na basenie pw św. Jana Mokrego wylęgarnia żab,ludzie będą zarabiać 1200 brutto a cyganie po nowym bruku w papciach wyjdą z apartamentow okraść następnego jelenia...tak trzymać!!!
Prawdopodobne JP jej już nie dokończy. Powód prosty albo mieszkańcy gminy go oleja na co wszystko wskazuje (no ale?) drugi powód to w 2012 mamy koniec swiata i po cholere się strać :-)
W Andrychowie ważniejsze są fontanny jak obwodnica! Na koniec kadencji Pana Burmistrza to może powstanie jeszcze jego pomnik na Placu Mickiewicza pod nazwą "Za zasługi dla Andrychowa"?
Wniosek nasuwa się sam. Właścicieli samochodów (jak zwykle) można olać. Bruki. basen,"pałac",fontanny i wiele wiele innych stanowiących priorytety dla Pana Jana jest o wiele ważniejszych niż zadbanie o przejezdność miasta i jaką taką komunikację. Na pocieszenie będziemy mieli kolejne rondo od którego już chyba w głowach się nam zakręci a miejscowa władza będzie miała kolejną okazję do nadania mu imienia. Dobrze że chociaż zalano dziury na łączniku Batorego - Biała Droga bo do tej pory było tak jak w Łodzi "jadę sobie spokojnie dziurą a tu nagle asfalt"















